Reklama

Niemiła niespodzianka na koniec rundy. Dramat jarosławian z „osobistych”

Z 5 zwycięstwami i 7 porażkami na koncie zakończyli I rundę mistrzowskich spotkań w sezonie 2020 –2021 koszykarze II-ligowego AZS PWSTE Jarosław. W ostatnim w tym roku spotkaniu (20 grudnia br.) ulegli u siebie – absolutnie na własne życzenie – Daas Basket Hills Bielsko-Biała.

Aż 31 razy jarosławscy koszykarze stawali w tym meczu na linii rzutów wolnych. Jeden z najprostszych elementów tego rzemiosła okazał się ich przekleństwem. Trafili ledwie 12 razy! To ponad 38 procent. Taki rezultat nieco kompromituje ich koncentrację i świadomość istoty tej batalii. Uproszczeniem byłoby stwierdzenie, że przez to przegrali, bo zazwyczaj na niepowodzenie składa się suma błędów w różnych elementach. Ale faktem jest, że w tak wyrównanym pojedynku aż 19 (!) „pudeł” miało decydujące znacznie.


AZS PWSTE Jarosław – Daas Basket Hills Bielsko-Biała 72:75 (16:22, 21:16, 20:19, 15:18)
Punkty: Ł. Krawiec 20 (3x3), C. Gumiński 14 (1x3), A. Mikołajko 10, Ł. Argasiński 7 (2x3), B. Reichert 7 (1x3), P. Buszta 6 (2x3), T. Fortuna 3 (1x3), W. Majka 3, P. Bielecki 2 (AZS PWSTE); R. Kozaczka 21 (4x3), W. Zub 21 (3x3), G. Szybowicz 10 (2x3), S. Dusiło 8, J. Fenrych 5, D. Józefowski 4, M. Adamus 2, A. Garita 2, O. Janicki 2 (DBH).
Sędziowali: Michał Szybisty (Rzeszów) i Małgorzata Mazurewicz-Rydz (Lublin). Mecz bez udziału publiczności.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama