Reklama

Pracownicy: – W MOPS-ie jest mobbing. Dyrektor: – To szkalowanie mojej osoby

03/06/2020 18:03

Mobbing, nierówne traktowanie pracowników przy ustalaniu wynagrodzeń, brak dialogu i ignorowanie podwładnych – to niektóre zarzuty, jakie wobec dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Przemyślu kieruje NSZZ „Solidarność” w tej instytucji. On nazywa te zarzuty kuriozalnymi i traktuje jako próbę szkalowania jego osoby.

O sporze w MOPS-ie pisaliśmy w lutym br. Wówczas trwała jeszcze w tej instytucji kontrola Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). W trakcie był także proces w sądzie pracy, jaki dyrektorowi wytoczyły dwie pracownice. Zdaniem kobiet zastosowanie wobec nich kar dyscyplinarnych było bezpodstawne. Sąd podzielił ich opinię, ale dyrektor zapowiedział odwołanie. Sprawa będzie więc mieć swój dalszy bieg w II instancji.

Znana jest już także treść protokołu z kontroli PIP. Zdaniem pracowników, którzy nie zgadzają się z polityką nowego dyrektora (Piotr Hryniszyn zarządza MOPS-em od roku), najważniejszym i niepodważalnym zarzutem jest mobbing.

Reklama

 

Ciągła krytyka i ośmieszanie

W trakcie kontroli inspektor PIP przeprowadziła anonimową ankietę wśród 30 losowo wybranych pracowników. W 11 przypadkach wskazano na występowanie agresji słownej, w 10 na[paywall] rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat pracowników, w 12 na ignorowanie i lekceważenie pracowników, a w 7 na izolowanie od innych pracowników.

10 osób potwierdziło ciągłą krytykę, ośmieszanie wykonywanej pracy i życia osobistego oraz podważanie kompetencji zawodowych, natomiast 14  wskazało niekorzystne respektowanie prawa do wynagrodzeń i urlopów w porównaniu do innych pracowników.

Reklama

Jako sprawców tych działań w 14 przypadkach wskazano dyrektora, w 4 – bezpośredniego przełożonego, w 10 – innego pracownika, a w 1 – podwładnego.

 

To nie jest mobbing

Dyrektor uważa wyniki tej ankiety za kuriozalne. – Należy podkreślić, że pracowników objętych ankietą było 30 ze 131 osób zatrudnionych. Co ciekawe, kilka osób wręcz odmówiło pani inspektor wypełnienia ankiety, jednocześnie krytycznie wypowiadając się o próbie wykazania problemu mobbingu – mówi P. Hryniszyn.

Zaznacza, że w 2019 r. ówczesna p.o. dyrektora wprowadziła wewnętrzną politykę antymobbingową. – Do dzisiaj żaden z pracowników nie skorzystał z możliwości przewidzianej w procedurze, co jest dla mnie głównym wyznacznikiem postrzegania ewentualnego problemu – podkreśla.

Reklama

P. Hryniszyn twierdzi, że pani inspektor, która prowadziła kontrolę, po rozmowach z pracownikami uznała, że błędnie interpretują oni zachowania związane z mobbingiem. – Sama podała przykład, że wydanie polecenia wykonania dodatkowej czynności, wykraczającej poza zakres podstawowych obowiązków, nie jest mobbingiem. A niektórzy pracownicy tak to interpretują – mówi.

 

Różnice płacowe i ekwiwalent

Kolejne istotne kwestie poruszane przez część pracowników to różnice w wynagrodzeniach osób na tym samym stanowisku, pracujących w takich samych warunkach oraz różnice w podwyżkach wynagrodzeń. Zakładowa „Solidarność” zarzuca pracodawcy złamanie zasad równego traktowania ze względu na przynależność związkową.

Reklama

Fakt występowania tych różnic potwierdziła także kontrola PIP. Dyrektor wyjaśnił, że różnice wynagrodzeń wynikają z oceny i efektywności pracy, a on nie ma wiedzy na temat przynależności pracowników do związków zawodowych.

