Od stycznia autobusy linii nr 3 jeżdżą według nowego, mocno okrojonego, rozkładu jazdy. Mniej kursów daje się we znaki pasażerom, a powodem ich utrapienia są pieniądze. Krótko mówiąc: gmina Żurawica dopłaca do kursów mniej niż chciałoby miasto.
Odkąd zmieniono rozkład jazdy miejskich autobusów, spory problem z dostaniem się do swoich domów mają niezmotoryzowani mieszkańcy Buszkowic i Buszkowiczek w gminie Żurawica. Kursy autobusów linii nr 3 zostały dość drastycznie okrojone i teraz większość z nich kończy się na przystanku Rogozińskiego.
– Wprawdzie są jeszcze inni przewoźnicy, ale[paywall] ceny biletów w MZK były tańsze, zwłaszcza dla studentów i uczniów. Poza tym im większa konkurencja tym lepiej dla klientów. Teraz prywaciarz będzie mógł sobie wywindować ceny według własnego upodobania – żalą się mieszkańcy. – W Przemyślu uczy się i pracuje wiele osób, a nie wszyscy mają samochody – argumentują.
W specjalnym oświadczeniu wójt gminy Żurawica Krzysztof Składowski wyjaśnia, że w budżecie gminy na rok 2018 na współudział w kosztach utrzymania linii autobusowej nr 3 przeznaczono – tak jak w roku ubiegłym – 50 tys. zł. Tymczasem samorząd Przemyśla zażądał 141 tys. zł.
„Biorąc pod uwagę fakt, iż całoroczny koszt funkcjonowania transportu 10 linii autobusowych obsługujących całą Gminę wynosi około 266,5 tys. złotych, zaproponowane podwyższenie finansowania przez Gminę Żurawica jednej linii autobusowej nie jest możliwe” – uzasadnia.
„Ponieważ Gmina ma za zadanie udostępnić transport publiczny mieszkańcom całej Gminy, nie może połowę funduszy przeznaczyć na kursowanie tylko jednej linii autobusowej” – dodaje.
Wymiana korespondencji między wójtem a prezydentem w tej sprawie toczyła się od sierpnia. – Już wtedy przedstawiliśmy wyliczenia, że przy założeniu utrzymania częstotliwości kursowania linii nr 3 rekompensata powinna wynosić 141,790,41 zł i została ona obliczona zgodnie z obowiązującym prawem – mówi Witold Wołczyk, rzecznik Urzędu Miejskiego w Przemyślu.
– W trakcie dalszych rozmów prezydent miasta przypomniał, że dotychczasowa kwota w wysokości 50 tysięcy złotych, która od wielu lat pozostawała na stałym, niezmienionym poziomie, w żaden sposób nie odzwierciedlała wysokości faktycznie generowanych kosztów i de facto Przemyśl dopłacał do transportu na terenie gmin ościennych, w tym gminy Żurawica. To działanie wynikało z konieczności elastycznego podejścia do tego sprawy m.in. ze względu na dojazd dzieci z terenu gminy Żurawica do szkół na terenie miasta – wyjaśnia.
– Jednak ten stan nie może się utrzymywać, choćby ze względu na konieczność racjonalizacji wydatków budżetu gminy miejskiej. Stąd ograniczenie liczby kursów linii nr 3 w sposób dostosowany do możliwości finansowej rekompensaty gminy Żurawica – argumentuje.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jeszcze jedno szkoda że prywaciarze wolą jeżdzic w godzinach szczytu niz np wieczorem czy w sobote,niedziele-pod rozwage
Okroili wam kursy z miasta a macie pretensje do gminy zurawica, gratuluje brak polaczen trzeba ten temat poruszyc z gmina moze zostana otwarte nowe polaczenie a pretensje do mzk
Kiedy będą nowe autobusy? Przetarg wygrany i co teraz
Temat jest poruszany od miesiąca, ale jak widać jest jak było. Według mnie liniia wypłacała się w pełni, i myślę że tu coś było pomiędzy "władzą" ma rzeczy.Bardzo często jeździłem "trójką" i nigdy pusta nie jechała, niektóre kursy były wręcz przepełnione. Teraz jednak częściej jeżdżę PKS-em i busami, inni też tak robią, bo obecny rozkład jest tak nieprzemyślany że po lekcjach stoisz godzinę na przystanku. Według mnie jedynym wyjściem jest przywrócenie wszystkich kursów tej linii.
Wójt gminy Żurawica ,wydał decyzję o wykasowaniu kursów,nie wprowadzaj ludzi w błąd....
Ten temat nadaje się do telewizji np. tvn uwaga itp.. - bo dlaczego jak twierdzi Gmina Żurawica miasto nagle zażądało 141000zl od gminy , gdzie wcześniej bylo to 50.000zł ? Co powoduje tak drastyczny wzrost ceny? Te informacje są na stronie Gminy Żurawica. Ktoś powinien sie tym zainteresować .
Przyłączyć Buszkowice i Buszkowiczki do Przemyśla i problemu nie będzie.
Dojazd do ostatnich budynków przy ul.Rogozińskiego,dojazd do gazowni,dojazd do działek, z tych kursów korzystała bardzo duża grupa rencistów i emerytów . Wszystko zostało jedną nieprzemyślaną decyzją nam odebrane.Koszty,które zostały poniesione na dwie zatoki i wiatę przystankową,gdzie jest również miejsce do zawrócenia autobusu na końcu ul.Rogozińskiego,prośba dotychczasowych pasażerów "TRÓJKI" myślę,że Rada Miejska weźmie pod rozwagę i MZK wydłuży kursy do tzw.gazowni.Bardzo o to proszą przemyślanie korzystający z tej trasy.To miejsce jeszcze jest w granicach Miasta Przemyśl!Dziękujemy za zmianę poprzedniej decyzji
Mieszkańcy ul. Wandy, Sucharskiego ,Akacjowej apelują o stworzenie kursu autobusu na te szczytowe ulice Przemyśla . Już czas pomyśleć o ludziach zamieszkujących na górskich terenach.. często chorych, starszych , niepełnosprawnych ! Mamy 21 wiek a brakuje podstawowych połączeń autobusowych !
Ma Pani racje, ale dzisiejsza władza Przemyśla z Panem Chomą na czele jest bardzo chuj888 za przeproszeniem. Woli budować kłatki niż ogarnać MZK.
Nie widzę problemu z dojazdem do miasta, może tak by Państwo przesiedli się na tańszy PKS , Rozkłady jazdy są na przystankach , zapraszam,
Wójcie "dziękujemy"wybory tuż tuż
Jeszcze jedno szkoda że prywaciarze wolą jeżdzic w godzinach szczytu niz np wieczorem czy w sobote,niedziele-pod rozwage
Uwaga usuwają wpisy,ale czasy