Reklama

Kręconego na Pogórzu Przemyskim „Diabła Łańcuckiego” obejrzysz na YouTube! Oceń efekt społecznego projektu [ZDJĘCIA]

Kręcony w plenerach Pogórza Przemyskiego pilotowy odcinek serialu „Diabeł Łańcucki” od kilkunastu dni można oglądać bezpłatnie na kanale YouTube. Przed premierą internetową jako pierwsi obejrzeli go ci, którzy przyczynili się do powstania produkcji, wspierając zrzutkę na dokończenie jego realizacji.

„Chcieliśmy pokazać, że da się to zrobić! Da się w Polsce kręcić pełnokrwiste seriale historyczne. Na przekór wszystkim i tocząc wojnę z szarą rzeczywistością!” – przekonywali przedstawiciele Fundacji Ułani Króla Jana z siedzibą w Malawie w gminie Bircza, której patronuje Jacek Komuda, autor powieści historycznych, w tym „Diabła Łańcuckiego” i jednocześnie scenariusza serialu.


I dopięli swego. Współproducentem pierwszego odcinka mógł zostać każdy, kto dorzuci się do jego realizacji. Zbiórka prowadzona była w internecie. Na produkcję złożyło się prawie 1000 darczyńców. W zamian mogli liczyć na imienną kartę USB opisaną imieniem i nazwiskiem, na której znajdował się film dokumentalny „Etiuda filmowa Hubal”.

Po zrealizowaniu pierwszego odcinka serialu „Diabeł Łańcucki” został on im udostępniony w przesłanym linku. Dla najhojniejszych współproducentów przygotowano też[paywall] nagrody. Natomiast całkiem niedawno, bo pod choinkę, producenci udostępnili serialową fabułę szerokiej publiczności w sieci.

Reklama

Współtwórca Fundacji Króla Jana Sławomir Kwoka , będący jednocześnie założycielem kanału Ostoja Tradycji na platformie YouTube, na której od świąt można oglądać „Diabła Łańcuckiego” (trzeba klinąć w link umieszczony na kanale), wespół ze wspomnianym już Jackiem Komudą dzielą się swoimi wrażeniami z realizacji zdjęć i zachęcają do obejrzenia efektów swojej pracy.


– Dawno nie kręcono w Polsce kina historycznego. Od czasu, kiedy upadł PRL, nakręcono tak naprawdę tylko jeden taki film – „Ogniem i mieczem”. My kochamy kino historyczne. Chcieliśmy pokazać, że da się w Polsce dziś zrobić pełnokrwiste kino historyczne. Zrealizowaliśmy odcinek poilotażowy. To był pierwszy cel. Drugim było zainteresować nim tych, którzy wprowadzają na polski rynek kino. Udało się dotrzeć do wielu nadawców. Kłopot w tym, że filmowcy w Polsce boją się kina historycznego, uważając je za trudne oraz kosztowne. My jednak nie poddajemy się. Chcemy zrobić prawdziwe historyczne kino przygodowe. „Diabeł Łańcucki” jest początkiem większej naszej produkcji, którą właśnie zamierzamy rozpocząć. Jeżeli udało nam się zrobić 45 minut prawdziwego, historycznego kina, to już niewiele dzieli nas od pełnometrażowego filmu fabularnego – mówią.


Reklama

Historia spod znaku „płaszcza i szpady"

Dostępny w sieci odcinek pilotażowy warto obejrzeć z dwóch powodów. Po pierwsze, znajdziemy w nim znajome, lokalne krajobrazy (większość scen zrealizowanych zostało głównie w gminie Bircza, niektóre nakręcono w Piątkowej koło Dubiecka, inne na Zamku w Krasiczynie czy we dworze w Bachowie).

Po drugie stwarza on okazję do powrotu do młodzieńczych fascynacji dawną Rzeczypospolitą szlachecką i przywodzi na myśl takie seriale, jak „Czarne chmury” czy „Pan Wołodyjowski”.

W rolach głównych zobaczymy: Radosława Pazurę, Mateusza Banasiuka, Piotra Zawadzkiego, Urszulę Nawrot czy Michała Białeckiego i wielu aktorów drugoplanowych. Na planie pojawili się też liczni statyści, kaskaderzy, szermierze konni, rekonstruktorzy. Odcinek wyreżyserował Maciej Jurewicz, który mówi o nim tak:

Reklama

„Diabeł Łańcucki” to widowiskowa, pełna intryg, pościgów i pojedynków historia, która przywodzi na myśl znane obrazy spod znaku „płaszcza i szpady’, westerny czy wręcz kino samurajskie. Projekt wychodzi naprzeciw oczekiwaniom widowni, która zna podobne produkcje amerykańskie lub brytyjskie, spragniona jest jednak rodzimej opowieści. I taką historię otrzymuje – bogatą w staropolskie smaki, doprawioną szczyptą magii i niezwykłości”.

Fundacja Ułani Króla Jana

Powstała w 2015 roku, a jej celem jest podtrzymywanie tradycji kultury szlacheckiej i jazdy polskiej od XVII do XX wieku.

Fundacja specjalizuje się w produkcji filmów historycznych. Kolejną jej misją są rekonstrukcje dawnego budownictwa historycznego terenu południowo-wschodniej Polski, jak zagroda w Malawie, dwór obronny w Bachowie i przygotowywana – drewnianego zameczku obronnego z przełomu XVI i XVII wieku.

Fundacja prowadzi własny kanał na youtube: Ostoja Tradycji. Jej działalność wpisuje się już nie tylko w podtrzymywanie tradycji na terenie Podkarpacia, ale całej dawnej Rzeczypospolitej i jej kresów.

Reklama

 


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama