Reklama

Niech żyje bal... Bartosz Bal!

Wciąż grające w osłabionym składzie Przemyskie Niedźwiadki bardzo długo „wchodziły” w wyjazdowy II-ligowy mecz z outsiderem MUKS 1811 Unią Tarnów. Ale jak już weszły, nie pozostawiły większych złudzeń gospodarzom. Znakomite zawody – jak na kapitana i najbardziej doświadczonego zawodnika przystało – rozegrał Bartosz Bal.

Mimo że wciąż na parkiecie nie mogli pojawić się dwaj kluczowi gracze – Rafał Serwański i Maciej Puchalski, mecz z ostatnią ekipą w tabeli był obiecującym daniem na przełamanie i powrót na zwycięską ścieżkę. Pod jednym warunkiem: przemyślanie musieli przystąpić do spotkania w pełni skoncentrowani, zmobilizowani i z maksimum szacunku dla rywala. Musieli mieć gdzieś z tyłu głowy pierwszy bój z tarnowianami, wygrany po męczarniach i jednym z najsłabszych swoich występów w trwającym sezonie.

W pierwszych 20 minutach gry można było odnieść wrażenie, że niewiele wspomniany pojedynek ich nauczył. Gdyby nie Bartosz Bal, który był niedościgły dla gospodarzy, punktował ich przykładnie i systematycznie, kto wie, jak potoczyłby się ten mecz w dalszych fragmentach. Miejscowi zaczęli od 5:0, ale 6 punktami z rzędu odpowiedział popularny „Biku”. W 5. min po raz pierwszy wyprowadził swój zespół na prowadzenie 11:13, które, niestety, Niedźwiadki błyskawicznie straciły. Ponownie kapitan przemyślan dał o sobie znać w samej końcówce kwarty otwarcia. Dał prowadzenie 18:19 i punktami na 18:23 podsumował ćwiartkę. O drugich 10 minutach strach pisać… Przez 5 minut gościom kompletnie nic nie wychodziło. Przegrali ten fragment aż 12:2. Czas wzięty przez D. Puchalskiego i zapewne konkretna reprymenda sprawiła, że tarnowianie nie odjechali punktowo. W 19. min wreszcie z punktami włączył się w potyczkę Jakub Kucharski. I połowę rzutem za 3 pkt podsumował nie kto inny jak B. Bal. Sprawił, że przy zejściu do szatni Przemyskie Niedźwiadki jednak wygrywały 40:42. Kapitan zespołu w I połowie rzucił 20 punktów, grając na ponad 80-procentowej skuteczności z gry! Trzecie 10 minut było popisem gości. Wyprawili taki bal, że nie pozostawili złudzeń drużynie kierowanej przez grającego trenera Dominika Niemczurę.  Wciąż imponował B. Bal. Trafiać zaczął J. Kucharski i Wiktor Majka. Niezłą zmianę w połowie kwarty dał Karol Complak. Imponowała skuteczność (10 celnych „trójek” to doprawdy niezły rezultat), przyjezdni przestali przegrywać walkę na obu deskach. Te wszystkie elementy miały wpływ na przewagę. Ta rosła w oczach. W 26. min, po „trójce” K. Complaka było 43:55, trzy minuty później po trafieniu J. Kucharskiego 47:64. W samej końcówce przemyślanie rozstrzygnęli losy pojedynku. Pół godziny gry celną przymiarką zza łuku podsumował J. Kucharski. Było po zawodach – 47:71.


Najwyższą przewagę punktową goście osiągnęli zaraz na początku finalnej ćwiartki. Po serii punktowej – a jakże – B. Bala. W 32. min było już niemal 30 punktów różnicy – 47:76. Od tego momentu ekipa D. Puchalskiego w pełni kontrolowała przebieg gry, ale nie imponowała już tak konsekwencją i skutecznością. To pozwoliło ambitnym zawodnikom outsidera tabeli znacznie zniwelować straty i przegrać w bardzo przyzwoitych rozmiarach.

Reklama

Kolejny mecz Niedźwiadki Chemart miały rozegrać 29 stycznia br. Na parkiecie hali POSiR miały ugościć wicelidera tabeli z Tarnowskich Gór. Spotkanie zostało jednak przełożone na piątek, 4 lutego br. (g. 19).

 

 

MUKS 1811 Unia Tarnów – Niedźwiadki Chemart Przemyśl 66:84 (18:23, 22:19, 7:29, 19:13)
Punkty: A. Schabowski 16 (4x3), K. Tabor 12, D. Szewczyk 9, J. Sulowski 7 (1x3), M. Moskal 6 (2x3), T. Nykaza 5 (1x3), D. Łazarz 4, P. Zaczkiewicz 4, D. Niemczura 2, A. Boduch 1, M. Stec 0 (MUKS); B. Bal 31 (5x3), J. Kucharski 15 (1x3), M. Kindlik 14 (2x3), W. Majka 12 (1x3), K. Complak 5 (1x3), K. Strzępek 4, W. Kuriańczyk 3, G. Kowalik 0 (N).
Sędziowali: Michał Foltyn i Maria Tatar (oboje z Krakowa). Widzów: 50.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości