Reklama

Niesamowite warsztaty. Mistrz acroyogi zawitał do Przemyśla [ZDJĘCIA]

02/10/2016 18:27

Acroyoga to joga z elementami akrobatyki oraz masażu tajskiego. Warsztaty z Eladem Sadeh, światowej sławy nauczycielem acroyogi, zorganizował w Przemyślu Oskar Terlecki. Tego typu wydarzenia miały dotąd miejsce w Warszawie, Krakowie. Do Przemyśla na spotkanie z Eladem przyjechali pasjonaci jogi z całej Polski, a także z Norwegii.

Acroyoga łączy w sobie spokój jogi, piękno akrobatyki i relaks płynący z masażu tajskiego. Elementy składające się na acroyogę są znane od dawna, jednak ich połączenie w jedną dyscyplinę nastąpiło w latach 90. minionego wieku. Wówczas to w Barkeley w Kalifornii, powstała pierwsza szkoła ucząca tego rodzaju ćwiczeń.

Joginka Patrycja Sorochtej, prowadząca zajęcia w przemyskiej Szkole Jogi Oskara Terleckiego, zainteresowała się acroyogą stosunkowo niedawno. Od dawna natomiast zaraża swą pasją innych. Podobnie Oskar. Jogą zafascynował się ponad 20 lat temu. Najpierw ćwiczył sam, korzystając z najlepszych podręczników oraz chodził na zajęcia do Edwarda Skalskiego.

– Chciałem się rozwijać. Zacząłem jeździć, gdzie się da, uczyć się[paywall] hatha jogi, kundalinijogi i tak dalej w Kanadzie, Stanach. Byliśmy z Patrycją wielokrotnie na spotkaniach z Eladem Sadeh – w Warszawie, Krakowie, Londynie, a także na wielu warsztatach acroyogi innych nauczycieli – opowiada Oskar. Szybko przekonali się do Elada. – U niego joga jest faktycznie połączona z akrobatyką, jest w niej element medytacji, dużo introspekcji, wczucia się w swoje ciało. U innych nauczycieli to czysta akrobatyka, często rzeczy, które nie są bezpieczne. 

Nie tylko dla profesjonalistów

Elad Sadeh podkreśla, iż acroyoga to rodzaj akrobatyki, którą może uprawiać każdy. Nie jest ona zarezerwowana wyłącznie dla profesjonalistów. – Są proste narzędzia, które pozwalają odkryć, że ciało może wykonywać niesamowite rzeczy, służą nawiązaniu łączności z samym sobą, z innymi ludźmi, budowaniu wzajemnego zaufania – Elad zachęca do zmierzenia się z tym wyzwaniem. Sam odkrył jogę, będąc w wojsku[paywall]. Stała się przeciwwagą dla otaczającej go rzeczywistości. Ponadto dzięki jodze w wieku 21 lat uwierzył w siebie. Wcześniej nie sądził, że może być dobry w jakimkolwiek sporcie, w czym utwierdzili go w dzieciństwie rodzice. – W acroyodze jedna osoba przyjmuje na siebie rolę „podstawy”. Jej zadaniem jest trzymanie, unoszenie partnera, najczęściej przy użyciu rąk i nóg. Druga osoba jest tzw. latającym. Uniesiona w powietrze przyjmuje pozycje bazujące na asanach. W przypadku duetów początkujących „podstawa” i „latający” wspomagani są przez „spottera”, czuwającego nad przebiegiem ćwiczeń. Osoby ćwiczące w parach bądź trójkach wymieniają się rolami – tłumaczy mistrz.

Reklama

Elad Sadeh poprowadził w Przemyślu za darmo dwudniowe warsztaty acroyogi. Organizatorzy opłacili mu jedynie bilet na samolot. Sytuacja była o tyle wyjątkowa, że na co dzień szkoli on nauczycieli, nie prowadzi natomiast zajęć dla grup początkujących – uczynił wyjątek w Przemyślu. – To był najwyższy poziom – podsumowuje warsztaty Oskar Terlecki. W zajęciach uczestniczyło 30 osób z Polski (z Przemyśla, Rzeszowa, Wrocławia, Białegostoku) oraz z zagranicy. 


AB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2016-10-02 20:51:24

    fajne  a  gdzie  za[pisy 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama