Na początku grudnia br. superligowy Oxynet Jarosław zaprezentuje się w europejskich pucharach. Ekipa Kamila Dziukiewicza zagra w rozgrywkach Europe Trophy.
– Niedawno otrzymaliśmy wiadomość z ETTU, że turniej z naszym udziałem odbędzie się w Zagrzebiu
– powiedział menadżer Oxynetu K. Dziukiewicz , który jest również prezesem klubu ,,Łączy Nas Sport”. W tzw. regionalnej grupie C, która rozegra turniej w stolicy Chorwacji, znalazło się aż 10 zespołów.
Oprócz Oxynetu to: gospodarz TT Zagrzeb, to: TTC Raiffeisen Kuchl, SPG Linz (obie Austria), KPP Priping (Kosowo), STK Vyhne, TJ Geolog Roznva, SK Vydrany (wszystkie Słowacja), Alazda STK (Bośnia i Hercegowina) oraz Kap-Off (Turcja). Rywalizacja trwać będzie od 8 do 10 grudnia br.
– Wiadomo, że tych dziesięć drużyny zostanie podzielonych na dwie grupy. Po dwa najlepsze zespoły awansują do półfinałów, a następnie zagrają o pierwsze i trzecie miejsce
– dodał K. Dziukiewicz.
Wiadomo także, iż w jarosławskim zespole nie wystąpią na pewno zagraniczni liderzy, czyli Nigeryjczyk Quadri Aruna, Chorwat Andrej Gacina i Ukrainiec Jaroslaw Żmudenko, bo w trwającym sezonie do europejskich pucharów zostali zgłoszeni przez inne klubu.
Jest jednak szansa, że w składzie pojawią się: Słowak Lubomir Pistej, Japończyk Yuto Kizukuri czy Argentyńczyk Francisco Sanchi. Celem nadrzędnym w końcówce br. dla Oxynetu powinna być jednak LOTTO Superliga, w której sytuacja ekipy K. Dziukiewicza jest zła. By nie powiedzieć – bardzo zła. Oxynet zajmuje trzeci od końca miejsce w tabeli, wyprzedzając jedynie Palmiarnię Zielona Góra i Poltarex Pogoń Lębork.
Aby myśleć o awansie do tzw. grupy mistrzowskiej, jarosławianie w pięciu meczach, jakie pozostały im do końca fazy zasadniczej nie mogą sobie pozwolić na żadną wpadkę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze