Reklama

Sprawa krwi na kładce wyjaśniona

02/03/2016 16:57

Sprzeczka dwóch mężczyzn, zakończona rękoczynami – to powód dużej ilości krwi na kładce pieszo-rowerowej na Sanie. O tajemniczych śladach pisaliśmy w Życiu Podkarpackim 17 lutego.

W ustaleniu okoliczności tego zajścia pomógł zapis monitoringu miejskiego. Na nagraniu widać dwóch mężczyzn. Ich sprzeczka [paywall] zakończyła się rękoczynami – jeden uderzył drugiego w twarz, po czym obaj się rozeszli. Doszło do tego w pobliżu wejścia na kładkę z Wybrzeża Ojca Świętego Jana Pawła II. Poszkodowany, krwawiąc, poszedł na kładkę, stąd ślady na nawierzchni i balustradzie.

Duża ilość krwi wywołała niepokój wśród przechodniów. Powiadomiona została policja. Funkcjonariusze nie zastali tam ani poszkodowanych, ani świadków zdarzenia. Na miejscu wykonali czynności służbowe, w tym zdjęcia. – Nie zarejestrowaliśmy zgłoszenia, które mogłoby mieć związek z tym zdarzeniem. Nie wiadomo, czy doszło do czynu zabronionego, czy może wydarzył się wypadek. Ustaliliśmy, że na szpitalny oddział ratunkowy nie trafiła żadna osoba, której obrażenia mogłyby wskazywać na związek z krwią na kładce – mówiła wtedy oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu Bogusława Sebastianka.

Sprawa jest już rozwikłana i zakończona. – Uszkodzenie ciała jest ścigane na wniosek poszkodowanego. Jeżeli pokrzywdzony nie złoży takiego wniosku, nie wykonujemy czynności – wyjaśnia B. Sebastianka.

Policja mogłaby wszcząć postępowanie z urzędu, ale tylko wtedy, jeśli obrażenia doprowadziłyby do rozstroju zdrowia powyżej 7 dni.
pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    animka2 - niezalogowany 2016-03-02 18:07:58

    Ale się rozpisaliscie na ten temat...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mania - niezalogowany 2016-03-02 18:36:59

    za resztę informacji trzeba płacić aż 5,99 :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hihi - niezalogowany 2016-03-02 18:43:45

    tak ciekawosc mnie zzera ze az nie zaplace za ten artykul

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama