Ostatni wypadek w okolicy skrzyżowania ul. Zadwórzańskiej z aleją Wolności wywołał kolejne sygnały kierowców o przebudowę tego miejsca. Trzeba jednak zaznaczyć, że zdarzenie, do którego doszło w minioną środę (29.05), nie było bezpośrednio związane ze słabą widocznością dla wyjeżdżających z Zadwórzańskiej.
Z ustaleń policji wynika, że kierująca volkswagenem 23-letnia przemyślanka – owszem, wyjechała z ul. Zadwórzańskiej – ale zrobiła to bezpiecznie i zajęła środkowy pas ruchu. Dopiero przy zmianie pasa z lewego na prawy, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującemu audi. – Jadący prawym pasem, 35-letni przemyślanin, uderzył w tył jej pojazdu, a następnie w kratownicę znajdującą się przy drodze. W wyniku zderzenia audi zapaliło się, a kierowca został zakleszczony w pojeździe. Uwolnili go strażacy. Oboje kierujący zostali przewiezieni do szpitala, byli trzeźwi – informowała w dniu wypadku mł. asp. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
Przez kilka godzin droga była zablokowana. Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo- śledczej. Okazało się, że poszkodowanym nic poważnego się nie stało i ostatecznie to groźne zdarzenie zostało zakwalifikowane przez policję jako kolizja.
Dywagowanie, czy gdyby istniał trzeci pas, tzw. rozbiegowy, ułatwiający włączenie się do ruchu dla wjeżdżających z ul. Zadwórzańskiej, jest teraz zwykłym gdybaniem. Prawdą jest natomiast to, że istnieje taki pomysł, jak i to, że skrzyżowanie to nastręcza kierowcom sporo trudności. Problemem są barierki znajdujące się na środku drogi, które oddzielają przeciwne pasy ruchu[paywall]. Niestety, utrudniają one widoczność z prawej strony. Szczególnie ciężko mają kierowcy samochodów dostawczych i vanów, które są zabudowane.
– Za to powinien odpowiedzieć ten, kto tę drogę zaprojektował. To jest arogancja urzędników, którzy spiep...li tę drogę i nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. Ile kosztuje zdrowie ludzi i odszkodowania? – mówi jeden z kierowców, który zadzwonił do nas w ubiegłym tygodniu.
O tych problemach pisaliśmy już wielokrotnie. Nawet policja zasugerowała urzędowi miejskiemu „dołożenie” trzeciego pasa ruchu na obwodnicy dla wjeżdżających z Zadwórzańskiej. Podobne rozwiązanie mogłoby być zastosowane kilkaset metrów dalej na skrzyżowaniu al. Wolności z ul. Krakowską. Miasto rozważa też budowę sygnalizacji świetlnej. Okres gwarancji minął, więc taka ingerencja jest już dozwolona. Problemem jednak – jak zwykle – są pieniądze.
– Mamy kilka pomysłów jak poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu i z całą pewnością będziemy musieli wprowadzić w życie jeden z nich, oczywiście po konsultacji z policją i innymi służbami. Równolegle niezbędne jest szukanie źródeł finansowania, ponieważ każda ingerencja związana z przebudową, będzie wymagała znacznych nakładów. Na razie apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na tym odcinku obwodnicy i stosowanie się do obowiązujących przepisów – mówi Witold Wołczyk, rzecznik urzędu miejskiego.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Juz w chwili budowy dla znawców wiadome było,ze taki projekt skrzyżowania to tylko nieszczęście.Ale "fachowcy" z ZDM z powagą głupoty zdecydowali i tak zrobiono.Ciekawe jak sie maja obecnie kiedy wiedza,ze ich tępota to dzisiaj zarzewie nieszczęść ludzkich.
Nie chodzi o trzeci pas tylko brak widoczności przy wyjeździe
tego kto projektował i tego kto zatwierdził na 6 miesięcy postawić na tym skrzyżowaniu - niech kierują ruchem
a druga rzecz to sygnalizacja świetlna w mieście, startujesz na zielonym żeby dojechać do czerwonego - głupota, strata czasu i nerwów,(w większych miastach potrafili jakoś zrobić zielone fale tylko tu w Przemyślu się nie da a zapewniam, że się da tylko trzeba tego chcieć, na obwodnicy to samo startujesz by dojechać na czerwone choć i tak nic nie jedzie to po co te czujki natężenia ruchu? od tak sobie?) i to mizerne ruszanie ze świateł, nie rozumiem tych co jak ma zielone to dopiero wpina bieg albo jeszcze gorzej stoi na zielonym i czeka aż się czerwone zaświeci,ZAŚ NAJGORZEJ JEST JAK KIEROWCA/KIEROWNICA ROZMAWIAJĄ PRZEZ TELEFON A JUŻ TYPOWĄ DEBILIADĄ JEST KOBIETA W OKULARACH CO JEDZIE I PISZE SMS-A I NA KONIEC JESZCZE JEDNO NIE ZMIENIAJCIE SOBIE ŻARÓWEK OT TAK BO ONE OŚLEPIAJĄ TO BIAŁE MOCNE ŚWIATŁO KIEDYŚ KOGOŚ ZABIJE, MACIE ŻARÓWKI Z ATESTAMI TO NA NICH POWINNIŚCIE JEŹDZIĆ, SA TEŻ OSOBY CO TO MAJA Z ATESTEM ALE TO SA ŻARÓWKI SPORTOWE NIE DOPUSZCZONE DO JAZDY MIEJSKIEJ ITD. TYLKO SĄ TO TYPOWE ŻARÓWKI DO AUT WYSCIGOWYCH
na obwodnicy jak się jedzie do 70 km/h , to spokojnie przejedzie się na zielonych. .sam sprawdziłem..
a jak to jest z zarośniętymi poboczami dróg w naszym mieście? kosi ZDM, PGK czy ZUK? z bolesława śmiałego na paderewskiego wyjechać... dramatśrednio 2 stłuczki na rok - w tym roku na razie cisza ale od tygodnia normalnie nic tam nie widać
Juz w chwili budowy dla znawców wiadome było,ze taki projekt skrzyżowania to tylko nieszczęście.Ale "fachowcy" z ZDM z powagą głupoty zdecydowali i tak zrobiono.Ciekawe jak sie maja obecnie kiedy wiedza,ze ich tępota to dzisiaj zarzewie nieszczęść ludzkich.
Nie chodzi o trzeci pas tylko brak widoczności przy wyjeździe
tego kto projektował i tego kto zatwierdził na 6 miesięcy postawić na tym skrzyżowaniu - niech kierują ruchem