Przedmiotem sporu było także wypłacenie ekwiwalentu pieniężnego za używanie przez pracowników socjalnych własnej odzieży i obuwia podczas pracy w terenie. W protokole czytamy, że do zawarcia porozumienia między stronami w tym zakresie nie doszło i pracodawca do dnia zakończenia kontroli ekwiwalentu za 2019 r. nie wypłacił.

Reklama

Jak twierdzi P. Hryniszyn, do porozumienia w końcu doszło. – Dzięki sugestiom pani inspektor z PIP, przekazanym w bezpośredniej rozmowie, dokonano konsultacji z przedstawicielami pracowników MOPS i na tej podstawie osoba odpowiedzialna za BHP w naszym zakładzie pracy przygotowała podział i kwoty sum należnych danym pracownikom. 29 maja ekwiwalent za używanie własnej odzieży oraz pranie został wypłacony – zapewnia.

Pracownicy, z którymi rozmawialiśmy, potwierdzają, że tak się stało, ale – jak mówią – w ubiegłym roku uzgodniono inne kwoty.

Reklama

 

Ocena protokołu

Co ciekawe PIP nie wskazała na nieprawidłowości w zachowaniu dyrektora w kwestii nierównego traktowania pracowników. Wniosła jedynie o podejmowanie stosownych działań mających zapobiegać mobbingowi. Nie ma też ani słowa oceny rozbieżności płacowych, poza samym stwierdzeniem tego faktu. Inspekcja nie zajęła również stanowiska, czy dyrektor MOPS-u jest zobowiązany do wypłacenia ekwiwalentu za używanie własnej odzieży. Nakazy inspektora pracy dotyczyły jedynie takich kwestii, jak udostępnienie pracownikom instrukcji drukarek i niszczarki oraz wyposażenie gniazdek elektrycznych w osłonę bryzgoszczelną.

Reklama

NSZZ „Solidarność” w MOPS Przemyśl interpretuje wyniki kontroli jednoznacznie – wykazują one liczne uchybienia dyrektora. Przewodnicząca zakładowej „Solidarności” Katarzyna Bal wystosowała pismo do władz miasta z prośbą o pilną reakcję prezydenta w związku z łamaniem prawa oraz innymi nieprawidłowościami w MOPS. „Informujemy, że dalsze tolerowanie łamania prawa oraz innych nieprawidłowości spowoduje skierowaniem roszczeń do Sądu Pracy, a także do Prokuratury” – czytamy.

– Sprawami związanymi z pomocą społeczną w mieście zajmuje się wiceprezydent Bogusław Świeży. Po analizie pisma przewodniczącej NSZZ „Solidarność” w MOPS i protokołu pokontrolnego PIP, poprosił on dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej o ustosunkowanie się do stawianych mu w dokumencie zarzutów, jak również do pokontrolnego protokołu Państwowej Inspekcji Pracy. W związku z tym odnieść się do całej sytuacji będziemy mogli dopiero po otrzymaniu wyjaśnień od dyrektora jednostki – poinformowała Agata Czereba, rzecznik Urzędu Miejskiego w Przemyślu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Monika - niezalogowany 2020-06-03 18:19:00

    https://ogloszenia.zycie.pl/ogloszenie/18362,seksualna-randka-z-kobieta

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    J23 - niezalogowany 2020-06-03 18:35:08

    Zdziwiony nie jestem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mira - niezalogowany 2020-06-03 19:10:26

    W każdej firmie jest jakiś szef - on rządzi, ale i odpowiada za wszystko.Pracownik któremu się to nie podoba ma 2 wyjścia - albo się dostosować, albo podziękować za współpracę.I wtedy wszyscy na tym skorzystają, bo może nagle okazać się, że wcale w tej pracy nie był taki niezbędny jak mu się wcześniej zdawało...A szef i tak sobie poradzi :))

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama