3,44 promila i 1,44 promila – tyle alkoholu mieli w organizmie dwaj beztroscy rowerzyści zatrzymani przez policję na terenie powiatu jarosławskiego. Konsekwencje, jakie ponieśli, były dotkliwe – obaj ukarani mandatami w wysokości po 2500 zł.
Obaj cykliści wpadli w niedzielę, 30 sierpnia. Pierwszy w Charytanach. Mowa o 45-latku z gminy Laszki, który kierował rowerem, mając w organizmie 3,44 promila alkoholu.
Niedługo później do kontroli drogowej policjanci zatrzymali nietrzeźwego rowerzystę w Tyniowicach. Był to 64-latek, który wydmuchał 1,44 promila.
„W obu przypadkach nieodpowiedzialna jazda zakończyła się wysoka karą. Każdy z rowerzystów został ukarany mandatem w wysokości po 2500 zł” – poinformowała o skutkach kontroli jarosławska policja, przypominając, że jazda pod wpływem alkoholu to poważne zagrożenie i dla samego rowerzysty, i innych uczestników ruchu drogowego. Jej skutki mogą być tragiczne.
Reklama
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze