Reklama

Krakowski AZS AGH o wiele za mocny dla jarosławskich koszykarzy

Balansujący od pewnego czasu między I a II ligą zespół AZS AGH Kraków nie dał żadnych szans koszykarzom AZS PWSTE Jarosław. Oby ta lekcja nie poszła w las i zostały wyciągnięte odpowiednie wnioski.

Krakowianie znowu są faworytem II-ligowej rywalizacji. Do Jarosławia przyjechali jak po swoje i z łatwością to wzięli. Gospodarze rozegrali bardzo słaby mecz w obronie. Byli gorsi w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła i muszą o tym występie jak najszybciej zapomnieć. Ale i wyciągnąć odpowiednie wnioski.

Fatalnie przede wszystkim weszli w to spotkanie. Goście przez 5 minut rozbili ich zupełnie całą feerią rzutów za 3 pkt. W 5. min było 0:16, kiedy „trójkę” trafił niezwykle doświadczony Tomasz Zych. To ustawiło ten pojedynek. Jarosławianie ustawili się w pozycji goniących, ale nie z takimi rywalem, nie z tak znakomicie dysponowanym tego dnia. W 9. min Łukasz Argasiński nie pomylił się zza linii 6,75 m i wówczas akademicy przegrywali w I kwarcie najmniej – 10:21. W II ćwiartce egzekucja trwała w najlepsze. 20-punktową przewagę krakowianie osiągnęli już w 14. min – 16:36, zaś najwyżej prowadzili w 16. min, kiedy kolejnym celnym rzutem za 3 pkt popisał się tym razem Konrad Mamcarczyk. Było 18:45. Pierwsze 20 minut zdecydowanie na korzyść gości – 31:53.

Reklama

Niewielka iskierka nadziei zaświtała na początku III kwarty. Wówczas dwukrotnie zza linii 6,75 m trafił Łukasz Krawiec, raz Patryk Bielecki i w 22. min jarosławianie znacznie zmniejszyli straty. Było 40:53 i było... jeszcze o co walczyć. Ale lider błyskawicznie wrócił na swoje normalne tory. W 25. min nie pomylił się bardzo dobrze dysponowany 21-letni skrzydłowy Mikołaj Smarzy i wrócił status quo – 44:65. Po pół godzinie gry mecz był rozstrzygnięty – 49:76.

W finalnej ćwiartce goście nie zamierzali rezygnować. Może nie byli aż tak skuteczni, ale pewnie, w rezerwowym ustawieniu, wygrali i ten fragment spotkania. Już w 31. min prowadzili różnicą 30 pkt – 51:81, a ostatecznie wygrali różnicą aż 36 punktów. To była bardzo surowa lekcja.

Reklama

 

AZS PWSTE Jarosław – AZS AGH Kraków 59:95 (10:26, 21:27, 18:23, 10:19)
Punkty: Ł. Krawiec 14 (4x3), C. Gumiński 12, W. Majka 8 (1x3), A. Mikołajko 6, Ł. Argasiński 5 (1x3), T. Fortuna 5 (1x3), B. Reichert 4 (1x3), P. Bielecki 3 (1x3), K. Suliba 2, P. Buszta 0, S. Stopyra 0 (AZS PWSTE); M. Smarzy 21 (3x3), B. Wróbel 16 (3x3), P. Zmarlak 14 (2x3), D. Dyrda 10, K. Mamcarczyk 10 (2x3), P. Wydra 9 (1x3), M. Medes 6, T. Zych 5 (1x3), K. Jewuła 4 (1x3), D. Biegoń 0, D. Korbiel 0, J. Zydroń 0 (AZS AGH).
Sędziowali: Michał Szybisty (Rzeszów) i Magdalena Mazurewicz-Rydz (Lublin). Mecz bez udziału publiczności.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości