W Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich pojawiała się wyjątkowa kolekcja fajek ofiarowanych do zbiorów instytucji przez prof. Adama Grucę (1893 – 1983) – wybitnego lekarza, uważanego za jednego z twórców polskiej nowoczesnej ortopedii.
– Życiorys profesora Adama Grucy to gotowy materiał na kilka filmów
– zapewniła kustosz jarosławskiego muzeum Adriana Pobuta[paywall].
– Urodzony pod koniec XIX wieku w prostej, chłopskiej rodzinie w Majdanie Sieniawskim, około 30 kilometrów od Jarosławia Gruca wyrósł na jednego z najbardziej cenionych ortopedów na świecie, z którym konsultowano nawet kwestie leczenia króla Wielkiej Brytanii Jerzego VI
– dodał.
Jak powiedział dyrektor jarosławskiej instytucji Konrad Sawiński:
– Gruca od dziecka wykazywał niezwykłe zdolności, dzięki pomocy i finansowemu wsparciu wielu osób ukończył gimnazjum w Jarosławiu i został wysłany na studia medyczne do Lwowa. W okresie międzywojennym związany z ośrodkiem lwowskim, w 1945 roku osiedlił się w Warszawie, gdzie podjął się organizacji Instytutu Chirurgii Urazowej w tamtejszym szpitalu Dzieciątka Jezus. Dzięki zabiegom profesora powstały dwa nowe ośrodki chirurgii ortopedycznej, w Konstancinie i Otwocku. Ten ostatni szpital dziś nosi jego imię.
Reklama
– Mimo że przez większość życia mieszkał z dala od rodzinnych stron, profesor Gruca czuł się bardzo związany z miejscami, w których się wychował. Często odwiedzał rodzinę w Majdanie Sieniawskim, chętnie pomagał krajanom w uzyskaniu odpowiedniej opieki medycznej
– wytłumaczył A. Pobuta.
– Wśród wielu orderów i odznaczeń, jakie otrzymał za życia, jest także i tytuł Honorowego Obywatela Jarosławia.
Oprócz ogromnego talentu i intuicji medycznej, prof. Gruca posiadał również uzdolnienia plastyczne. Lekarz, który nigdy nie rozstawał się z fajką, w wolnym czasie kolekcjonował tego typu przedmioty, a nawet sam wyrabiał z drewna fajki autorskiej konstrukcji. W 1977 r. część swojego zbioru fajek profesor przekazał do zbiorów jarosławskiego muzeum.
21 fajek z tej kolekcji znalazło się na specjalnie przygotowanej wystawie, którą można oglądać w przedsionku jarosławskiego muzeum. Zachowane do dziś przypominają o nietypowym hobby wybitnego lekarza.
– Profesor rzeźbił fajki z drewna. Jego dzieła wyróżnia prostota konstrukcji przy ciekawych, geometrycznych kształtach. Zbierał bardzo różnorodne, ciekawe fajki z całego świata – drewniane, metalowe, kościane, proste i bogato dekorowane
– powiedział K. Sawiński.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze