Reklama

Łagry Workuty i Peczory. Fotografia

18/09/2015 13:21

W ramach drugiej edycji Festiwalu Kultury Rzeczypospolitej, który odbywa się pod patronatem Prezydenta RP, w Galerii „Stara Kręgielnia” w Centrum Kulturalnym w Przemyślu czynna jest wystawa fotografii Danuty Greszczuk, zatytułowana Łagry Workuty i Peczory.

Trzeba przyznać, że artystka podjęła się niezwykle trudnego zadania i to nie tylko z powodu skomplikowanej podróży w dorzecze Workuty, prawie dwieście kilometrów za koło polarne, w krainę zimna i ponurej, tragicznej historii. Właśnie historia, a właściwie jej ślady były[paywall] celem fotograficznej wyprawy Greszczuk. W latach trzydziestych ubiegłego wieku w dorzeczu Workuty i Peczory sowieci założyli sieć łagrów (obozów pracy przymusowej), w których w potwornie trudnych warunkach pracowały setki tysięcy nieszczęśników, a w wśród nich tysiące Polaków. Łagry Workuty funkcjonowały jeszcze do połowy lat sześćdziesiątych.

Jak wyglądało życie na „nieludzkiej ziemi”, wiemy z literatury i pamiętników tych, którzy przeżyli i wrócili, ale jak po pięćdziesięciu z górą latach opowiedzieć o tym językiem fotografii? Danucie Greszczuk to się udało. Artystka zrezygnowała z konwencji suchego, pozbawionego emocji dokumentu, który byłby jedynie rejestracją lub inwentaryzacją materialnych pozostałości po łagrach. Chcąc przywołać tamte upiorne czasy, Greszczuk świadomie zredukowała swoje fotografie do czerni i bieli. Wędrując wśród resztek baraków, coraz bardziej skrywanych przez roślinność, jakby szukała duchów tych, którzy tu żyli i tych, którzy tu zostali na zawsze. Pognieciona blaszana miska, bez której nie można było egzystować, resztki studni kopanej przez więźniów, kraty w oknach, które dzisiaj niczego nie chronią, sfotografowane na tle surowej przyrody, pobudzają i uruchamiają wyobraźnię. Patrząc na te fotografie, niemal słyszy się ciszę. Nie ma w nich prostego przekazu, tak typowego dla współczesnych środków informacji. Jest natomiast nostalgia, nuta romantyzmu, zadumy i na tym polega dobra fotografia, do której obejrzenia wszystkich zachęcam.

Organizatorami wystawy są: New Direction – The Foundation for European Reform, Stowarzyszenie Twórców Rzeczpospolitej, Centrum Kulturalne w Przemyślu, Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej oraz prezydent miasta Przemyśla.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama