Reklama

Skandal na Zawiszy Czarnego w Przemyślu

15/07/2016 21:06

Jeżeli ktoś zapędziłby się na ulicę Zawiszy Czarnego, łączącą ulicę Okrzei z osiedlem Biskupa Glazera, widząc szereg jednorodzinnych domków i zadbane posesje, mógłby pomyśleć, że warto mieszkać w takim cichym i spokojnym miejscu. Jednak ci, którzy tam mieszkają, przeklinają nie tyle lokalizację, co indolencję władz odpowiedzialnych za stan ulicy.


fot.wysłane przez Internautę
Tak wygląda ulica po większych opadach.

– Nasza ulica ma bardzo specyficzne położenie, bo leży w niecce i woda spływa do niej z Okrzei, Bolesława Śmiałego, Światowida i Wróblewskiego, po prostu mamy tu zlewnię wód opadowych z czterech ulic – mówią mieszkańcy ulicy Zawiszy Czarnego. – Pięć lat temu zrobiono remont ulicy, wyszczerbioną koskę brukową zastąpiono asfaltem, ale inwestycja nie została doprowadzona do końca, gdyż nie przebudowano kanalizacji odprowadzającej wody opadowe. Nie trzeba dużego deszczu, żeby w najniższym punkcie ulicy woda sięgała krawężników, a podczas większych opadów przelewała się przez chodniki i zalewała posesje, ogródki i garaże. Sami musimy usuwać szlam, żwir i różne nieczystości naniesione przez wodę, bo nie wiadomo[paywall], dlaczego naszej ulicy nie czyszczą żadne służby. Po innych jeżdżą czyszczarki, a po naszej nie. Podczas ostatniej ulewy woda wybiła klapę studzienki kanalizacyjnej, a przy wylocie Bolesława Śmiałego naniosła kilka taczek piasku i żwiru, które musieliśmy sami posprzątać, bo żadne służby się nie pofatygowały – narzekają.

Reklama


fot.Jacek Szwic
Mężczyzna pokazuje na murze przy wjeździe do garażu ślady, wskazujące dokąd sięgała woda.

Marne szanse

– Na tej ulicy niedawno robiliśmy remont, ale nie słyszałem, żeby tam kogoś zalewało – mówi dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki. – Niestety nie mamy większego wpływu na to, że przy większych opadach kanał, którego właścicielem nie jesteśmy, nie jest w stanie odebrać tak dużej ilości wód opadowych. Nie jest to jedyne takie miejsce w mieście, gdzie występują okresowe problemy z odprowadzeniem wody. Wiemy o tym, że system kanalizacyjny budowany wiele lat temu nie jest doskonały. Obiecuję, że sprawdzimy, czy nie ma zatorów w kratkach i studzienkach ściekowych, czy coś nie jest przytkane, ale niestety nie mamy już wpływu na główny kolektor – tłumaczy dyrektor Cielecki. Za oczyszczanie ulicy odpowiada Wydział Gospodarki Komunalnej UM w Przemyślu. Jego naczelnik Mariusz Hatalski tłumaczy, że mimo najszczerszych chęci skromny budżet nie pozwala na systematyczne oczyszczanie wszystkich ulic, dlatego na Zawiszy Czarnego odbywa się tylko tak zwane czyszczenie interwencyjne, czyli po większych opadach.   


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    asdf - niezalogowany 2016-07-15 22:20:28

    Nie tylko Zawiszy tak wygląda po ulewie tak wygląda . Tak wygląda pół Zasania. Władze już 10 lat obiecują  zrobienie upustu burzowego do Sanu . Mieszkam na Skargi i też woda wybiła w piwnicy .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Chomik - niezalogowany 2016-07-16 10:45:59

    Wina Tuska. Chcieliscie pisiorow to macie wladze na jaka sobie zasluzyliscie. A teraz jazda do roboty!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    leklerk - niezalogowany 2016-07-16 11:32:49

    Ty to chyba jesteś zdrowo po..any trolu!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości