Krzysztof Iwaneczko, przemyślanin, wygrał 6. edycję zakończonego dzisiaj, 28 bm. show „The Voice of Poland”. Zobacz zdjęcia z jego finałowego występu.
W sobotnim finale zaśpiewali: Ana Andrzejewska z drużyny Edyty Górniak, Krzysztof Iwaneczko współpracujący z Marią Sadowską, William Prestigiacomo podopieczny Andrzeja Piasecznego oraz Tobiasz Staniszewski z drużyny Tomsona i Barona.
Każdy z finalistów wystąpił 3 razy: solo, w duecie ze swoim trenerem i wspólnie z gościem specjalnym, wśród których znalazły się takie osobowości polskiej sceny muzycznej.
Krzysztofem Iwaneczko zaśpiewał z Natalią Kukulską. Ostatecznie to właśnie on otrzymał najwięcej głosów telewidzów.
Nagrodą dla niego jest samochód marki Skoda, 50 tysięcy złotych, kontrakt płytowy z Universal Music Polska, a także występ na Sylwestrze z Dwójką we Wrocławiu.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie wydaje mi sie, zeby byla to osoba godna nagrody ze wzgledu na zakochanie w sobie. Troche zenada.
Gratulacje, z pewnością zasłużył na zwycięstwo. Każde wykonanie było na perfekcyjnym poziomie:oryginalne, stylowe i wzruszające. Życzę dalszych sukcesów na wybranej drodze muzycznej
To osoba zadufana w sobie kto zna osobiscie ten wie .. zero szacunku dla innych .. jak to mozna wszystkich oszukac masakra
Najlepszy ! Zwycięstwo jak najbardziej zasłużone :)
Jaki to ma związek z konkursem muzycznym ????
Znam osobiście, bardzo lubię i wiem, że to co piszesz prawdą nie jest, a Ty xvm sam nie znasz i w dodatku jesteś zazdrosny, ale nie dziwię się, fajna ta skods...
Fajnie ,że udało się wygrać temu chłopakowi.Gdzie lokalny patriotyzm?cieszmy się razem z nim,bo nie przyszło mu to łatwo i zwycięstwa nikt mu na tacy nie podał.No i miło jest usłyszeć nazwę miasta na ogólnopolskiej antenie,w tak miłym kontekście.GRATULACJE PANIE KRZYSZTOFIE!!!!
potwierdzam, żenada i jeszcze zawsze wszystko miał co chciał.
Gratulacje Krzysztof! Masz wielki talent!!!
Nie wydaje mi sie, zeby byla to osoba godna nagrody ze wzgledu na zakochanie w sobie. Troche zenada.
nick, Ty zazdrośniku :)
Krzysiek od początku był najlepszy.