Upalne lato powoli odchodzi w niepamięć. Żegnano się z nim podczas pikniku rodzinnego w Krasiczynie. Atrakcji nie brakowało.
Zaczęło się od pojedynku rodem z XV wieku o względy białogłowy. Stanęli naprzeciw siebie na udeptanej ziemi rycerze w stal zakuci. Poruszali się dość szybko, choć każdy dzierżył na sobie 15 do 20 kg, władał zaś ok. 2 kg mieczem. Czasami zasłaniali się tarczami, małym puklerzem, większą tarczą typu pawęż. Aż jeden z rycerzy padł na wznak.
Wówczas rozpoczął się pojedynek na topory. Rycerze[paywall] przystąpili do walki solidnie odziani – w hełmy z czepcem kolczym i watowaniem. Pod zbroją twardą mieli tzw. przeszywanicę, którą można by porównać do dzisiejszej kufajki. Miała ona za zadanie chronić przed tępymi razami.
Całe szczęście, iż lato ustąpiło, bowiem wizury średniowiecznego hełmu, często z zasłoną, nie tylko ograniczały widoczność, ale i dopływ powietrza. Rycerze, gdy było gorąco mieli problemy z oddychaniem, niekiedy słabli. Nic takiego w miniony weekend się nie wydarzyło, walczący zeszli ze sceny o własnych siłach, ustępując miejsca pojedynkującym się na szable przedstawicielom XVII-wiecznej szlachty. Nauka fechtunku – ćwiczenie pozycji szermierczej, trzymania broni pokazały, iż w tym wypadku nie jest najważniejsza siła, lecz precyzja.
Do Krasiczyna oprócz rycerzy zawitała Strażacka Orkiestra Dęta „Sośnica”. Dyrygował Jan Łaskarzewski. Żonglerka barmańska była kolejnym punktem programu. Pokaz Krzysztofa Drabika ściągnął na dziedziniec zamkowy wszystkich przybyłych gości. Zdobywca nagrody publiczności w programie „Mam talent”, jak twierdzi, do każdego pokazu podchodzi indywidualnie, co więcej lubi się zestresować – adrenalina go mobilizuje.
Całości dopełniło otwarcie wystawy słowackich artystów. Pavol Tarasowič oraz Josef Boža urodzili się Bardejowie, tam żyją, pracują. Pierwszy w swych dziełach zatrzymuje uczucia i nastroje, przeżyte momenty, sytuacje. Rozmyte, miękkie kontury przedstawianego przezeń świata czynią malarskie wizje sielankowymi, lekkimi. Artystę interesuje również abstrakcja. Drugi z wymienionych w swej twórczości inspiruje się mitologią, ezoteryką, duchowością. Wystawie patronuje Fundacja Dziedzictwo, organizator Wielokulturowego Festiwalu „Galicja”.
Podczas pikniku zaprezentowali się twórcy ludowi, rękodzielnicy, stoisko przygotował również Zespół Parków Krajobrazowych. Chętni mogli ponadto obejrzeć ekspozycję z czasów I wojny światowej z fortu Werner. Wieczorem zaś wystąpił zespół Skaner.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze