Ależ to była udana kolejka dla IV-ligowych zespołów z naszego regionu. Przegrał tylko Piast Tuczempy, ale mierzył się w derbach powiatu jarosławskiego z JKS Jarosław.
Niezwykle okazałe zwycięstwo, okraszone bardzo dobrą grą z niewygodnym rywalem, odniósł spadkowicz z III ligi, KS Wiązownica. Ekipa Marcina Laski wjechała już chyba na dobre na właściwy tor, a to oznacza ni mniej, ni więcej dla reszty stawki, że włączył się alarm. Niesamowitej metamorfozy doznał MKS Kańczuga. W trzech kolejnych meczach u siebie beniaminek tracił po pięć bramek. Z funkcją trenera pożegnał się Arkadiusz Kiszka. Władze klubu „odkurzyły” Ryszarda Federkiewicza, który poprowadził dwa treningi i… zrezygnował z funkcji (sic!). A przed MKS-m był wymagający Stal Łańcut. I nagle stał się cud. Pod wodzą duetu Artur Gurak – Artur Grzebyk kańczużanie lekko, łatwo i przyjemnie wpakowali rywalowi na jego boisku pięć goli, odnosząc efektowne, drugie zwycięstwo w sezonie. Polonia Przemyśl do tej pory punktowała tylko u siebie. Wyjazdy były koszmarne i niewiele dobrego można było się spodziewać po jej wizycie w Dębicy. Tymczasem, dzięki znakomitej passie Hrihorija Zanki, ekipa Piotra Ciska sięgnęła po pierwszy komplet punktów na obcym placu. Cenny remis z Sanoka wywiózł Orzeł Przeworsk.
JKS Jarosław – Piast Tuczempy 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Bała 29. min, 2:0 Bartnik 83. min (karny).
KS Wiązownica – Wisłok Wiśniowa 5:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Kordas 9. min, 2:0 Zieliński 27. min, 3:0 Rop 53. min, 4:0 Janiczak 67. min, 5:0 Zieliński 77. min.
Ekoball Stal Sanok – Orzeł Przeworsk 0:0
Igloopol Dębica – Polonia Przemyśl 1:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Ligęzka 44. min, 1:1 Zanko 52. min (karny), 1:2 Zanko 87. min.
Stal Łańcut – MKS Kańczuga 2:5 (1:2)
Bramki: 1:0 Buć 13. min, 1:1 Struś 29. min, 1:2 Dziedzic 33. min, 1:3 51. min (samobójcza), 1:4 Kudła 87. min, 2:4 Walat 88. min, 2:5 Ostrzywilk 90.+2 min.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze