Gehenna ludności polskiej na Wołyniu postrzegana jest zazwyczaj jako działania Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Nie ma co usprawiedliwiać brutalności wspomnianych organizacji, ani też pisać, że była to reakcja na antyukraińską politykę II Rzeczypospolitej.
Władze sowieckie starały się jak najszybciej zintegrować zajęte ziemie z „ojczyzną proletariatu” i jak najszybciej udowodnić, że nie są to ziemie polskie. Istotą zaś ich polityki, począwszy od rewolucji 1917 r., było sprawowanie władzy przez permanentne antagonizowanie społeczeństwa, klas, warstw, grup zawodowych, wspólnot religijnych i narodowych.
Wkraczając na kresy, dokładnie zastosowali tę metodę. Wśród miejscowej ludności ukraińskiej (niepiśmiennej, zrusyfikowanej w czasie zaborów, a i w znacznej części skomunizowanej) upowszechnili pogląd, że przyczyną ich wszelkich nieszczęść są „polscy panowie”. Zrobili to tak umiejętnie, że ludność miejscowa jako „polskich panów” kwalifikowała nawet swych biednych polskich sąsiadów.
Południowo-Wschodni Instytut Naukowy w Przemyślu od lat dokumentuje losy Polaków na dawnych Kresach Wschodnich, zarówno tych bliższych, jak i dalszych. Efektem tych badań jest już 14 tomów dokumentów „Polacy na Ukrainie”. Nową inicjatywą edytorską instytutu są dwa tomy źródeł archiwalnych wydane pod tytułem „Wołyń za „pierwszych Sowietów”.
Na edycję tę złożyło się ponad 200 dokumentów nigdzie dotychczas niepublikowanych, zebranych w archiwach Kijowa, Łucka i Równego. Ich lektura jest porażająca. Dowodzi, że Sowieci nie tylko sami przystąpili do masowych represji wobec polskiej inteligencji, ziemian i zwykłych osadników, ale także wszelkimi sposobami zachęcali do tego także miejscowych mieszkańców Wołynia.
W sowieckiej propagandzie przedstawiano Polaków na Wołyniu jako odwiecznych gnębicieli ukraińskiego ludu i co gorsza zachęcano do odwetu. To tzw. „pierwsi Sowieci”, wskazując Polaków, przekonywali: „to są wasi gnębiciele, teraz możecie się im odpłacić”. Już pod koniec 1939 r. popularne stało się hasło: „Rabuj – zrabowane”.
Sowieci dali przykład, jak należy postępować z ludnością polską, rozpoczynając 10 lutego 1940 r. przy ponad 30-stopniowym mrozie pierwszą wywózkę ludności polskiej z Wołynia.
Funkcjonariusze NKWD i utworzona z przedstawicieli miejscowego marginesu milicja nie mieli żadnej litości nawet wobec matek z kilkomiesięcznymi dziećmi, żadne łzy, żadne błagania, tylko zaganianie do nieogrzewanych wagonów.
Wkrótce, bo w dniach 13 i 14 kwietnia 1940 r., miała miejsce kolejna deportacja Polaków. Objęto nią: nauczycieli, handlowców, przedsiębiorców, osoby z rodzin wcześniej aresztowanych lub zatrzymane na próbie przekroczenia granicy. Wywożono ich głównie do Kazachstanu.
Trzecią deportację rozpoczęto 29 czerwca 1940 r. Jej ofiarami, prócz Polaków, byli także podejrzani politycznie Żydzi. Sowieci nie oszczędzili nawet ukraińskiej inteligencji i osób współpracujących z Polakami.
Objęła ich czwarta deportacja prowadzona w maju i w czerwcu 1941 r. Przerwał ją wybuch wojny niemiecko-sowieckiej 22 czerwca 1941 r. W ich efekcie z terenów województw wschodnich deportowano do azjatyckiej części ZSRR około pół miliona osób, w zdecydowanej większości Polaków.
