Reklama

Kto odpowiada za wydarzenia na Wołyniu z czasów II wojny światowej?

12/04/2021 10:00

Gehenna ludności polskiej na Wołyniu postrzegana jest zazwyczaj jako działania Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Nie ma co usprawiedliwiać brutalności wspomnianych organizacji, ani też pisać, że była to reakcja na antyukraińską politykę II Rzeczypospolitej.

Władze sowieckie starały się jak najszybciej zintegrować zajęte ziemie z „ojczyzną proletariatu” i jak najszybciej udowodnić, że nie są to ziemie polskie. Istotą zaś ich polityki, począwszy od rewolucji 1917 r., było sprawowanie władzy przez permanentne antagonizowanie społeczeństwa, klas, warstw, grup zawodowych, wspólnot religijnych i narodowych.

Wkraczając na kresy, dokładnie zastosowali tę metodę. Wśród miejscowej ludności ukraińskiej (niepiśmiennej, zrusyfikowanej w czasie zaborów, a i w znacznej części skomunizowanej) upowszechnili pogląd, że przyczyną ich wszelkich nieszczęść są „polscy panowie”. Zrobili to tak umiejętnie, że ludność miejscowa jako „polskich panów” kwalifikowała nawet swych biednych polskich sąsiadów.

Porażająca lektura

Południowo-Wschodni Instytut Naukowy w Przemyślu od lat dokumentuje losy Polaków na dawnych Kresach Wschodnich, zarówno tych bliższych, jak i dalszych. Efektem tych badań jest już 14 tomów dokumentów „Polacy na Ukrainie”. Nową inicjatywą edytorską instytutu są dwa tomy źródeł archiwalnych wydane pod tytułem „Wołyń za „pierwszych Sowietów”.

Na edycję tę złożyło się ponad 200 dokumentów nigdzie dotychczas niepublikowanych, zebranych w archiwach Kijowa, Łucka i Równego. Ich lektura jest porażająca. Dowodzi, że Sowieci nie tylko sami przystąpili do masowych represji wobec polskiej inteligencji, ziemian i zwykłych osadników, ale także wszelkimi sposobami zachęcali do tego także miejscowych mieszkańców Wołynia.

W sowieckiej propagandzie przedstawiano Polaków na Wołyniu jako odwiecznych gnębicieli ukraińskiego ludu i co gorsza zachęcano do odwetu. To tzw. „pierwsi Sowieci”, wskazując Polaków, przekonywali: „to są wasi gnębiciele, teraz możecie się im odpłacić”. Już pod koniec 1939 r. popularne stało się hasło: „Rabuj – zrabowane”.

Reklama

Sowieci dali przykład, jak należy postępować z ludnością polską, rozpoczynając 10 lutego 1940 r. przy ponad 30-stopniowym mrozie pierwszą wywózkę ludności polskiej z Wołynia.

Nie było litości

Funkcjonariusze NKWD i utworzona z przedstawicieli miejscowego marginesu milicja nie mieli żadnej litości nawet wobec matek z kilkomiesięcznymi dziećmi, żadne łzy, żadne błagania, tylko zaganianie do nieogrzewanych wagonów.

Wkrótce, bo w dniach 13 i 14 kwietnia 1940 r., miała miejsce kolejna deportacja Polaków. Objęto nią: nauczycieli, handlowców, przedsiębiorców, osoby z rodzin wcześniej aresztowanych lub zatrzymane na próbie przekroczenia granicy. Wywożono ich głównie do Kazachstanu.

Trzecią deportację rozpoczęto 29 czerwca 1940 r. Jej ofiarami, prócz Polaków, byli także podejrzani politycznie Żydzi. Sowieci nie oszczędzili nawet ukraińskiej inteligencji i osób współpracujących z Polakami.

Objęła ich czwarta deportacja prowadzona w maju i w czerwcu 1941 r. Przerwał ją wybuch wojny niemiecko-sowieckiej 22 czerwca 1941 r. W ich efekcie z terenów województw wschodnich deportowano do azjatyckiej części ZSRR około pół miliona osób, w zdecydowanej większości Polaków.

Reklama

Wydanie wspomnianych książek i kwerenda w archiwach ukraińskich była możliwa dzięki wsparciu finansowemu instytutu przez Fundację Lanckorońskich.

Mimo że od odzyskania pełnej niepodległości minęło ponad 30 lat, wciąż odkrywamy nowe dokumenty, co zmusza historyków do weryfikowania dotychczasowych sądów o naszych dziejach i sąsiadach. Kto odpowiada za Wołyń, to wciąż otwarte pytanie. Nie ulega wątpliwości, że sprawców było wielu.


Stanisław Stępień
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2021-04-12 11:00:28

    Problem jest bardzo ale to bardzo złożony.Na dobre zaczął się od oszustwa w Rydze gdzie w traktacie pokojowym Polacy oszukali narody zamieszkujące Rzeczypospolitą czyli Litwinów,Białorusinów Ukraińców gdzie po wspólnych walkach o niepodległość zostali z układu całkowicie wymazani a dobra tych narodów zagospodarowali Polacy. To Polacy zagospodarowali  etnograficznie tereny do granicy z Rosją nie licząc się z narodami tam zamieszkałymi.Dlaczego Wołyń.To tam osiedlano weteranów wojny z Rosją  w większości z trauma wojenną którą leczyli na tubylcach w różnoraki sposób ale zawsze agresywny i związany z użyciem nie tylko siły ale też broni.Okres II RP to pasmo ciagłych zamieszek na Wołyniu łącznie z burzeniem cerkwi a tego dla prawosławnych było już za dużo. Można było inaczej rozwiązać ten konflikt ku zadowoleniu wszystkich stron. Przyjeto radykalne rozwiązanie z tak jednej jak też drugiej strony.Tragicznie skończyło się dla zamieszkujących Wołyń Polaków.Wydaje mi się ,ze jak jedna i druga strona powie prawdę to bedzie można rozpatrywac ten konflikt  i jego prawdziwe podłoże.Co prawda na to się nie zanosi.Każda strona ma swoją prawde.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ania - niezalogowany 2021-04-12 11:15:57

    Jednym słowem  winni  temu barbarzyństwu Polacy ! podobnie  odpowiadają za holocaust.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2021-04-12 14:49:29

    Aniu.Co do holocaustu pogadaj z Izraelitą.A najlepiej zwiedź Muzeum  Żydów Polskich POLIN w W-wie.Tam uzyskasz odpowiedź w nurtujacym Ciebie temacie.Nie bedziesz zadowolona.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama