Reklama

Nazywali nas „pigułami”. 70 lat szkoły medycznej w Przemyślu [GALERIA]

16/11/2015 20:03

– Nazywano nas żartobliwie „pigułami”, ale za to najpiękniej prezentowałyśmy się na pochodach pierwszomajowych – wspomina Danuta Suchorzepka, absolwentka szkoły medycznej w Przemyślu, obecnie dyrektorka tej placówki.

Dokładnie 4 stycznia 1945 r. rozpoczęła się nauka w Państwowej Szkole Higienistek i Położnych w Przemyślu. Nieco ponad półtora roku później – 15 września 1946 r. – rozpoczyna działalność Wojewódzka Szkoła Pielęgniarstwa. Właśnie one zapoczątkowały kształcenie w zawodach medycznych w Przemyślu. Choć przez 70 lat szkoła wielokrotnie zmieniała nazwę, raz łącząc się z innymi, to znów rozdzielając, dzisiejsze Medyczno-Społeczne Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego kontynuuje tę tradycję.

– Większość średniego personelu w szpitalach Przemyśla, Żurawicy, Jarosławia, Lubaczowa i Przeworska oraz w przychodniach, aptekach i innych zakładach opieki zdrowotnej w tych powiatach to nasi wychowankowie. Ratownicy medyczni, którzy docierają karetką pogotowia do wypadków lub na wezwanie chorego w Przemyślu i w powiatach ościennych to także nasi absolwenci – mówi Danuta Suchorzepka.

Reklama

Kołnierzyki były utrapieniem[paywall]

Jako absolwentka tej szkoły ma z nią wiele wspomnień. – Już od pierwszych dni uczono nas wiedzy o człowieku i jego potrzebach. Nadrzędne wartości, które nam zaszczepiano, to odpowiedzialność, dokładność, sumienność – opowiada.

Panowała surowa dyscyplina, nauczycielki dbały o punktualność i wdrażały zasady pracy. Jedną z oznak był strój. – Każdy oddział klasowy wyróżniał się kolorem munduru, a wszystkie miałyśmy białe, wykrochmalone kołnierzyki i mankiety. Sobota nie była dniem wolnym od nauki, ale wyjątkowo nie nosiłyśmy wtedy mundurów – wspomina D. Suchorzepka.

Reklama

– Te kołnierzyki i mankiety były dla nas utrapieniem, ale wspominam je z sentymentem. Kształtowały w nas poczucie obowiązku, uczyły, jak dbać o wizerunek pielęgniarki i zawodu pielęgniarskiego – mówi Elżbieta Lewandowska, absolwentka szkoły, a obecnie przewodnicząca Podkarpackiej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Są i inne sentymentalne wspomnienia. – Pamiętam, że za praktyki szpitalne otrzymywałyśmy wynagrodzenie. Myślę, że wiele z nas pamięta długą kolejkę do małego okratowanego okienka kasowego przy szpitalu na ulicy Rogozińskiego – wspomina pani Danuta.

Reklama

– Nazywano nas żartobliwie „pigułami”, ale za to najpiękniej prezentowałyśmy się na pochodach pierwszomajowych, gdzie każda z nas niosła w ręce papierowy kwiat jabłoni. Z tego słynęłyśmy – opowiada.

Nie ma już czepkowania

Na przestrzeni lat „Medyk” zmieniał swoje oblicze i strukturę, a zmiany systemowe wprowadzały zmiany w systemie kształcenia. Kiedyś szkoła słynęła z nauki przyszłych pielęgniarek i położnych, teraz nauka średniego personelu odbywa się na poziomie szkół wyższych. Nie ma już więc obrzędów czepkowania i paskowania, czyli uroczystego nałożenia uczennicom czepków, a później pasków na czepki, które oznaczały kolejne stopnie wtajemniczenia zawodowego.

Reklama

Jedną z najważniejszych inwestycji ostatnich lat jest nowa sala gimnastyczna oraz odnowienie elewacji. Jednak, co ważniejsze, szkoła ciągle wyposaża się w nowoczesne sprzęty do praktycznej nauki zawodu, a sale wykładowe należą do najlepszych na Podkarpaciu.

 

W ciągu 70 lat szkołą kierowało 9 dyrektorów i 10 wicedyrektorów i 21 kierowników szkolenia praktycznego  i teoretycznego. Nauczanie przedmiotów zawodowych prowadziło 176 nauczycieli oraz 102 nauczycieli przedmiotów ogólnokształcących. Ponadto pracowało tu 3 doradców metodycznych, 8 kierowników internatu, 32 wychowawców internatu, 22 pracowników administracji i 47 obsługi.

Reklama

 

Przez 70 lat szkołę ukończyło 9995 absolwentów kształconych w 16 zawodach. Dyplom położnej otrzymało 2230 osób, a dyplom pielęgniarki – 5063. Obecnie w szkole uczy się ok. 300 uczniów i słuchaczy. Zajęcia dydaktyczne prowadzi 35 nauczycieli, a szkołę obsługuje 14 pracowników administracji i obsługi.

 

Dyrektorzy (ze względu na fakt, że obecna szkoła medyczna jest kontynuatorką kilku placówek, lata sprawowania funkcji mogą się pokrywać): Dr Stefan Kaczor (1945 – 1955), s. Świętosława Chowaniec (1946 – 1949), dr Witold Tokarz (1949 – 1952), Anna Tobiasz (1952 – 1953), Zofia Kaczor (1955 – 1964), Czesława Sroczyk (1953 – 1979), Bronisława Rajtmajer (1979 – 1986), Teresa Dziób (1986 – 1991), mgr Anna Michalik (1991 – 2012), Danuta Suchorzepka (od 2012).
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pielegniarka - niezalogowany 2015-11-16 22:26:43

    A  ja zaluje ze chodzilam do tej szkoly,pracuje ponad 30 lat i niczego  sie w tym Przemyslu nie dorobilam oprocz garba

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    absolwentka rocznik 1977 - niezalogowany 2015-11-17 00:11:01

    Na zdjeciu widzę Panią Profesor Ewę Dudek. Pozdrawiam serdecznie. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    KOLEZANKA - niezalogowany 2015-11-17 21:43:48

    A  ja widze DANKE I ELKE  -----GWIAZDY

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama