Potężny konar zablokował jezdnię na ul. Paderewskiego w Przemyślu. Do wypadku doszło dzisiaj (poniedziałek) po godz. 19 na wysokości bloku przy ul. Paderewskiego 10, nieopodal marketu Tesco.
Od stojącego na skarpie jesionu odłamał się duży konar, który całkowicie zablokował jezdnię. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Wezwani na miejsce strażacy uprzątnęli drzewo z jezdni i przywrócili ruch po niespełna pół godzinie.
Drzewo rośnie w miejscu, gdzie znajduje się teren zielony, na którym w chwili zdarzenia bawiły się dzieci.
To trzecie tego typu zdarzenie w Przemyślu od października ub.r., w tym drugie na tej ulicy. Najpierw (również jesion) przewrócił się na cmentarzu przy ul. Słowackiego, niszcząc kilkanaście nagrobków. ich właściciele do dzisiaj mają problemy z uzyskaniem odszkodowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Takich drzew wzdłuż Paderewskiego i Wysockiego jest mnóstwo chyba czekają aż spadnie i kogoś zabije.
A na skrzyżowaniu Paderewskiego z Zofii Chrzanowskiej rośnie stara akacja , gdzie połowa drzewa jest sucha i spróchniała. Tylko czekać aż dojdzie do tragedii!
Dokładnie !!! Właśnie o to tutaj chodzi, czyli a żeby komuś zgruchotało karczydło w najgorszym przypadku skasowało komuś furacza, tylko czekają na takie coś, a potem będą ciąć jak leci tłumacząc oczywiście, iż drzewa te stanowią zagrożenie, a na sto wyciętych będzie może jedno czy dwa, które stanowiły rzeczywiste zagrożenie
SOAD zatrudnij się w magistracie, masz wiedzę i mógłbyś pogonić kota tym niszczycielom drzew. Słyszałem, że nie mają tam fachowca. A i ten spisek tych przecinaczy byś wykrył i porządnie ukarał. Czas z tym skończyć. Niech redakcja pójdzie tym tropem i ujawni te machinacje. Podobno te cięcia są po to, żeby pozyskiwać związek chemiczny dendromal używany przy leczeniu raka prostaty, podobno litr z takich gałęzi kosztuje 10 tys. euro. Skupuje go chińska firma. Taka kasa ... ale wszyscy milczą i udają głupa, że nic w tej sprawie nie wiedzą, a beczki (sam widziałem) wywożą z miasta do Chin przez Ukrainę i jeszcze mówią, że to nawóz do pelargonii. Z kogo oni chcą zrobić głupka? To śmierdząca sprawa.
Takich drzew wzdłuż Paderewskiego i Wysockiego jest mnóstwo chyba czekają aż spadnie i kogoś zabije.
A na skrzyżowaniu Paderewskiego z Zofii Chrzanowskiej rośnie stara akacja , gdzie połowa drzewa jest sucha i spróchniała. Tylko czekać aż dojdzie do tragedii!
Dokładnie !!! Właśnie o to tutaj chodzi, czyli a żeby komuś zgruchotało karczydło w najgorszym przypadku skasowało komuś furacza, tylko czekają na takie coś, a potem będą ciąć jak leci tłumacząc oczywiście, iż drzewa te stanowią zagrożenie, a na sto wyciętych będzie może jedno czy dwa, które stanowiły rzeczywiste zagrożenie