Reklama

Przemyskie talenty w biało-czerwonych barwach

Siostry Katarzyna i Karolina Dżochowskie, Klaudia Wnorowska, Maciej Puchalski, Bruno Chalicki – to młodzi, niezwykle utalentowani ludzie, którzy pierwsze kroki w koszykówce stawiali w Przemyślu. Wszyscy są lub aspirują do gry w reprezentacji Polski w różnych kategoriach wiekowych. Panie obecnie występują w klubach poza miastem nad Sanem, panowie to zawodnicy Chemart Niedźwiadków Przemyśl.

Katarzyna Dżochowska ma 22 lata i ubiegłym sezonie występowała w barwach I-ligowego zespołu AZS Uniwersytet Gdańsk. Po sezonie zmieniła barwy i jest zawodniczką Mon-Pol Płock, występującego także w I lidze kobiet. Jej młodsza siostra, 18-letnia Karolina także występuje w I lidze, w ekipie UKS Basket SMS Aleksandrów Łódzki, gdzie zanotowała naprawdę udany sezon. Jej już spore umiejętności sprawiły, że została powołana do reprezentacji Polski w koszykówce 3x3 i obecnie przebywa na zgrupowaniu kadry w Giżycku, gdzie przygotowuje się do mistrzostw świata[paywall] (rozmowa z Karoliną Dżochowską obok – przyp. aut.).

Występy w biało-czerwonych barwach ma za sobą już Klaudia Wnorowska, która swego czasu była liderką UKS BasketGo Przemyśl, którego trenerem jest Grzegorz Gorzelnik. Zawodniczka I-ligowego JAS-FBG Sosnowiec nieźle zaprezentowała się w Mistrzostwach Europy U-20. Biało-czerwone w węgierskim Sopron w grupie zmierzyły się z: Bułgarią, Litwą oraz Hiszpanią. Na inaugurację Polki pokonały Bułgarki 90:75 (24:17, 18:26, 21:17, 27:15), a Klaudia nie zapisała na swoim koncie punktowych zdobyczy. Potem było już lepiej. W wygranym meczu z Litwą 66:34 (20:6, 13:10, 16:7, 17:11) zdobyła 4 punkty, a w przegranym 67:77 (14:31, 17:14, 23:11, 13:21) z Hiszpanią była drugą strzelczynią zespołu z 10 punktami.
W 1/8 Polki zmierzyły się z Łotyszkami i wygrały 70:54 (15:12, 23:14, 16:16, 16:12). K. Wnorowska rzuciła 7 punktów. W ćwierćfinale trafiły na Czeszki i musiały uznać ich wyższość. Uległy 43:64 (12:18, 12:10, 10:26, 9:10), a Klaudia zapisała na swoim koncie 4 punkty. W meczu o miejsca 5. – 8. Polska najpierw przegrała z Portugalią 51:58 (14:12, 11:19, 14:9, 12:18), by w spotkaniu o 7. miejsce w ME U-20 wygrać z Serbią 70:57 (20:13, 13:16, 22:12, 15:16). W obu pojedynkach K. Wnorowska nie wpisała się na listę strzelców.


fot.ze zbiorów własnych
Szeroka kadra Polski U-18. Trzeci z prawej w ostatnim rzędzie Maciej Puchalski.

Reklama





Marzenia trzeba spełniać!

Rozmowa z przemyślanką, reprezentantką Polski U-18 w koszykówce 3x3 Karoliną Dżochowską.

 

Dlaczego to właśnie koszykówka podbiła Twoje serce?

– Trenowałam różne dyscypliny sportu: siatkówkę, taniec czy pływanie, jednak treningi koszykówki sprawiały mi wiele radości, mimo że były dwa razy bardziej męczące niż treningi z innych dyscyplin. To właśnie w nich znajdowałam ucieczkę od rzeczywistości i mogłam poczuć, że jestem sobą. Na pierwszym treningu zrozumiałam, że jest to sport, bez którego nie wyobrażam sobie życia i tak właśnie została ze mną, aż do dnia dzisiejszego[paywall].


fot.ze zbiorów własnych
Siostry Karolina (z lewej) i Katarzyna Dżochowskie.

W wieku 12 lat opuściłaś dom rodzinny. Czy będąc w innym mieście nie tęsknisz za rodziną?

– Prawda, że dość wcześnie opuściłam rodzinne miasto, ale uważam, że marzenia trzeba spełniać i nie wahałam się w tak młodym wieku podjąć to ryzyko. Jak opowiadam moim znajomym w jakim wieku wyjechałam, nie mogą uwierzyć, że poświeciłam się tak dla sportu. Czy tęsknię? Mam bardzo dobry kontakt z rodziną, dogadujemy się, co maskuje tęsknotę. Jednak gdybym miała możliwość mieszkania w rodzinnym domu i trenowania w klubie z przyszłością, nie wahałabym się z podjęciem decyzji o powrocie.

Reklama

Jak poradziłaś sobie z przeprowadzką w tak młodym wieku?

– Miałam dwanaście lat, gdy podjęłam z rodzicami decyzję o zamieszkaniu w internacie w innym mieście. Przez wiek nie byłam na to przygotowana. Przez pierwszy miesiąc było ciężko, jednak z czasem uświadomiłam sobie, że jest to mój wybór i muszę sobie poradzić z przeciwnościami jakie napotykałam w codziennych czynnościach.

Co uważasz za klucz do zdobycia takiego sukcesu jakim jest reprezentowanie Polski?

– To ciężka praca, sumienność, dyscyplina, a także kochanie tego, co się robi, co prowadzi do spełniania marzeń, a reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej jest jednym z nich. Cytując „Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia”.

Reklama

Czy rówieśnicy szybko Cię zaakceptowali w nowej miejscowości i szkole?

– Trudno mi na to odpowiedzieć. Nie jestem osobą, która szybko nawiązuje nowe znajomości. Zapewne moi rówieśnicy dość długo przekonywali się do mnie. Wydaje mi się jednak, że zakończyło się pozytywną opinią na mój temat.

Jakie wrażenia niesie ze sobą zgrupowanie kadry Polski w koszykówce 3x3?

– Koszykówka 3x3 różni się od tej, w którą gram pół swojego życia. Ale atmosfera jaka panuje jest bardzo pozytywna i kluczowa. Aktualnie przygotowujemy się do mistrzostw świata kobiet, które odbędą się od 22 do 28 sierpnia. Mam nadzieję, że odniesiemy większy sukces niż rok temu, ponieważ więcej trenujemy oraz jesteśmy bardziej zgrane.

Reklama

Wiążesz przyszłość z koszykówką?

– W młodym wieku postanowiłam, że chcę iść w kierunku koszykówki i się w niej spełniać. Postawiłam sobie cele, które doprowadzą mnie do miejsca, w którym chcę być. A to z pewnością przełoży się na długoletnią przygodę w świecie koszykarskim.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama