– Niezależnie od diet i zwrotu kosztów sołtysom przysługuje zryczałtowane wynagrodzenie związane z funkcją, wynoszące w skali miesięcznej połowę wynagrodzenia minimalnego – postuluje PSL. Według założeń projektu ustawy, który przedstawił w ubiegłym tygodniu poseł i szef Podkarpackiego PSL Mieczysław Kasprzak, , pieniądze na pobory dla sołtysów miałyby pochodzić z budżetu państwa.
PSL-owski projekt zakłada, że sołtys byłby funkcjonariuszem publicznym zatrudnionym na podstawie wyboru. Wynagrodzenie za wypełnianie zadań samorządowych – od nowego roku byłoby to tysiąc zł brutto – płaciłoby sołtysowi państwo. Byłby też objęty ubezpieczeniem emerytalno-rentowym z racji pełnienia funkcji. – Sołtys pełni bardzo ważną rolę w społecznym życiu wsi. Jest nie tylko jej reprezentantem, lecz także inicjatorem przedsięwzięć. Cieszy się autorytetem i społecznym uznaniem. Istotą wnoszonego projektu jest dowartościowanie i wzmocnienie pozycji sołtysa i rady sołeckiej – argumentował M. Kasprzak. Projekt zakłada także przekazanie szerszych uprawnień sołtysom i radom sołeckim w dysponowaniu mieniem wsi, a nawet przy pozyskiwaniu dodatkowych pieniędzy na lokalne cele.
Koszty wprowadzenia takiego rozwiązania przekroczyłyby miesięcznie kwotę 40 mln zł w skali kraju. Pobory dla sołtysów nie odbiłyby się na budżecie gminy czy sołectwa, ponieważ autorzy postulują, by płaciło je państwo. Projekt ustawy już trafił do sejmu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.a co Mnietek chce na nastepna kadencje zostac sołtysem?
>pieniądze na pobory dla sołtysów miałyby pochodzić z budżetu państwa.<Jeszcze czego - a posły to nie mogą się zrzucić? Połowę diety śmiało mogą zadeklarować.
a gdzie to był Mieczysław Kasprzak, poseł i szef Podkarpackiego PSL jak rządzili niepodzielnie przez 8-m latek, wtedy sołtysom się nie należało dopiero teraz się należy jak stracili koryto władzy -obłudnik i chwiej.
a co Mnietek chce na nastepna kadencje zostac sołtysem?
>pieniądze na pobory dla sołtysów miałyby pochodzić z budżetu państwa.<Jeszcze czego - a posły to nie mogą się zrzucić? Połowę diety śmiało mogą zadeklarować.
a gdzie to był Mieczysław Kasprzak, poseł i szef Podkarpackiego PSL jak rządzili niepodzielnie przez 8-m latek, wtedy sołtysom się nie należało dopiero teraz się należy jak stracili koryto władzy -obłudnik i chwiej.