Po niezwykle miłej niespodziance, jaką była wygrana Oxynetu Jarosław w Działdowie z wicemistrzem Polski Dekorglassem, podopieczni Kamila Dziukiewicza sprawili jeszcze większą sensację, ogrywając w Grodzisku Mazowieckim mistrzów Polski Dartom Bogorię. Choć te dwa prestiżowe triumfy nie zmieniły lokaty w tabeli Oxynetu, są ogromnym zastrzykiem optymizmu przed decydującymi bojami o medale w sezonie 2022 – 2023.
Gospodarze mieli o co walczyć, bo zajęcie 2. lokaty przed fazą play-off stawiało mistrzów Polski w nieco uprzywilejowanej pozycji. Warunkiem było zdobycie choć jednego punktu w domowym spotkaniu z Oxynetem. Wystawili same armaty, bo genialnego greckiego defensora Panagiotisa Gionisa, z którym od dawna żaden zawodnik z Jarosławia nie wygrał oraz dwóch reprezentantów Polski – Marka Badowskiego i Miłosza Redzimskiego, który niedawno wywalczył tytuł mistrz Europy U-19.
Ale na jarosławian, a dokładniej duet Amirezza Abbasi – Jaroslav Żmudenki tego dnia nie było siły. Jarosławscy stranieri rozegrali imponujące zawody. Zaczęło się jednak zgodnie z planem, bo Alan Kulczycki tylko momentami podjął walkę z Grekiem, ale potem wygrywali już tylko goście.
Pers nie dał szans M. Badowskiemu, a doskonale dysponowany w ostatnim czasie reprezentant Ukrainy pewnie pokonał M. Redzimskiego, który w tym sezonie miał imponującą serię 21-0. Zwłaszcza drugi set w wykonaniu popularnego „Jarka” był poezją tenisa stołowego!
Kropkę nad „i” postawił Amirreza Abbasi. Poziom koncentracji, wyrachowania z obu stron, ale i fenomenalnych wymian był bez jakiejkolwiek wątpliwości: światowy. Grek z uporem maniaka prowokował głęboką defensywą Amirezzę, ale ten zachowywał zimną krew. Emocje sięgnęły zenitu w trzecim secie. Secie rozegranym na przewagi, w którym ostatnie słowo należało do A. Abbasiego, a to oznaczało, że Oxynet drugi raz w ciągu trzech dni ograł dominatorów tego sezonu! Brawo!
W I rundzie fazy play-off team K. Dziukiewicza zmierzy się z LOTTO Polski Cukier Gwiazdą Bydgoszcz. Rywalem bardzo niewdzięcznym, ale czy po pokonaniu Dekorglassu i Dartom Bogorii jarosławianom jest jeszcze ktokolwiek straszny?
Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki – Oxynet Jarosław 1:3
1:0: Panagiotis Gionis – Alan Kulczycki 3:1 (6:11, 11:6, 11:4, 11:7)
1:1: Marek Badowski – Amirreza Abbasi 0:3 (5:11, 7:11, 8:11)
1:2: Miłosz Redzimski – Jaroslav Żmudenko 0:3 (10:12, 4:11, 9:11)
1:3: Panagiotis Gionis – Amirreza Abbasi 1:2 (5:11, 11:9, 12:14)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze