Sanktuarium pasyjno-maryjne w Kalwarii Pacławskiej nieoczekiwanie odwiedził Jakub Błaszczykowski. Wybitny reprezentant Polski w piłce nożnej przyjechał na chwilę, aby się pomodlić przed cudownym obrazem Matki Bożej.
Do niespodziewanej wizyty doszło w czwartek, 14 lipca. W tym czasie na Kalwarii odbywało się 29. Franciszkańskie Spotkanie Młodych. Kuba Błaszczykowski nie był jednak zaproszonym gościem. – Sami byliśmy zaskoczeni jego wizytą – mówi rzecznik FSM-u Marta Górka.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kuba wpadaj domie do Wójtkówki popijemy , podupcymy, zajaramy siano.
Miłe. U schyłku lat 70 tych, za gwariaństwa śp. o Grzegorza Sroki, często bywałem na Kalwarii, zdarzyło się że popsułem organy w kościele, byłem nastolatkiem, Matka Kalwaryjska skarała mnie za to! Dziś jestem organistą w Krakowie, mało, to naprawiam, buduję, remontuję i stroję organy. Wiecie jaka to "cudowna" i miła kara? Pani na Pacławiu dzięki Ci za to.
Sam idź daj się ''wydupczyć'' bo to chyba najlepiej Ci wychodzi
SławEk jesteś WIELKI, i tak trzymaj. Pozdrawiam.
należy zmienić nazwę tego tygodnika na ,,Gość Podkarpacki". Dzień bez newsów kościelnych jest dniem zmarnowanym i podlizywanie klerowi nie udało się. Nawet Kubę w to wmieszaliście. A klerowi brzuch rośnie.
jeżeli coś ci nie odpowiada , to napisz - ale sam dla siebie i twoich wyznawców coś o kodziarzach - smrodziarzach , masonach i innych degeneratach '
Kuba wpadaj domie do Wójtkówki popijemy , podupcymy, zajaramy siano.
Miłe. U schyłku lat 70 tych, za gwariaństwa śp. o Grzegorza Sroki, często bywałem na Kalwarii, zdarzyło się że popsułem organy w kościele, byłem nastolatkiem, Matka Kalwaryjska skarała mnie za to! Dziś jestem organistą w Krakowie, mało, to naprawiam, buduję, remontuję i stroję organy. Wiecie jaka to "cudowna" i miła kara? Pani na Pacławiu dzięki Ci za to.
Sam idź daj się ''wydupczyć'' bo to chyba najlepiej Ci wychodzi