Wydanie wspomnianych książek i kwerenda w archiwach ukraińskich była możliwa dzięki wsparciu finansowemu instytutu przez Fundację Lanckorońskich.
Mimo że od odzyskania pełnej niepodległości minęło ponad 30 lat, wciąż odkrywamy nowe dokumenty, co zmusza historyków do weryfikowania dotychczasowych sądów o naszych dziejach i sąsiadach. Kto odpowiada za Wołyń, to wciąż otwarte pytanie. Nie ulega wątpliwości, że sprawców było wielu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Problem jest bardzo ale to bardzo złożony.Na dobre zaczął się od oszustwa w Rydze gdzie w traktacie pokojowym Polacy oszukali narody zamieszkujące Rzeczypospolitą czyli Litwinów,Białorusinów Ukraińców gdzie po wspólnych walkach o niepodległość zostali z układu całkowicie wymazani a dobra tych narodów zagospodarowali Polacy. To Polacy zagospodarowali etnograficznie tereny do granicy z Rosją nie licząc się z narodami tam zamieszkałymi.Dlaczego Wołyń.To tam osiedlano weteranów wojny z Rosją w większości z trauma wojenną którą leczyli na tubylcach w różnoraki sposób ale zawsze agresywny i związany z użyciem nie tylko siły ale też broni.Okres II RP to pasmo ciagłych zamieszek na Wołyniu łącznie z burzeniem cerkwi a tego dla prawosławnych było już za dużo. Można było inaczej rozwiązać ten konflikt ku zadowoleniu wszystkich stron. Przyjeto radykalne rozwiązanie z tak jednej jak też drugiej strony.Tragicznie skończyło się dla zamieszkujących Wołyń Polaków.Wydaje mi się ,ze jak jedna i druga strona powie prawdę to bedzie można rozpatrywac ten konflikt i jego prawdziwe podłoże.Co prawda na to się nie zanosi.Każda strona ma swoją prawde.
Jednym słowem winni temu barbarzyństwu Polacy ! podobnie odpowiadają za holocaust.
Aniu.Co do holocaustu pogadaj z Izraelitą.A najlepiej zwiedź Muzeum Żydów Polskich POLIN w W-wie.Tam uzyskasz odpowiedź w nurtujacym Ciebie temacie.Nie bedziesz zadowolona.
Za ludobójstwo Polaków są odpowiedzialni Ci, którzy je zaplanowali i przeprowadzili tzn. OUN i jej zbrojne ramię UPA. Tym samym sprowadzili na Ukraińców odium ludobójców. Poza tym nie bez znaczenia ma tu dziedzictwo kozackie ze swoim okrutnymi wzorcami. Na całym świecie dwa narody mogą uważać jedną ziemię za swoją. Polacy mogli uważać Wołyń czy ziemię lwowska za polską ziemię, tak Ukraińcy mogli uważać ziemię przemyska za rusko- ukraińska... a Niemcy i Czesi Wrocław. Jednak metoda i środki przyjęte przez ukraińskich nacjonalistów były ludobójcze, spoza kręgu naszej cywilizacji. A przez to przynieśli hańbę Ukraińcom, tak jak naziści Niemcom.
Wierzę, że post Ani, to ironia... Jeśli nie, to są to tak głupie stwierdzenia, że nie warto odpowiadać.
Patrząc na wszelkie zbrodnie, czy to w czasie I, czy II wojny światowej oraz w wielu innych konfliktach, gdzie wymordowano liczne rzesze ludzi należy podkreślić, że oni wszyscy byli chrześcijanami, uważającymi się za uczniów Jezusa, który uczył miłości do drugiego, a nienawiść do brata traktował na równi z zabójstwem. Nie ma co teraz zrzucać winę na innych, próbować się tłumaczyć ... zawiodło chrześcijaństwo w tak marnym wykonaniu, które ma jeszcze czelność mówić, że je wspiera Bóg. Koniec jest już bliski, wody opadają i wkrótce wielu będzie się zapierać, że miało cokolwiek z nim wspólnego.
