W ubiegłą środę w Zespole Szkół w Birczy odbyła się uroczystość związana z zakończeniem ciekawego projektu „Jan Komski. Świadek Holokaustu”.
Historia projektu zaczęła się w lutym br. Jego inicjatorzy: nauczyciel historii w Zespole Szkół w Birczy Grzegorz Piwowarczyk, wicedyrektorka Marta Kostka oraz bibliotekarka Dorota Mazurek postawili sobie za cel przypomnienie lokalnemu społeczeństwu postaci pochodzącego z Birczy artysty. Jan Komski przeżył Holokaust, a po wojnie osiadł w Stanach Zjednoczonych, gdzie zrobił karierę jako malarz, grafik i rysownik The Washington Post. W realizacji projektu wzięli udział uczniowie Zespołu Szkół w Birczy oraz innych szkół z terenu gminy, a sponsorem była Fundacja PKO Banku Polskiego.
– W naszym lokalnym środowisku Jan Komski był praktycznie postacią nieznaną. Jego matka[paywall] Domicela Horbal pochodziła z Birczy i tu Komski się urodził. Później uczył się w Brzozowie i studiował w Krakowie, tutaj spędził tylko niewielką część życia, więc trudno się dziwić, że był postacią prawie zapomnianą – mówi Marta Kostka. – Projekt miał przywrócić pamięć o naszym rodaku, a także uświadomić młodzieży, czym był Holokaust i do jakich okrucieństw jest zdolny człowiek wobec drugiego człowieka w imię swoich racji i swojej jedynej słusznej prawdy. Dzięki pomocy Jana Wolaka, właściciela portalu Brzozowiana, udało się dotrzeć do krewnych bohatera projektu
– Marzeny Komskiej-Ciesielskiej i jej syna Jakuba. Od pani Agnieszki Sieradzkiej pracownika Muzeum w Oświęcimiu, dostaliśmy adres do pani Christiny Sulivan, córki Jana Komskiego, która żyje w Stanach Zjednoczonych. W ramach projektu licealiści: Adrianna Ćwian, Patrycja Sokołowska, Klaudia Sowa, Bartłomiej Kijanka i Kacper Kwiek prowadzili zajęcia z uczniami starszych klas we wszystkich szkołach podstawowych w naszej gminie. Ogłoszono też konkurs plastyczny „Pejzaże rodzinnych stron Jana Mieczysława Komskiego”. Kolejnym zrealizowanym zadaniem był wyjazd edukacyjny uczniów do Muzeum w Oświęcimiu, gdzie mogli zobaczyć, czym była machina śmierci – dodaje.
24 maja w Zespole Szkół w Birczy odbyła się uroczystość związana z zakończeniem projektu. W sali gimnastycznej uczniowie i zaproszeni goście wysłuchali wykładu Klemensa Hołowni, pracownika Muzeum Auschwitz, który w przystępny dla wszystkich sposób opowiedział, jaką rolę dla Komskiego i innych więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych odgrywała sztuka. Prelekcja ilustrowana była multimedialnym pokazem obrazów i grafik Komskiego, wstrząsającym dokumentem obozowego życia. Następnie dyplomami i upominkami uhonorowano uczniów, którzy realizowali projekt, oraz autorów biorących udział w konkursie plastycznym. Kulminacyjna część uroczystości odbyła się na szkolnym korytarzu. W obecności uczniów, zaproszonych gości, rodziny Jana Komskiego i pocztu sztandarowego odsłonięta została tablica pamiątkowa poświęcona Janowi Komskiemu. Odsłonięcia dokonali: Christine Sullivan – córka Jana Komskiego i jej mąż Richard, Marzena Komska-Ciesielska z synem Jakubem (rodzina), Robert Płaczek, Beata Fedyk, dyrektor Oddziału PKO BP w Przemyślu oraz Artur Wilgucki, redaktor naczelny tygodnika Życie Podkarpackie. Na pamiątkowej tablicy znalazły się słowa Jana Komskiego nawiązujące do poobozowej twórczości: „Jestem jednym z tych szczęśliwców, którzy przeżyli. Myślę, że wszyscy, którzy przeżyli, zobowiązani są do tego, aby zadość uczynić tym, którzy tam zginęli. To jest mój sposób na ich uhonorowanie”.
Jan Komski urodził się 3 lutego 1915 roku w Birczy, W 1926 roku ukończył Gimnazjum Humanistyczne w Brzozowie. W latach 1934 – 1939 studiował na Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Po wybuchu wojny działał w ruchu oporu. W drodze do armii polskiej we Francji został zatrzymany przez Niemców na granicy słowackiej i trafił do więzień w Nowym Sączu i Tarnowie. 14 czerwca 1940 roku pod nazwiskiem Jan Baraś został przewieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie dostał numer obozowy 564. 29 grudnia 1942 uciekł z obozu, ale w styczniu 1943 roku został zatrzymany po raz drugi i osadzony w więzieniu na Montelupich w Krakowie. Z więzienia trafił ponownie do Auschwitz, a następnie do Buchenwaldu, Groß-Rosen i Dachau. Udało mu się przeżyć piekło nazistowskich obozów i 29 kwietnia 1945 roku został uwolniony przez wojska amerykańskie. Do 1949 roku przebywał na terenie Niemiec w obozach zorganizowanych przez aliantów dla wyzwolonych osób. Następnie wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie znalazł zatrudnienie w charakterze grafika i rysownika w redakcji The Washington Post. Wtedy też stworzył cykl obrazów i grafik, które są artystycznym dokumentem Holokaustu. Zmarł 20 lipca 2002 roku w Arlington.
W uroczystości zakończenia projektu i odsłonięciu tablicy pamiątkowej udział wzięli: Christine Sullivan – córka Jana Komskiego i jej mąż Richard (którzy przyjechali ze Stanów specjalnie na tę uroczystość), Marzena Komska-Ciesielska z synem Jakubem, Robert Płaczek i Klemens Hołownia – pracownicy Muzeum Auschwitz – Birkenau. Beata Fedyk – dyrektor Oddziału PKO BP w Przemyślu, Grzegorz Gągola – wójt gminy Bircza, Wojciech Bobowski – przewodniczący Rady Gminy w Birczy oraz radni: ks. prałat Stanisław Kot – dziekan Dekanatu Birczańskiego, Michał Wolak – właściciel portalu Brzozowiana, Damian Kwiatkowski z Nadleśnictwa Bircza, Dariusz Majewski z Posterunku Policji w Birczy, Krystyna Banaś – kierownik ŚDS w Birczy, Artur Wilgucki – redaktor naczelny tygodnika Życie Podkarpackie, dyrektorzy szkół oraz rodzice.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze