Na początku roku przeworscy policjanci nie mogli się doliczyć blisko 150 naboi 9 mm parabellum. Część z nich odnalazła się w zakładowej bibliotece. Prawdopodobne wyjaśnienie tej sprawy zakrawa na kuriozum lub jest objawem skrajnej nieodpowiedzialności. A może czymś więcej? To ustala prokuratura i wydział spraw wewnętrznych. Śledztwo jest w toku.
Wiele wskazuje na to, że w sprawie mamy do czynienia ze splotem niezbyt fortunnych zdarzeń i kilku, żeby nie powiedzieć ostrzej, mało profesjonalnych decyzji. Przeprowadzone dochodzenie na szczęście wyklucza raczej wątek kryminalny. Ale to i tak bez dwóch zdań niezbyt chlubna karta w historii przeworskiej policji.
O nieprawidłowościach poinformowano Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz Prokuraturę Rejonową w Przeworsku. Ta ostatnia podjęła postępowanie 11 lutego br. Sprawę ostatecznie przejęła Prokuratura Okręgowa w Przemyślu i to ta jednostka nadzoruje obecnie prace funkcjonariuszy BSWP. Jak słyszymy od rzecznika prasowego KPP w Przeworsku, niezależnie od tych działań komendant powiatowy policji w Przeworsku podinsp. Robert Sobolewski zlecił wszczęcie postępowania dyscyplinarnego oraz postępowań wyjaśniających wobec funkcjonariuszy policji oraz pracowników niemundurowych.
Informacje przekazane nam przez przedstawicieli policji i prokuratury pozwalają stworzyć pewien obraz całej sytuacji. Wygląda na to, że w latach 2017 i 2018 pewna grupa policjantów z jakichś względów nie brała udziału w ćwiczeniach strzeleckich. Jako że są one obowiązkowe, fakt ten postanowili zatuszować. Podpisali się pod dokumentami potwierdzającymi udział w strzelaniach, pobierając jednocześnie z magazynu stosowną ilość amunicji. Jako że strzelań nie było, pojawił się problem, co zrobić z nabojami. Ktoś postanowił je ukryć w pomieszczeniu bibliotecznym komendy. Trudno powiedzieć, czy miejsce było wybrane przypadkowo, czy też z premedytacją trefny towar pozostawiono w mało uczęszczanym pomieszczeniu. Tak czy siak 142 sztuki amunicji przeleżały tam być może nawet 2 lata, do momentu ich odkrycia na początku bieżącego roku. Podkreślić należy, że taki przebieg wydarzeń jest tylko spekulacją. Popartą wprawdzie informacjami oficjalnymi, ale jednak spekulacją. Jak podkreśla prokurator Beata Starzecka, postępowanie jest w toku, a przedstawiona powyżej wersja jest jedną z możliwych. O rozwoju wydarzeń będziemy informować.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bolandia pod "rządami" PISoBOLSZEWII
Jak ktoś wam wmawia że tylko policja jest kompetentna by posiadać broń palną...Przypomnijcie sobie tę sytuację.150 sztuk amunicji... to nie 2-3, magazynek, to 150!
"142 sztuki ostrej amunicji".To jest i tępa amunicja ? Słyszałem o amunicji szkolnej, ćwiczebnej, treningowej, bojowej, ale nie o ostrej.
To jeszcze mało słyszałeś https://pl.wikipedia.org/wiki/Amunicja
hasler amebo i gdzie tam masz "ostrą" amunicję ?
Widać jaki mają porządek, kto za to odpowie ?
Bolandia pod "rządami" PISoBOLSZEWII
Jak ktoś wam wmawia że tylko policja jest kompetentna by posiadać broń palną...Przypomnijcie sobie tę sytuację.150 sztuk amunicji... to nie 2-3, magazynek, to 150!
"142 sztuki ostrej amunicji".To jest i tępa amunicja ? Słyszałem o amunicji szkolnej, ćwiczebnej, treningowej, bojowej, ale nie o ostrej.