Przez ponad miesiąc Krystyna i Władysław Koziełowie z Aksmanic w gminie Fredropol nie mogli swobodnie korzystać z telefonu stacjonarnego. Małżeństwo zwróciło się o pomoc do naszej redakcji. Sprawę udało się w końcu rozwiązać.
Problemy z działaniem telefonu na dobre zaczęły się na początku marca. – Przez cały miesiąc w sumie może 15 dni działał. Było tak, że przez jeden – dwa dni działał, potem dwa – trzy dni już nie. W słuchawce[paywall] było słychać trzaski i buczenie. Od 1 kwietnia w ogóle nie można z niego skorzystać. Rozłącza przy każdej próbie wybrania numeru – opowiada Krystyna Kozieł.Kobieta twierdzi, że osobiście była w oddziale Orange w Przemyślu. Osoba, która przyjęła zgłoszenie, miała powiedzieć: „już o tym wiemy” i obiecać, że awaria zostanie usunięta. Nic się jednak nie zmieniało.
W Aksmanicach jest bardzo słaby zasięg sieci komórkowych, dlatego telefon stacjonarny jest państwu Koziełom niezbędny. Zwłaszcza, że mają różne kłopoty ze zdrowiem. – Mąż czeka na operację na oko, mamy dostać telefon o terminie. Nie wiadomo, czy ktoś dzwonił, czy nie – mówi pani Krystyna.
Żeby sprawdzić, czy przyczyna kłopotów nie leży po ich stronie, małżeństwo kupiło nowy aparat telefoniczny. – Wydaliśmy 130 zł i nic to nie dało – mówią.
Skontaktowaliśmy się z firmą Orange, która jest właścicielem infrastruktury. – Przyczyną problemów były uszkodzenia napowietrznej linii telefonicznej w wyniku wichury. Linia była naprawiana dwukrotnie. W ubiegłym tygodniu uzyskaliśmy potwierdzenie, że jest w pełni sprawna – e-mail o takiej treści przyszedł do naszej redakcji biura prasowego Orange Polska.
W biurze sieci zapytaliśmy też o zadośćuczynienie z powodu braku możliwości korzystania z usługi. Co miesiąc bowiem płacą rachunek w wysokości 112 zł. – W związku z przerwą w działaniu usług, została przyznana bonifikata oraz odszkodowanie w łącznej wysokości 111,90 zł brutto. Kwota ta pomniejszy najbliższą fakturę. Bardzo przepraszamy naszych klientów za niedogodności – napisali przedstawiciele Orange.
W przedświąteczną środę pani Krystyna potwierdziła, że telefon od kilku dni działa bez zarzutu.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
A kto jeszcze korzysta z telefonu stacjonarnego? Nawet moja babcia ma smartfona .
U moich rodziców jest ten sam problem
ręce opadają, z tym do gazety...