To jest nasza prawda.Ale całkiem inna jest prawda ukraińska.My mamy swoje święta z tym związane Ukraińcy też mają swoje święta z tym związane.W historii Europy Wołyń troche inaczej widzą.I nie pokrywa się to z polskim ani ukraińskim widzeniemI mamy poważny problem na tle historii Europy .Nikt ani Polakom ani Ukraińcom nie sprzyja w tym temacie.Nasze jęki,cierpienia i obnoszenie się z tym też nie zmieniają punktu widzenia w historii Europy.
YOUTUBE.COM - MISTRO - THE HOLOCAUSTWIECZNA TREBLINKA - ZB.ECO.PLSKRYWANE ŁZY ZA ŻELAZNĄ ŚCIANĄ - CDA.PL
zaraz ukrainct zrozumieja ,juz putin dziala
Jak zwykle, najwięcej namieszał .. Kościół. To w głowach idiotów narodził się plan ... rechrystianizacji m.in. Wołynia. Planowano przerobić ukraińskich grekokatolików i prawosławnych na katolików rzymskich. Akcja rozpoczęła się w 1938 roku, we wsi Huńki. Polegała na okrążeniu wioski przez wojsko (Korpus Ochrony Pogranicza) i policję. Nikt z niekatolików nie mógł opuścić jej dopóki nie "zrechrystianizował" się. Ponieważ nie szło to w oczekiwanym tempie, wojskowe buldożery i spychacze KOP zaczęły rozwalać cerkwie, głównie na Chełmszczyźnie. Zburzono prawie 200 cerkwi, były ofiary wśród protestujących. Wsie nie palące się do "rechrystianizacji" brutalnie pacyfikowano, planując przerobienie grekokatoliów i prawosławnych na " jedynie słusznych" katolików do końca 1940 roku, co z wiadomych względów nie udało się. Trudno zatem dziwić się tragiczym losom żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, z których setki zostało zamordowanych bądź wydanych Niemcom i NKWD. Trudno dziwić się, że "rechrystianizowani" mieszkańcy Wołynia z radością witali Niemców, a później Armię Czerwoną. Trudno dziwić się, że zbrodnicze plany OUN-UPA trafiły na podatni grunt w 1943 roku. Dziwi natomiast postawa AK, która na Wołyniu miała znaczące struktury i mogła w dużym stopniu "ostudzić" ataki nacjonalistów ukraińskich, ale tego nie robiła, z małymi wyjątkami. Ataki odwetowe, wymordowanie kilkunastu tysięcy Ukraińców już po śmierci 60-80 tys. Polaków, przyniosły efekt odwrotny od zamierzonego - umocniły nacjonalistów ukraińskich w realizacji ich zbrodniczych planów.
Z sąsiedztwa Putlera na naszych wschodnich granicach cieszyć się będzie wielu "prawych i sprawiedliwych", naśladowców baćki Łukaszenki i Władymira Władymirowicza. Pełny zamordyzm w rządzeniu, socjalizm w gospodarce i potulni obywatele zapier... za przysłowiową miskę ryżu, jak obiecywał niejaki MM, ksywa "Pinokio" na spotkaniu w knajpie u Sowy. Żyć nie umierać -, towarzysze wszystkich krajów łączcie sinasę!Trzymajmy kciuki za Ukraińców. Jeśli ulegną Putinowi, to już po nas - po tych, którym nie marzy się Polskaja Narodnaja Respublika. Smutne, ale do bólu prawdziwe.
