Reklama

Piknik fantasy z okazji dnia rodzicielstwa zastępczego

18/06/2016 15:15

W sobotę, 4 czerwca, na terenie Wioski Fantasy w Kuńkowcach odbył się piknik dla rodzin zastępczych z terenu powiatu przemyskiego. Dla dzieciaków przewidziane były gry i zabawy, pokazy i pogadanki, a dla rodziców i opiekunów była to okazja do wzajemnej wymiany doświadczeń.

Atrakcji było wiele, najpierw dzieciaki wzięły udział w pogadance z policjantką na temat bezpiecznego wypoczynku wakacyjnego. Później odbył się pokaz udzielania pierwszej pomocy w wykonaniu ratowników medycznych. Niewątpliwie jednak największą atrakcją była przygotowana przez załogę Wioski Fantasy gra terenowa (LARP). Dzieciaki podzielone na grupy miały za zadanie odnaleźć ukryte znaki/klucze, ułożyć odpowiednie zaklęcie i odczarować grasującą po okolicy wiedźmę. Udało się..., a entuzjazm i zaangażowanie dzieci w zabawę przeszły oczekiwania samych organizatorów. Po tej najbardziej fantastycznej części dzieci brały udział w zabawie z chustą, a także przeciąganiu liny i wyścigach w workach. Wszystko to z okazji Światowego Dnia Rodzicielstwa Zastępczego[paywall].

Cóż bardziej szlachetnego...

Na terenie powiatu przemyskiego funkcjonuje obecnie 50 rodzin zastępczych, ich rola w systemie opieki społecznej trudna jest do przecenienia. W praktyce przychodzą z pomocą dzieciom, które nie z własnej winy znalazły się „na zakręcie”. W takich rodzinach dziecko odnajduje przyjazny kąt na czas, kiedy jego rodzice (z różnych przyczyn) nie mogą się nim zająć. Istnieje kilka typów rodzin zastępczych: spokrewniona, niezawodowa, zawodowa, a także zawodowa pełniąca funkcję pogotowia rodzinnego i zawodowa specjalistyczna. Wszystkie one są dotowane ze środków publicznych w zakresie niezbędnym do pokrycia kosztów utrzymania dziecka i zapewnienia mu odpowiedniego rozwoju. Rodziny zastępcze pozwalają dzieciom w cieple normalnego domu przechodzić przez przełomowe i niekiedy dramatyczne okresy swojego życia. Sieć rodzin zastępczych ma za zadanie odciążyć placówki wychowawcze i instytucjonalne ośrodki  i oszczędzić dzieciom traumy towarzyszącej sytuacji trafienia do takiego miejsca. Niestety chętnych do pełnienia tej ważnej społecznie roli wciąż brakuje. – Na pewno trzeba mieć ogromne serce dla dzieci, potężną dozę wyrozumiałości i miłości w sobie – mówi Jolanta Jabłońska, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Przemyślu. – Trzeba jednak przy tym umieć zachować pewien niezbędny dystans, aby poradzić sobie z późniejszym rozstaniem. Dzieci po ustaniu sytuacji, która spowodowała konieczność ich odebrania, wracają bowiem do swojego domu. Owszem, nie zawsze tak się dzieje, często pozostają w zastępczych rodzinach do pełnoletniości. Ogromnie cieszymy się każdą obecną tu rodziną i w ogóle każdą, która podejmuje się wyzwania i daje sobie radę... Roześmiane, rozbawione buzie dzieci, jak te tutaj wokół, mówią nam o tym, że to ma sens i dają motywację do tego, by propagować tę ideę nadal – dodaje Jolanta Jabłońska, .

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama