Do kolejnego w regionie śmiertelnego potrącenia rowerzysty doszło w Tarnobrzegu. Rowerzysta wyjechał z drogi podporządkowanej wprost pod koła osobówki. 84-latek jadący jednośladem, mimo wysiłków lekarzy zmarł w szpitalu.
Tragiczne w skutkach wydarzenia rozegrały się 22 sierpnia około godziny 16 na ul. Jachowicza w Tarnobrzegu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 84-letni rowerzysta, wyjeżdżając z bocznego wyjazdu, przylegającego do ul. Kościuszki nie zachował ostrożności, wymusił pierwszeństwo, wjeżdżając wprost pod koła toyoty yaris. Kierująca toyotą 61-letnia kobieta nie miała w zasadzie szans na reakcję. W wyniku wypadku 84-latek z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. Niestety nie udało się uratować jego życia. Pozostali uczestnicy zdarzenia, kobieta kierująca toyotą i jej pasażer wyszli z niego bez szwanku. Kierująca pojazdem była trzeźwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze