Od połowy września w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu czynna jest wystawa grafik hiszpańskiej artystki Rosy Tarruelle.
Rosa specjalizuje się w grafice warsztatowej i preferuje technikę suchej igły i mezzotinty. W Przemyślu pokazała kilkadziesiąt miniatur graficznych, z których każda przedstawia kwiat róży. – Róża jest powracającym przez lata tematem moich prac – wyznała artystka podczas wernisażu. – Uważam[paywall] róże za piękne kwiaty, mające subtelny zapach, wiele kolorów i odcieni, a przede wszystkim mające kształty, które możemy opisać. Od znanych i delikatnych po takie, które szczerze zdumiewają. Jeżeli przyjrzeć się im bliżej, to zobaczymy kształty nieregularne, nieuporządkowane i nigdy niepowtarzające się. Lubię róże z powodu pąków, będących małą tajemnicą, bo nigdy nie wiadomo, co się z nich rozwinie. Chciałabym kontynuować pracę z zamysłem, by odnaleźć wszystkie możliwości róż i ich pąków, ale to się nigdy nie uda – puentuje artystka.
Rosa Tarruele studiowała grafikę warsztatową. Mieszka w Barcelonie, gdzie jako profesor akademicki uczyła grafiki warsztatowej na uniwersytecie i w EINA School of Art and Desing w Barcelonie. Przed kilku laty zakochała się w okolicach Przemyśla i wakacje spędza w pobliskim Zalesiu, gdzie również ma warsztat graficzny i tworzy. Artystka ma na koncie 21 wystaw autorskich, brała też udział w ponad 100 wystawach zbiorowych i salonach na całym świecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze