W kościele pw. św. Trójcy w Przemyślu upamiętniono 72. rocznicę zagłady mieszkańców polskiej miejscowości Huta Pieniacka i Korościatyn na Podolu. Tradycyjnie organizatorami uroczystości byli: Stowarzyszenie Pamięci Polskich Termopil i Kresów na czele z prezesem Stanisławem Szarzyńskim, Przemyskie Rodziny Kresowe i Klub Inteligencji Katolickiej w Przemyślu.
Uroczystość rozpoczęła się mszą św. koncelebrowaną, której przewodniczył ks. prałat Stanisław Czenczek. W koncelebrze uczestniczyli ks. prałat Jan Mazurek – proboszcz kościoła pw. św. Trójcy oraz ks. prałat Tadeusz Pater, kresowianin, odznaczony prestiżową statuetką „Świadek Historii” przyznawaną przez IPN. Oprawę muzyczną zapewnili członkowie salezjańskiej orkiestry „Augustino”.
W homilii ks. S. Czenczek mówił o polskiej miejscowości Huta Pieniacka, gdzie 28 lutego 1944 r. ponad tysiąc mieszkańców zostało spalonych wraz z zabudowaniami przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA i SS Galizien.Podczas uroczystości przy symbolicznym krzyżu pomniku wystąpił ks. T. Pater. Opowiadał o ludobójstwie w Korościatynie i innych miejscowościach, a także w rodzinnym Rumnie, gdzie w czerwcu 1944 r. ukraińscy nacjonaliści zamordowali 40 Polaków, w tym sześć osób z najbliższej rodziny księdza. – Dzisiaj szczególnie ważna jest pamięć o ofiarach, bo winnych ludobójstwa nie ma, a historia[paywall] jest zakłamywana i postępuje gloryfikacja ludobójców – stwierdził.
W uroczystości wzięło udział szereg pocztów sztandarowych, m.in.: Komendy Hufca Ziemi Przemyskiej z harcerzami, I Liceum Ogólnokształcącego im. J. Słowackiego, II Liceum Ogólnokształcącego im. prof. K. Morawskiego oraz Polacy z Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej z przygranicznych Mościsk.
Na zakończenie uroczystości uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze przy krzyżu pomniku martyrologii Polaków w Rumnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Hańba nacjonalistom którzy dokonali ludobójstwa w latach 1942 1947
Czyli zbrodnie o podłożu nacjonalistycznem sprzed 1942 roku, i po 1947 roku, należy pochwalić ?
To zależy kto te zbrodnie popełniał. Z jednej strony jest to zezwierzęciałe ludobójstwo i zbrodnia najgorsza na świecie a z drugiej "bohaterski czyn" w obronie ojczyzny lub "odpłatna akcja" na wyprzedzenie na ludności cywilnej a jest dokładnie tym samym. podstawowa różnica polega na tym że to oni NAS a nie MY ich
O upa chodzi a to okres kiego najwięcej wymordowali.
Hańba nacjonalistom którzy dokonali ludobójstwa w latach 1942 1947
Czyli zbrodnie o podłożu nacjonalistycznem sprzed 1942 roku, i po 1947 roku, należy pochwalić ?
To zależy kto te zbrodnie popełniał. Z jednej strony jest to zezwierzęciałe ludobójstwo i zbrodnia najgorsza na świecie a z drugiej "bohaterski czyn" w obronie ojczyzny lub "odpłatna akcja" na wyprzedzenie na ludności cywilnej a jest dokładnie tym samym. podstawowa różnica polega na tym że to oni NAS a nie MY ich