Oczywiści mój post to ironia .Polacy są przedstawiani jako "winowajca zastępczy" za wszelkie zło na tym świecie i tu wychodzi polityka " na kolanach" naszego umiłowanego rządu . Zwiedzać muzeum żydów nie zamierzam gdyż cała Polska nie niestety POLIN
Nie jest tak źle.Jak każdy naród szczególnie w Europie mamy też brudy za paznokciem. Inne narody o swoich brudach za paznokciem mówią otwarcie Problem jest w tym,ze własnie te brudy chcemy wpisac jako legende w naszą historię. Fałszujemy co się da.Koniecznie chcemy być idealni.Nawet z zwyczajnych bandytów robimy bohaterów.A wszyscy wiedzą jak było.Dlatego wszyscy nasi sąsiedzi nas "lubią" i od czasu do czasu stawiaja nas do pionu.A tego to my nie lubimy.
Za co idiota śmieć banderowski pisał ten artykuł tfu na ciebie pecie. Mordowanie dzieci to reakcja? czy ty jebnięty jesteś
Do berezy kartuskiej wsadzano tylko ekstremistów. Do berezy wsadzani byli też endecy socjaliści przeciwnicy sanacji ale o tym pan nie wspomni bo nie pasuje do narracji
Tadeuszu, trochę bez przesady z tym fałszowaniem. Piszesz MY Polacy, a i tak wiadomo, że to zmyła :) Polska ma wielką, wspaniałą historię. Oczywiście, że nie idealną. A kto taką ma? USA, Wielka Brytania, Francja czy Imperium Rzymskie?Na Ukrainie nazywa się stadiony osobami odpowiedzialnymi za ludobójstwo i wzywa się, aby brać z tych osób przykład.. teraz w 2021 r. I TO JEST WSYTD
NIkt i nic tego nie usprawiedliwi . Winny ten kto nożem fizycznie rezał .
Prawda jest taka że mordowali nas nie odwrotnie i dyskutowanie nie ma sensu a kto morduje dzieci i to w sposób niewyobrażalny czerpiąc z tego przyjemność jest tchórzem i największym śmieciem i zwykłym łajnem.. Krótko i na temat...
Nacjonaliści Ukraińcy z OUN UPA i żadne przerzucanie odpowiedzialności nie pomoże .
Problem jest bardzo ale to bardzo złożony.Na dobre zaczął się od oszustwa w Rydze gdzie w traktacie pokojowym Polacy oszukali narody zamieszkujące Rzeczypospolitą czyli Litwinów,Białorusinów Ukraińców gdzie po wspólnych walkach o niepodległość zostali z układu całkowicie wymazani a dobra tych narodów zagospodarowali Polacy. To Polacy zagospodarowali etnograficznie tereny do granicy z Rosją nie licząc się z narodami tam zamieszkałymi.Dlaczego Wołyń.To tam osiedlano weteranów wojny z Rosją w większości z trauma wojenną którą leczyli na tubylcach w różnoraki sposób ale zawsze agresywny i związany z użyciem nie tylko siły ale też broni.Okres II RP to pasmo ciagłych zamieszek na Wołyniu łącznie z burzeniem cerkwi a tego dla prawosławnych było już za dużo. Można było inaczej rozwiązać ten konflikt ku zadowoleniu wszystkich stron. Przyjeto radykalne rozwiązanie z tak jednej jak też drugiej strony.Tragicznie skończyło się dla zamieszkujących Wołyń Polaków.Wydaje mi się ,ze jak jedna i druga strona powie prawdę to bedzie można rozpatrywac ten konflikt i jego prawdziwe podłoże.Co prawda na to się nie zanosi.Każda strona ma swoją prawde.
Jednym słowem winni temu barbarzyństwu Polacy ! podobnie odpowiadają za holocaust.
Aniu.Co do holocaustu pogadaj z Izraelitą.A najlepiej zwiedź Muzeum Żydów Polskich POLIN w W-wie.Tam uzyskasz odpowiedź w nurtujacym Ciebie temacie.Nie bedziesz zadowolona.