5 października odbyła się prapremiera, a właściwie kolaudacja filmu Gmina Krasiczyn, według scenariusza znanego przemyskiego dziennikarza Jana Miszczaka. Jest on również reżyserem wspomnianego obrazu.
Film utrzymany w konwencji poetyckiego dokumentu trwa 26 minut. Z założenia miał być wizytówką gminy i bez wątpienia nią jest. Kiedy już będzie rozpowszechniany, na pewno żaden z 4758 mieszkańców gminy Krasiczyn nie będzie się musiał wstydzić, a wręcz przeciwnie, będzie mógł być dumny, że[paywall] mieszka w tak uroczym zakątku kraju. Trzeba przyznać, że zadanie nie było proste, bo jak pokazać gminę, której ponad sześćdziesiąt procent powierzchni zajmują lasy, ale autor i to wykorzystał w znakomitych ujęciach przypominających Amazonię, robionych z lotu ptaka. Oczywiście w filmie nie zabrakło zabytków, od tych najbardziej znanych, jak Zamek Sapiehów, po zagubiony w leśnej głuszy grobowiec doktora Romualda Węgłowskiego, pioniera chirurgii naczyniowej, czy miejsce w Tarnawcach, gdzie został pochowany koń Rall, który w czasie wojny z bolszewikami uratował księcia Adama Sapiehę. Na uwagę zasługuje również sposób realizacji filmu, czyli ujęcia, które pokazują znane miejsca w zupełnie nowy sposób, co jest zasługą trzech operatorów i montażysty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze