W niemieckim Düsseldorfie rozegrany został kolejny turniej cyklu WTT Feeder w tenisie stołowym. Wystapił w nim zawodnik superligowego jarosławskiego Oxynetu Jaroslav Żmudenko. Spisywał się znakomicie, do momentu porażki z... lekkim urazem.
Po zwycięstwach w fazie eliminacyjnej z Francuzem Joe Seyfriedem 3:2 (11:8, 8:11, 11:9, 4:11, 11:9) i Kazachem Timofiejem Gerassimienką 3:0 (11:9, 11:3, 11:3), w 1. rundzie turnieju głównego reprezentant Ukrainy pokonał Włocha Tommaso Giovannettiego 4:1 (11:4, 6:11, 11:2, 11:3, 11:3). W kolejnym spotkaniu jednego z liderów jarosławskiego Oxynetu, prowadzonego przez menedżera Kamila Dziukiewicza, miał być Hiszpan Alvaro Robles, były wicemistrz świata w deblu. Niestety, J. Żmudenko został zmuszony oddać to spotkanie walkowerem 0:4.
– Otrzymałem informację od Jarka, że podkręcił kostkę już w eliminacjach. Nie chciał ryzykować pogłębienia się urazu, tym bardziej, że ból się nasilał, dlatego przed swoim czwartym meczem podjął trudną, ale odpowiedzialną decyzję o wycofaniu się z turnieju – powiedział K. Dziukiewicz.
W grudniu br. od postawy J. Żmudenki będzie bardzo wiele zależeć, czy Oxynet Jarosław znajdzie się w grupie mistrzowskiej LOTTO Superligi. Jarosławianie rozegrają wówczas dwa mecze. Z Energą Manekin Toruń (16 grudnia br. w hali MOSiR w Jarosławiu) oraz SBR Dojlidami Białystok (18 grudnia br. w Białymstoku). 34-letni reprezentant Ukrainy w tym sezonie spisuje się dobrze. Ma na swoim koncie 7 zwycięstw, przy 4 porażkach. W listopadowych spotkaniach LOTTO Superligi wygrał obie gry singlowe, m.in. z bardzo mocnym Japończykiem Kaii Konishim 3:2.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze