Reklama

Kotwica niezgody. Jej miejscem jest przystań wodna czy harcerski ośrodek?

Szefostwo Stowarzyszenia Sportowo-Turystycznego „Róża Wiatrów”, które zajmuje się przywróceniem do życia słynnej przystani wodnej przy ul. 22 Stycznia, ma pretensje do władz Hufca Ziemi Przemyskiej Związku Harcerstwa Polskiego o nieprawne przywłaszczenie sobie... kotwicy, która kilka lat temu była jednym z symboli tego miejsca. Harcerze ripostują, że to ich własność.

Po sporych rozmiarów kotwicy, zamontowanej na terenie przystani wodnej, pozostał jedynie betonowy postument. Starsi mieszkańcy doskonale ją pamiętają. Wielu z nich zauważyło, że w pewnym momencie znikła i nie wiadomo, co się z nią stało. Kiedy teren przystani wzięło pod swoje skrzydła Stowarzyszenie Sportowo-Turystyczne „Róża Wiatrów”, temat kotwicy powrócił[paywall]. Członkowie tej organizacji, na czele z szefostwem, czyli Agnieszką Kowaliw i Jackiem Podwyszyńskim, najpierw jednak zajęli się sprawami pilniejszymi, czyli uporządkowaniem bardzo zaniedbanego terenu oraz częściowym odremontowaniem budynku.

– Przychodziły do nas różne osoby z pytaniem, czy wiemy, gdzie jest ta kotwica, czy będziemy chcieli ją z powrotem oddać temu miejscu i czy podjęliśmy jakiekolwiek starania, by ją zlokalizować. Wreszcie, pewnego dnia odwiedził nas mieszkaniec starszej daty, informując nas o tym, że kotwica jest na terenie ośrodka harcerskiego w Ruszelczycach. Przyniósł także zdjęcia. Nie krył oburzenia, że została przywłaszczona przez harcerzy. Skontaktowaliśmy się z nowym komendantem przemyskiego hufca Remigiuszem Łucem i zapytaliśmy, czy harcerze oddadzą kotwicę – powiedział J. Podwyszyński. – Niebawem otrzymaliśmy wiadomość na jednym z portali społecznościowych, że niestety, decyzja komendy hufca jest odmowna i że instruktorzy chcą, aby pozostała na terenie ośrodka w Ruszelczycach. Powiem szczerze: dla nas to zwykła kradzież. Zwłaszcza, że w latach 90. ubiegłego wieku, kiedy harcerze przejmowali przystań wodną od miasta, kotwica była tam zamontowana. Opuszczając po kilku latach budynek przy 22 Stycznia, pozostawiając teren praktycznie w ruinie, zabrali ze sobą kotwicę, po części symbol tego miejsca. Zamontowali w swoim ośrodku, który wcale nie wygląda lepiej i nie ma nic wspólnego z wodą – dodał.

Reklama

Nie, bo nie...

Szefowa „Róży Wiatrów” A. Kowaliw nie rozumie takiego postępowania. – Nie rozumiem dlaczego jest się tak hermetycznym. Dlaczego wychodzi się z założenia „nie, bo nie”. Wiem, że w przemyskiej komendzie hufca są osoby, które głośno mówią, że mają żal, że zajęliśmy się przystanią. A przecież stała siedem lat jako pustostan i nawet, kiedy jeszcze byli tam harcerze, zarastała, ściany i bramy były zabazgrane różnościami. Wystarczyło posprzątać i zainwestować w kilka puszek farby. Nie chcemy żadnej wojny, ale nie godzimy się na brak jakiegokolwiek kompromisu w tej sprawie – zapewniła A. Kowaliw.

To nasza kotwica!

Zupełnie odmiennego zdania jest komendant Hufca Ziemi Przemyskiej Związku Harcerstwa Polskiego podharcmistrz Remigiusz Łuc. Twierdzi ze stuprocentową pewnością, że kotwica jest własnością harcerzy.

Reklama

– To bardzo dziwna rzecz. Komendantem hufca jestem od października tego roku. Rozmawialiśmy z panem Podwyszyńskim na temat tej kotwicy. Obiecałem, że rozeznam sprawę, bo nie miałem wystarczającej wiedzy na ten temat. Zacząłem rozpytywać wśród starszyzny, seniorów i okazało się, że kotwica jest własnością harcerzy. Na początku lat 90. ubiegłego wieku została nam przekazana. Do 2012 roku znajdowała się na terenie przy ulicy 22 Stycznia. Z chwilą, kiedy opuściliśmy tamto miejsce, bo budynek groził katastrofą budowlaną, zabraliśmy ze sobą ten przedmiot. Do ośrodka w Ruszelczycach. Jest tam zamontowana na stałe. Gdyby pozostała na miejscu, najprawdopodobniej ktoś by ją ukradł. Zgody seniorów, byłych komendantów i instruktorów na przekazanie jej stowarzyszeniu nie ma. Nie mam prawa podejmować jednoosobowych decyzji – wyjaśnił szef przemyskich harcerzy.

Czy jest szansa na jakiekolwiek porozumienie? – Muszę się liczyć z głosem ogółu. Ci nie są zainteresowani, aby kotwica została przekazana czy wypożyczona na teren przystani. Dodam tylko, że w planach rozbudowy ośrodka w Ruszelczycach jest budowa kaplicy. Chcemy tę kotwicę tam wkomponować, bo jest jednym z symboli wiary – zakończył R. Łuc.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stary Przemyślanin - niezalogowany 2019-12-09 20:46:59

    Kotwica tam była długo, długo przed harcerzami. Jak widać przetrwała powódź, komunę, TKKF, który wcześniej zarządzał przystanią i wznosił betonowy budynek, niestety nie przetrwała harcerzy, tak jak i drewniany budynek. Nie ładnie władze harcerzy w Przemyślu!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jozefa2_701 2019-12-09 21:30:20

    Czcza gadanina 0 dowodów, "była bo była" i nic za tym nie stoi, a kradzież to już poważne oskarżenie...Pytanie po co w gazetach, by hejtować? by było o nas głośno? Świetnie dwie walczące organizacje.... 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Przemyślanin - niezalogowany 2019-12-09 22:43:20

    Są instruktorzy ZHP którzy przejmowali przystań od miasta końcem lat osiemdziesiątych i pamiętają zamontowaną tam kotwicę. Róża Wiatrów już w październiku rozmawiała z władzami Komendy Hufca na temat zwrotu kotwicy na jej poprzednie miejsce, po otrzymanym sygnale od mieszkańców o jej obecnym miejscu zamontowania, a komenda po miesiącu mówi "nie oddamy" i kto z kim walczy, bo na pewno nie Róża Wiatrów, która od zawsze jest otwarta dla wszystkich i już niejednokrotnie zapraszała nawet harcerzy na przystań i inne przedsięwzięcia. To harcerze jak widać "walczą", chyba tylko dla zasady, udowadniając hermetyczność środowiska, kiedyś tak nie było, ale dla tego wielu odeszło z ZHP chodź dziś nadal pracują dla społeczeństwa.  A "czcze gadanie 0 dowodów" chyba nie zupełnie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama