Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej zostało nominowane przez redakcję miesięcznika National Geographic Traveler do konkursu „7 nowych cudów Polski”.
„Ponad 2 tys. eksponatów, dziesiątki odrestaurowanych obiektów plus nowoczesny sprzęt muzealny. Warte uwagi są zwłaszcza dzwony i fajki - których produkcją zajmowano się w Przemyślu od pokoleń” - tak redakcja opisuje przemyski kompleks muzealny, obejmujący gmach główny na placu Berka Joselewicza oraz Muzeum Dzwonów i Fajek na placu Niepodległości i Muzeum Historii Miasta w Rynku.
National Geographic Traveler wytypowało 32 miejsca, które zdaniem redakcji zasługują na wyróżnienie jako najciekawsze i najatrakcyjniejsze miejsca na terenie Polski. Teraz wszystko w rękach internatutów.
Aby zagłosować na swojego faworyta, należy wejść na stronę internetową www.7cudow.national-geographic.pl i oddać głos, wpisując swoje dane osobowe oraz podając krótkie uzasadnienie, dlaczego właśnie to miejsce powinno wygrać. Odpowiedź powinna zawierać od 20 do 200 znaków. Na autorów najbardziej oryginalnych i ciekawych uzasadnień czekają nagrody: torba sportowa i półroczna prenumerata miesięcznika National Geographic Traveler. Głosowaćc można do końca sierpnia.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To coś powinno raczej dostać nominacje do wystawy robót spierdolonych czy coś w tym stylu. Były w tym miejscu fajne zielone planty, gdzie wystarczyłoby odnowić tą fontannę i posadzić jeszcze parę drzew tudzież krzewów, a tu nagle takie coś ?!? I na chooj to komu potrzebne, kto tam chodzi, że tak zgoła kolokwialnie zakończę ten komentarz ?!?
to szkaradne "coś" nigdy nie powinno było być wybudowane w sercu starego miasta , jak wydano pozwolenie na tą bryłę betonu,gdzie był konserwator zabytków ?? pasuje w tym miejscu jak pięść do nosa
"Subaru Tribecca I " , można zdjęcia obejrzeć w internecie , jak kto nie wie o czym mowa . Miał opinię , cytuje " taki brzydki ,że aż piękny" . Z pozoru jest to niedorzeczność , ale jednak po przeanalizowaniu i dokładnym obejrzeniu , okazuje się ukryte piękno. Tak , tak , piękno . Podobną analogię można odnieśc do tego Muzeum . W piękne , stare otoczenie kamienic , wkomponowano pozornie coś " obcego" , ale to tylko pozory . Wysokość tego obiektu , jest zbliżona do otaczających go kamienic . Rozmachem /szerokością / , imponuje .. Brak nadmiaru zbędnych ornamentów i to daje całkiem dobry efekt wizualny, chyba większy niż zaplanowali projektanci .
To coś powinno raczej dostać nominacje do wystawy robót spierdolonych czy coś w tym stylu. Były w tym miejscu fajne zielone planty, gdzie wystarczyłoby odnowić tą fontannę i posadzić jeszcze parę drzew tudzież krzewów, a tu nagle takie coś ?!? I na chooj to komu potrzebne, kto tam chodzi, że tak zgoła kolokwialnie zakończę ten komentarz ?!?
to szkaradne "coś" nigdy nie powinno było być wybudowane w sercu starego miasta , jak wydano pozwolenie na tą bryłę betonu,gdzie był konserwator zabytków ?? pasuje w tym miejscu jak pięść do nosa
a mi się podoba