Reklama

Radny wskazuje na basenowe uciążliwości i pyta o przyszłość pływalni sezonowej


Problem starych, nieprzystających już do współczesnych standardów basenowych szafek, jak również uciążliwości wynikających z sąsiedztwa pływalni miejskiej poruszył niedawno jeden z jarosławskich radnych Jakub Bukowski. Podsunął przy okazji źródła dofinansowań, z których miasto mogłoby skorzystać, szukając możliwych kierunków rozwoju basenu zewnętrznego.


O możliwość wdrożenia w życie przedstawionych pomysłów w tych obszarze oraz o szanse rozwoju infrastruktury rekreacyjnej Jarosławia i przedstawienie planów w tym zakresie oraz ewentualnych możliwości pozyskania dofinansowania dopytuje radny miasta Jarosławia Jakub Bukowski. Podsuwa przy okazji kilka rozwiązań. W skierowanej do ratusza interpelacji wskazuje on na potrzebę wymiany przestarzałego już systemu szafek w szatniach krytej pływalni MOSiR. Te zamykane na tradycyjny kluczyk w jego opinii nie spełniają już współczesnych standardów bezpieczeństwa i nie zapewniają wystarczającego komfortu użytkownikom.

„W wielu nowoczesnych obiektach stosuje się obecnie elektroniczne systemy bezkluczykowe (zegarki/opaski), które są bardziej funkcjonalne, ograniczają ryzyko zgubienia kluczyka i usprawniają obsługę klientów. Realizacja takiej inwestycji znacząco podniosłaby atrakcyjność obiektu i komfort mieszkańców korzystających z basenu” – wskazuje.

Reklama

I trudno się z przedstawionymi argumentami nie zgodzić. Radny przypomniał też, że w ubiegłych latach składane były zapytania ofertowe odnośnie kosztu modernizacji systemu bezkluczykowego i w roku 2024 wynosił on około 150 tys. zł[paywall]. Zdaniem radnego w bieżącym roku trzeba założyć około 15-procentowy wzrost tej sumy, która nie powinna przekroczyć 200 tys. zł. A właśnie tyle miasto mogłoby pozyskać z programu grantowego Fundacji LOTTO im. Haliny Konopackiej pod nazwą „Sportowo Kulturalnie Lokalnie”, który daje samorządom możliwość zdobycia od 50 do 200 tys. zł na budowę, remont lub doposażenie infrastruktury sportowej i kulturalnej. Radny tym samym namawia gminę miejską do złożenia wniosku o dofinansowanie. Czas upływa 7 listopada br. Z odpowiedzi MOSiR wynika, że kwestie te omówione zostały wstępnie w Wydziale Funduszy i Inwestycji Miejskich UM Jarosławia.

Basen zewnętrzny wymaga modernizacji

Jako istotną potrzebę radny wskazał też modernizację basenu zewnętrznego przy Sikorskiego, który mógłby stać się atrakcyjnym miejscem rekreacji i sportu, jednak pod warunkiem wprowadzenia nowoczesnych rozwiązań dostosowanych do różnych grup odbiorców – rodzin z dziećmi, młodzieży, osób starszych.

Reklama

„Przykłady innych gmin pokazują, że modernizacja tego typu obiektów może być dużym sukcesem inwestycyjnym i społecznym” – wskazuje radny i podaje przykłady udanych modernizacji podobnych obiektów w bliższej i dalszej okolicy, jak choćby kompleks basenów rekreacyjnych w Hadlach Szklarskich czy kompleks basenów Bursaki w Krośnie.

Swoją interpelacją radny chce skłonić miasto do szukania funduszy zewnętrznych na takie przedsięwzięcie. Pyta też o możliwość adaptacji części nieużytkowanego boiska lub jego otoczenia na plac zabaw, strefę rekreacyjną czy nawet wodny plac zabaw dla dzieci. MOSiR zapewnił, że na rozwiązania dotyczące pływalni sezonowej jest otwarty. Do wykonania pozostaje więc kolejny krok, polegający na udanym aplikowaniu przez samorząd miasta po środki z możliwych źródeł zewnętrznych.

Reklama

Iglaki i hałas utrapieniem mieszkańców

Przywołany został też problem uciążliwości dla mieszkańców wynikających z sąsiedztwa basenu, a konkretnie iglaków rosnących w pasie zieleni niemal przy samym jego ogrodzeniu.

Spadające igły to utrapienie mieszkańców posesji obok. Podobnie jak hałas generowany przez korzystających z obiektu w sezonie letnim. W tym i ubiegłym roku zwrócili się oni do miasta o rozwiązanie problemu, ale – jak twierdzi radny – żadnych istotnych działań  nie podjęto. Radny zawnioskował więc o sprawdzenie, czy drzewa posadzone zostały zgodnie z wymaganymi przepisami prawa, a więc przy zapewnieniu minimalnych odległości od granicy działki. Zasugerował ich przycięcie, przesadzenie lub nawet wycięcie, jeśli spełnione zostaną przesłanki prawne, a w kwestii hałasu podsunął rozważenie możliwości montażu ekranów dźwiękochłonnych. A to wszystko jeszcze przed ponownym otwarciem basenu.

Reklama

MOSiR na swoją obronę podaje argument, że drzewa zostały w sezonie letnim przycięte, ale w granicach nieprzekraczających rygorystycznych przepisów wynikających z Ustawy o ochronie przyrody. Jako że wszystkie znajdujące się na terenie basenu zewnętrznego są zdrowe, przy rozbudowie i modernizacji basenu będą mogły być wykorzystane przez korzystających jako źródło cienia – wskazuje MOSiR. Co do ekranów akustycznych, dyrektor instytucji Robert Piwowar wyjaśnia, że takowe mogą powstać wyłącznie w przypadku przekroczenia norm hałasu, a decyzję w tej sprawie każdorazowo podejmuje organ ochrony środowiska, w tym wypadku RDOŚ, o ile wyniki badań potwierdzą taką konieczność. Ponadto przy lokalizowaniu ekranów brany pod uwagę jest nie tylko stan faktyczny, ale również zapisy planu zagospodarowania przestrzennego i przeznaczenie danego terenu (dla terenów usługowych takowych się nie buduje).

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/10/2025 19:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama