– Prokurator prowadzący sprawę sprawdzał różne aspekty i przekazał ją do dalszego prowadzenia policji. Wszystko zmierza w kierunku możliwości popełnienia przestępstwa związanego z prawami autorskimi. Myślę, że do końca października wiele się w tej sprawie wyjaśni – zapewniła rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prokurator Marta Pętkowska.
27 września br. była (przez 9 lat) przewodnicząca Rady Nadzorczej tej spółki, niedawno nieudanie aplikująca na stanowisko kierownika Zakładu Uzdatniania Wody tejże, Wiesława Fuksa złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Przemyślu w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez obecnie urzędującego prezesa Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Mariusza Kwaśnego.
Podnosi w nim kwestię (prawdopodobnego) przywłaszczenia przez M. Kwaśnego autorstwa (czyli popełnienia plagiatu) części[paywall] opracowania (dokładnie streszczenia) pod nazwą „Strategia Rozwoju Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji „Wodnik” sp. z o.o. w Jeleniej Górze na lata 2009 – 2015” w liście motywacyjnym z 17 maja 2019 r.
Było to zgłoszenie konkursowe na stanowisko prezesa zarządu Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. w Przemyślu pod nazwą „Koncepcja rozwoju Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Spółka z o.o., z siedzibą w Przemyślu, ul. Rokitniańska 4”, zarejestrowane przez organizatora konkursu pod numerem 11. O tej sprawie powiadomiła także organ nadzorczy spółki, czyli Urząd Miejski w Przemyślu.
W zawiadomieniu poinformowała także, że po znalezieniu oryginalnego tekstu jeleniogórskiej strategii zadała sobie trud, przekonwertowała przemyską koncepcję do formatu pdf, po czym „przepuściła” dokument przez dostępny w internecie program antyplagiatowy.
Okazało się, że w obu dokumentach są identyczne treści. 100 procent zgodności. Zero procent treści własnych.
5 października br. W. Fuksa – w odrębnym piśmie – poinformowała prezydenta miasta Wojciecha Bakuna o skierowaniu sprawy do prokuratury.
– W piśmie tym wskazałam, iż obowiązek zawiadomienia organów ścigania w związku z powzięciem informacji o możliwości popełnienia przestępstwa, ściganego z urzędu, spoczywa także na organach samorządowych, czyli w tym wypadku na prezydencie miasta. Nie wiem, czy pan prezydent to zrobił lub zrobi. Poinformowałam go również o tym, że 4 października kopie otrzymanych listownie dokumentów oraz kopie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa plagiatu przez Mariusza Kwaśnego przekazałam organowi nadzorczemu, czyli wojewodzie podkarpackiemu. W piśmie zawarłam prośbę o powzięcie wszelkich możliwych kroków prawnych oraz objęcie swoim patronatem postępowania kontrolnego, wskazanie osoby, która z ramienia wojewody podkarpackiego weźmie udział w postępowaniu kontrolnym lub – jeżeli przepisy prawa na to pozwalają – o powołanie zewnętrznej komisji kontrolnej, która zbada prawidłowość, prowadzonego przez Radę Nadzorczą z udziałem zastępcy prezydenta miasta Przemyśla pana Bogusława Świeżego, postępowania konkursowego z czerwca 2019 roku na stanowisko prezesa zarządu PWiK-u. O przeprowadzenie kontroli postępowania konkursowego zawnioskowałam także do Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Przemyślu. Nie otrzymałam bowiem żadnej odpowiedzi od przewodniczącego Rady Miejskiej w Przemyślu na pismo z 19 września tego roku – wyliczyła W. Fuksa.
Do sprawy powrócimy.
KiB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Widzę że była Pani F jedzie ostro po bandzie. Już nie tylko chce utopić w szambie zarządcę spółki ale już i zastępcę prezydenta, Pana mecenasa z importu oraz swojego wieletniego kolegę z rady. No no nie ładnie tak robić. Ciekawi mnie tylko czy to będzie burza w szklance czy szambo wybije aż na Rynek 1. Ciekawe jest też że w wymogach konkursowych było wyraźne napisane wykształcenie wyższe techniczne a owy domniemany plagiator chyba takiego nie posiada. Jak to sie mogło stać że człowiek który kompletnie nie ma pojęcia o wodociągach wygrywa konkurs. Powiedzmy sobie wprost Pani F też nie ma pojęcia co to są wodociągi. Jedno lepsze od drugiego. Też dość ciekawe jest zachowanie prezydenta że pomimo tylko konfliktowych sytuacji dla nie zrobił porządku w Pwiku. Czyżby Wojtuś miał coś za uszami a Mariuszek o tym wie? Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy opowieści.
Widzę że była Pani F jedzie ostro po bandzie. Już nie tylko chce utopić w szambie zarządcę spółki ale już i zastępcę prezydenta, Pana mecenasa z importu oraz swojego wieletniego kolegę z rady. No no nie ładnie tak robić. Ciekawi mnie tylko czy to będzie burza w szklance czy szambo wybije aż na Rynek 1. Ciekawe jest też że w wymogach konkursowych było wyraźne napisane wykształcenie wyższe techniczne a owy domniemany plagiator chyba takiego nie posiada. Jak to sie mogło stać że człowiek który kompletnie nie ma pojęcia o wodociągach wygrywa konkurs. Powiedzmy sobie wprost Pani F też nie ma pojęcia co to są wodociągi. Jedno lepsze od drugiego. Też dość ciekawe jest zachowanie prezydenta że pomimo tylko konfliktowych sytuacji dla nie zrobił porządku w Pwiku. Czyżby Wojtuś miał coś za uszami a Mariuszek o tym wie? Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy opowieści.