Reklama

Podziemne Przejście Turystyczne już otwarte [ZDJĘCIA]

13/12/2015 13:29

Były burmistrz Jarosławia Andrzej Wyczawski i inicjator stworzenia podziemnej trasy oraz jego następca Waldemar Paluch przecięli w sobotę wstęgę w podziemiach pod kamienicą Gruszewiczów, otwierając tym samym liczące prawie 190 metrów Podziemne Przejście Turystyczne, biegnące pod kamienicami Orsettich, Attavantich i Gruszewiczów.

Wielkie Otwarcie Podziemnego Przejścia Turystycznego składało się z dwóch części. Pierwsza, bardziej oficjalna, odbyła się w samych podziemiach. Tam dwaj burmistrzowie, rozpoczynający inwestycję i kończący ją, dokonali uroczystego otwarcia. W tym samym czasie rozpoczął się festyn w hali sportowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji nawiązujący do epok, z których pochodzą eksponaty zgromadzone w podziemiach. W hali odbywały się[paywall] warsztaty garncarskie i archeologiczne, prezentacje średniowiecznego handlu, kuchni mieszczańskiej XVII w., historii ratowania podziemi Jarosławia, zaaranżowano tam też pracownię myśliwską. Uczestnicy mogli obejrzeć zmagania łuczników, pokazy żonglerów, występy obwoźnego teatru „Rzecz o św. Michale Archaniele”, wybuchowe science show oraz wejść w rolę średniowiecznych mieszczan. Można było spróbować wyrobów miejscowej kuchni.

Co zobaczymy?

Zwiedzający mają okazję poznać bogatą historię miasta i jego dawną specyfikę. Podróż uatrakcyjnią efekty świetlne, dźwiękowe i zapachowe. Frajdę najmłodszym sprawi malownicza wyprawa szlakiem handlowym w dół Sanu i Wisły czy wirtualna przymierzalnia. Multimedialne ekrany pozwalają przeistoczyć się w prawdziwych odkrywców. Trasa jest wypełniona ciekawymi ekspozycjami, scenografowie, archeolodzy i specjaliści zadbali o najdrobniejsze szczegóły w odtworzeniu np. kuchni mieszczańskiej z zapleczem kuchennym (XVI – XVII w.) czy sali przypominającej o słynnych jarmarkach jarosławskich. – Czerpaliśmy ze źródeł z XVI do XVIII wieku, opisujących życie codzienne mieszczan– mówi Joanna Kociuba, archeolog z Muzeum-Kamienicy Orsettich, odpowiedzialna za nadzór merytoryczny wystroju trasy. O wszystkich ciekawostkach ukrytych w podziemnych salach będą opowiadać zwiedzającym przewodnicy, o części dowiemy się sami, obsługując multimedialne ekrany.

Podziemna trasa powstała dzięki wykorzystaniu nieużywanych piwnic pod kamienicami Rynek 4, 5, 6 w Jarosławiu. Podzielono je na dwie części. Pierwsza to jedenaście sal wystawowych. Druga to kawiarnia i sklep z pamiątkami.– Zgromadzone eksponaty pochodzą z zasobów Muzeum-Kamienica Orsettich, aranżacje scenograficzne i dioramiczne przybliżają życie codzienne mieszkańców Jarosławia sprzed wieków. Podziemne korytarze to uczta dla zmysłów. W sali poświęconej ceramice poznamy tajniki wykonywania naczyń ceramicznych, w kuchni mieszczańskiej możemy obejrzeć wyposażenie kuchni i zaplecza kuchennego bogatego domu mieszczańskiego z XVI i XVII wieku oraz poczuć zapach ziół i wypiekanego chleba.

Odwiedzając Podziemne Przejście Turystyczne, przeniesiemy się w czasy jarmarku sierpniowego zwanego ,,jarosławskim” lub ,,wielkim”W trakcie zwiedzania będą nam towarzyszyć odgłosy gwaru handlujących kupców – opisuje Małgorzata Młynarska z Kancelarii Burmistrza Jarosławia. Podziemne Przejście Turystyczne jest częścią projektu pod nazwą „Jarosław – Użgorod: wspólna inicjatywa na rzecz podniesienia atrakcyjności turystycznej historycznych miast partnerskich”, dofinansowanego z unijnego Programu Polska-Białoruś-Ukraina 2007 – 2013. Jego całkowita wartość to ponad 2 mln 62 tys. EUR, z czego aż 90 proc. – 1 mln 856 tys. EUR – stanowi dofinansowanie z Europejskiego Instrumentu Sąsiedztwa i Partnerstwa. W Jarosławiu przy minimalnym wkładzie z budżetu miasta powstała trasa podziemna o długości 187 m, z najniższym poziomem sięgającym 5,60 m głębokości. W Użgorodzie na Muzeum Wina i Piwa adaptowany jest budynek Ambar – Winne Piwnice.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    j - niezalogowany 2015-12-15 06:34:40

    o andrej jakiś smutnymyśli mogłem to ja szpanowaćw gabinecie i tygrysiego futra szkoda

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jan - niezalogowany 2015-12-18 11:09:19

    koleś, w artykule na innej stronie tej gazety napisałeś, że tygrysie futro było" podobno",  a więc nie wiesz do końca , czy było, czy nie. Myślę ze masz na celu, tak jak napisałem wcześniej ośmieszanie poprzednika Palucha, aby bidulek Paluch tak tragicznie nie wypadł w porównaniu ze wszystkimi swoimi poprzednikami. Ale się nie wysilaj, poprzedni burmistrz z futrem na podłodze, czy bez niego, ze smutną miną czy też inną i tak wygląda o niebo lepiej  niż Paluch . Tej "pięknej gęby i tego inteligentnego, szlachetnego wyglądu" nie da się poprawić w  żaden sposób. Chyba że skalpelem. Ale na to trzeba kasy, a on niestety ma same długi więc go na to nie stać !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama