Mimo, że zajęli ostatnie miejsce w grupie i pożegnali się z Mistrzostwami Polski Juniorów, ekipa Auto-Moto-Fan Czuwaju Przemyśl zasługuje na słowa uznania. Mimo, że zdecydowanie przegrali dwa spotkania, pozostawili po sobie dobre wrażenie i zebrali ogrom doświadczenia.
Po wygraniu mistrzostwa Podkarpacia juniorów (choć rocznikowo są młodsi i w przyszłym sezonie wciąż będą rywalizować w tej kategorii wiekowej) podopieczni Piotra Kroczka awansowali do grona 32 najlepszych zespołów w Polsce. W fazie 1/16 trafili do jednej z ośmiu grup, w których ekipy walczyły o awans do najlepszej „szesnastki”. Los przydzielił im drużyny: Azotów Puławy, Agrykolę Warszawa i Szczypiorniaka Olsztyn. Gospodarzem trzydniowego (31 stycznia – 2 lutego br.) turnieju była ta ostatnia ekipa[paywall]. Przyznać trzeba, że grupa do łatwych nie należała, ale w tej fazie „łatwych” rywali już nie było.
Młodzi przemyślanie zdecydowanie przegrali dwa pierwsze spotkania, ulegając najpierw różnicą 14 bramek Azotom, by dzień później nie sprostać juniorom z Warszawy, przegrywając z nim różnicą 12 bramek. W tym pierwszym, po bardzo wyrównanym początku, kiedy w 11. min tablica wyświetliła remis 4:4, przyszedł spory kryzys. Mocniejsi fizycznie puławianie karcili każdy błąd czuwajowców. Fragment między 12. a 24. min wygrali aż 11:1, w 24. min prowadzili już 15:5 i do końca spokojnie kontrolowali przebieg parkietowych wydarzeń. W pojedynku z Agrykolą przemyślanie znacznie dłużej potrafili prowadzić równą grę. Przez kwadrans potrafili na każdy celny rzut szczypiornistów ze stolicy odpowiedzieć tym samym. W 20. min było 13:10 i… znowu przyszedł słabszy okres gry. Okres, który przegrali 5:1 i na cztery minuty przed końcem I połowy przegrywali 17:11. Po meczu było już w 40. min. Od początku drugich 30 minut ekipa ze stolicy narzuciła swój styl gry, trafiając raz za razem. Łącznie zdobyli siedem bramek, stracili ledwie jedną i w 41. min pojedynek był rozstrzygnięty – 26:14.
Po dwóch dniach imprezy było jasne, że nawet ewentualne zwycięstwo w ostatnim turniejowym spotkaniu z gospodarzami nie pozwoli zespołowi P. Kroczka na uniknięcie zajęcia ostatniego miejsca. Wiadomo także było, że awans do 1/8 wywalczyły zespoły Szczypiorniaka Olsztyn i Azotów Puławy.
Przemyślanie mogli być zawiedzeni, mogli mieć dość, mogli nie walczyć z olsztynianami. Ale pokazali charakter, wolę walki, upór i wielką ambicję. Miejscowi byli pewni wyjścia z grupy z 1. miejsca, nawet wobec porażki z Auto-Moto-Fan Czuwajem. Spotkanie było bardzo wyrównane i dostarczyło licznej widowni sporo emocji. Znakomite spotkanie rozegrał Kacper Kielar, zdobywca aż 11 bramek. Niewiele ustępował mu Kamil Guzdek. Obaj mają już za sobą debiuty w pierwszym zespole ORLEN Upstream Czuwaju. Przez większość spotkania to goście byli lepszym zespołem, posiadając minimalną przewagę bramkową. W 57. min olsztynianom udało się ich wreszcie dogonić. Doprowadzili do remisu 23:23, ale ostatnie słowo należało do przemyślan. A konkretnie do K. Kielara, który skutecznie wyegzekwował rzut karny i zapewnił swojemu zespołowi wygraną z triumfatorem imprezy.
Warto dodać, że właśnie K. Kielar z dorobkiem 23 bramek został „królem strzelców” turnieju.
Wyniki:
Auto-Moto-Fan Czuwaj Przemyśl – Azoty Puławy 24:38 (8:19)
Auto-Moto-Fan Czuwaj: Iwasieczko – Oskar Krzysik 0, Olaf Krzysik 0, Nowak 1, Mołoń 0, Guzdek 5, Kroczek 0, Ilnicki 2, Kielar 3, Surma 4, Kipp 1, Wrześniowski 2.
Auto-Moto-Fan Czuwaj Przemyśl – Agrykola Warszawa 22:34 (13:19)
Auto-Moto-Fan Czuwaj: Iwasieczko – Oskar Krzysik 2, Olaf Krzysik 0, Nowak 1, Mołoń 2, Guzdek 3, Kroczek 3, Ilnicki 1, Kielar 8, Surma 1, Kipp 0, Wrześniowski 0.
Auto-Moto-Fan Czuwaj Przemyśl – Szczypiorniak Olsztyn 24:23 (17:12)
Auto-Moto-Fan Czuwaj: Iwasieczko – Oskar Krzysik 0, Olaf Krzysik 0, Nowak 0, Mołoń 0, Guzdek 7, Kroczek 2, Ilnicki 1, Kielar 11, Surma 3, Kipp 0, Wrześniowski 0.
***
W innych meczach: Szczypiorniak – Agrykola 29:15 (16:7), Azoty – Szczypiorniak 17:22 (11:13), Azoty – Agrykola 28:23 (13:12).
Końcowa kolejność: 1. Szczypiorniak Olsztyn, 2. Azoty Puławy, 3. Agrykola Warszawa, 4. Auto-Moto-Fan Czuwaj Przemyśl.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Odpali? A może od pali i przez to przegrali?
Odpali? A może od pali i przez to przegrali?