Materiał przygotowany dla prasy.
Wspólne czytanie może stać się czymś znacznie więcej niż spotkaniem z literaturą. Może być przestrzenią rozmowy, budowania relacji, wymiany doświadczeń i odkrywania, że różne pokolenia mają sobie nawzajem bardzo wiele do zaoferowania. Przekonali się o tym uczestnicy Narodowego Czytania, które 18 września 2026 roku odbyło się w Centrum Usług Senioralnych Caritas w Sanoku.
Tegoroczna, 15. edycja Narodowego Czytania poświęcona została „Dziadom” Adama Mickiewicza. Wybór dzieła polskiego romantyzmu stał się okazją nie tylko do przypomnienia jednej z najważniejszych pozycji rodzimej literatury, ale również do spotkania dwóch pokoleń. Przy wspólnym czytaniu zasiedli seniorzy korzystający z Centrum Usług Senioralnych Caritas w Sanoku oraz uczniowie i wolontariusze z II Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Curie-Skłodowskiej w Sanoku. Spotkanie miało szczególny charakter, ponieważ literatura stała się tutaj językiem porozumienia. Młodzież i seniorzy, choć na co dzień funkcjonują w różnych środowiskach i mają odmienne doświadczenia życiowe, znaleźli wspólną przestrzeń do rozmowy, słuchania i dzielenia się własnym spojrzeniem na świat.
Centrum, które wspiera aktywność seniorów
Narodowe Czytanie doskonale wpisało się w codzienną misję Centrum Usług Senioralnych im. bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w Sanoku. Placówka funkcjonuje od 2021 roku i została stworzona z myślą o osobach starszych, chorych oraz osobach z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. Od poniedziałku do piątku seniorzy przyjeżdżają do Centrum, aby otrzymać potrzebne wsparcie, ale także aktywnie spędzać czas, rozwijać zainteresowania i uczestniczyć w różnorodnych zajęciach oraz animacjach. Celem działalności Centrum nie jest bowiem jedynie zapewnienie seniorom opieki. Równie ważne jest mobilizowanie ich do szeroko rozumianej aktywności - fizycznej, intelektualnej, społecznej i kulturalnej. Organizowane zajęcia mają pomagać w utrzymaniu możliwie dobrej kondycji, wspierać dobrostan psychiczny, społeczny i emocjonalny, a także przeciwdziałać osamotnieniu i wycofaniu z życia społecznego.
To szczególnie istotne w okresie późnej dorosłości. Aktywność człowieka nie powinna kończyć się wraz z przejściem na emeryturę czy pojawieniem się ograniczeń zdrowotnych. Przeciwnie - możliwość uczestniczenia w zajęciach, spotkaniach, wydarzeniach kulturalnych i życiu lokalnej społeczności może pomagać seniorom zachować poczucie sprawczości, przynależności i własnej wartości. Centrum Usług Senioralnych od pięciu lat tworzy właśnie taką przestrzeń. Każdy dzień spędzony w placówce może być okazją do spotkania z drugim człowiekiem, rozmowy, nauki czegoś nowego czy podjęcia aktywności, która odpowiada możliwościom i zainteresowaniom seniora. Narodowe Czytanie było kolejnym przykładem tego, że aktywizacja osób starszych może dokonywać się również poprzez kulturę i kontakt z młodym pokoleniem.

Szczególną wartością spotkania był jego wymiar międzypokoleniowy.
.Czytanie, które otwiera na drugiego człowieka
Narodowe Czytanie od lat jest wydarzeniem promującym kontakt z literaturą, ale jego znaczenie można dostrzec również w wymiarze społecznym. Wspólna lektura pozwala zatrzymać się, uważnie słuchać i uczestniczyć w doświadczeniu, które nie wymaga ani wieku, ani określonego statusu społecznego. Wystarczy ciekawość, obecność i gotowość do spotkania. W przypadku seniorów takie wydarzenia mają znaczenie szczególne. Aktywność społeczna w późniejszym okresie życia jest jednym z ważnych elementów dobrego funkcjonowania. Człowiek potrzebuje bowiem nie tylko opieki czy bezpieczeństwa, ale także poczucia, że jest potrzebny, zauważany i ma swoje miejsce we wspólnocie.
Centrum Usług Senioralnych jest właśnie taką przestrzenią. Nie chodzi wyłącznie o organizowanie czasu wolnego. Równie ważne jest tworzenie warunków, w których seniorzy mogą pozostawać aktywnymi uczestnikami życia społecznego, rozwijać zainteresowania, spotykać innych ludzi, rozmawiać i dzielić się swoim doświadczeniem. Wspólna lektura „Dziadów” pokazała, że seniorzy nie są jedynie odbiorcami przygotowanych dla nich działań. Mogą być ich współtwórcami. Ich doświadczenie, pamięć, znajomość literatury i historii oraz osobiste wspomnienia stają się wartościowym wkładem w wydarzenia organizowane w lokalnej społeczności.
Dwa pokolenia przy jednym stole
Szczególną wartością spotkania był jego wymiar międzypokoleniowy. Uczniowie z II Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Curie-Skłodowskiej nie pojawili się w Centrum Usług Senioralnych wyłącznie jako młodzi ludzie uczestniczący w wydarzeniu kulturalnym. Ich obecność miała również wymiar wolontariacki. To ważne, ponieważ relacja międzypokoleniowa nie powinna ograniczać się do okazjonalnych spotkań. Może być budowana poprzez regularną obecność, rozmowę, pomoc i zwyczajne towarzyszenie drugiemu człowiekowi. Właśnie dlatego szczególnie cenne jest zaangażowanie młodzieży w wolontariat na rzecz seniorów także na co dzień. Młodzi ludzie mogą ofiarować seniorom swój czas, uwagę i energię, a jednocześnie sami otrzymują coś niezwykle wartościowego - możliwość kontaktu z osobami, które mają za sobą wiele dekad doświadczeń. W świecie, w którym poszczególne pokolenia coraz częściej funkcjonują w odrębnych środowiskach, takie spotkania pomagają przełamywać dystans i stereotypy. Seniorzy mogą natomiast pokazać młodym ludziom, że doświadczenie życiowe jest kapitałem, którego nie da się zdobyć w krótkim czasie. Opowieści o przeszłości, rodzinie, pracy, trudnych momentach i ważnych wydarzeniach stają się żywą lekcją historii i człowieczeństwa.
Senior potrzebuje nie tylko opieki, ale także obecności
Współczesne podejście do starzenia się coraz częściej zwraca uwagę na aktywne uczestnictwo osób starszych w życiu społecznym. Dobre funkcjonowanie seniora nie może być rozpatrywane wyłącznie w kategoriach zdrowia czy zabezpieczenia podstawowych potrzeb. Równie istotne są relacje społeczne, poczucie przynależności, możliwość podejmowania aktywności oraz świadomość, że własna obecność ma znaczenie. Z tego punktu widzenia wydarzenia organizowane w Centrum Usług Senioralnych Caritas w Sanoku pełnią ważną funkcję społeczną. Są sygnałem, że seniorzy są częścią lokalnej wspólnoty i że warto tworzyć przestrzeń dla ich aktywności. To szczególnie ważne w sytuacji, gdy osoby starsze mogą doświadczać samotności, ograniczenia kontaktów społecznych czy poczucia wycofania z życia. Nawet pozornie niewielkie wydarzenie - wspólne czytanie, rozmowa, spotkanie z młodzieżą - może stać się impulsem do wyjścia z domu, nawiązania relacji i podjęcia kolejnej aktywności. Dlatego nie należy patrzeć na takie inicjatywy wyłącznie przez pryzmat jednego dnia. Każde spotkanie, podczas którego senior może być aktywnym uczestnikiem, zabrać głos, przeczytać fragment utworu, porozmawiać z młodym człowiekiem czy podzielić się wspomnieniami, wzmacnia jego poczucie obecności w społeczności.
Każdy dzień ma znaczenie
Narodowe Czytanie było wyjątkowym wydarzeniem, ale stanowiło tylko jeden z wielu elementów codziennej działalności Centrum Usług Senioralnych Caritas w Sanoku. Za każdym spotkaniem, zajęciami, rozmową i wspólną aktywnością stoją ludzie – pracownicy oraz wolontariusze, którzy każdego dnia z zaangażowaniem towarzyszą seniorom, odpowiadając na ich potrzeby, wspierając ich aktywność i pomagając im jak najdłużej zachować samodzielność oraz dobre samopoczucie.
Pięć lat działalności placówki pokazuje, jak potrzebne są miejsca, w których osoby starsze mogą nie tylko otrzymać wsparcie, ale przede wszystkim nadal aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym. Starzenie się jest naturalnym etapem życia, a związane z nim ograniczenia nie powinny oznaczać rezygnacji z kontaktów z innymi, zainteresowań czy poczucia własnej wartości. Dlatego zachęcamy wszystkich, którym bliska jest troska o osoby starsze i potrzebujące, do systematycznego wspierania dzieł prowadzonych przez Caritas Archidiecezji Przemyskiej (BANK PEKAO S. A. I O. Przemyśl 33 1240 2568 1111 0000 3629 7045).
Ks. dr Paweł Konieczny – Zastępca Dyrektora Caritas Archidiecezji Przemyskiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze