Reklama

Strażacy wycięli drzewa, burmistrz będzie się tłumaczył?

23/04/2021 16:48

Choć do wycinki drzew na terenie Pantalowic doszło przed niemal rokiem, prokuratura sprawą zajęła się w połowie lutego br. Dlaczego tak późno? Bo dopiero na początku roku wpłynęło takie zawiadomienie. Na razie postępowanie prowadzone jest „w sprawie”, ale jeżeli prokuratorzy dopatrzą się złamania przepisów, kłopoty może mieć burmistrz Kańczugi Andrzej Żygadło

– 10 lutego 2021 Prokuratura Okręgowa w Przemyślu przekazała z pominięciem właściwości miejscowej do Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu, do dalszego prowadzenia, materiały dotyczące zawiadomienia radnej rady miejskiej w Kańczudze. Zawiadomieni to dotyczyło nielegalnej wycinki drzew – informuje prokurator Marcin Adamik z Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu.

Zgodnie z geografią i podziałem administracyjnym sprawę z Pantalowic w gminie Kańczuga winna rozpatrywać przeworska prokuratura, tak się jednak nie stało[paywall].

Postępowanie zostało przekazane do tutejszej jednostki prokuratury ze względu na jego dobro, by zachować pełną bezstronność, gdyż zgodnie z zawiadomieniem osobą odpowiedzialną za opisane w nim czyny miał być burmistrz miasta i gminy Kańczuga – wyjaśnia prokurator.

– 16 lutego tutejsza prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie zaistniałego w okresie od bliżej nieustalonego dnia, a nie później niż do dnia 4 maja 2020 w Pantalowicach i Kańczudze, niedopełnienia obowiązków służbowych przez burmistrza miasta i gminy Kańczuga w związku z dokonaną wycinką drzew na terenie gminnym – podaje M. Adamik.

Na razie postępowanie to znajduje się w dość wstępnej fazie, zmierzając do wyjaśnienia wszystkich okoliczności. – Nielegalna wycinka, jak na obecną chwilę ustalono, miała dotyczyć 10 drzew różnych gatunków na terenie objętym ochroną konserwatorską – wyjaśnia M. Adamik.

To jednak niejedyna sprawa badana w Jarosławiu, a obciążająca kańczucki magistrat. Wraz ze sprawą drzew w Pantalowicach do jarosławskiej prokuratury wpłynęło jeszcze jedno zawiadomienie dotyczące działalności burmistrza Kańczugi.

– Drugi punkt wszczęcia śledztwa obejmuje czyn mający mieć miejsce nie później niż do 15 stycznia 2021, związany z brakiem reakcji burmistrza miasta i gminy Kańczuga na nielegalne wysypisko odpadów na terenie gminnym – uzupełnia prokurator.

Oba te czyny ścigane są z art. 231 par. 1 kk i zagrożone karą 3-letneigo pozbawiania wolności. – Obecnie postępowanie znajduje się w fazie in rem (prowadzone jest w sprawie – przyp. aut.) i ustalane oraz weryfikowane są okoliczności dotyczące przedmiotowych czynów – dodaje. 

Pewne rzeczy trzeba wyjaśnić…

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Urzędu Miasta i Gminy w Kańczudze. Jako że złamanie przepisów zgłaszał członek rady miasta, chcieliśmy dopytać o to, czy faktu tego burmistrz nie odczytuje jako elementu walki politycznej. Tu spotkaliśmy się jednak z kategoryczną odmową odpowiedzi na to pytanie.

Bardziej rozmowni okazali się przedstawiciele urzędu w kwestii przebiegu budzących kontrowersje wydarzeń. – Drzewa na działce nr 847 w Pantalowicach zostały wycięte w dniu 4 maja 2020 roku, podczas akcji, do której została wezwana jednostka OSP Pantalowice, która to podjęła decyzję o wycięciu drzew stanowiących zagrożenie – wyjaśnia nam Paweł Mucha, kierownik referatu gospodarowania nieruchomościami i ochrony środowiska w tutejszym UMiG.

– O akcji tutejszy urząd został poinformowany już po wycięciu drzew – przekonuje. – Z informacji uzyskanych od OSP Pantalowice wynika, że powodem akcji było zagrożenie, jakie stanowiły te drzewa dla osób przebywających w ich pobliżu – podkreśla.

Niejasności są tu zatem co najmniej dwie. Z jednej strony wyjaśnienia domaga się kwestia tego, jak władze gminy mogły zapobiec wydarzeniom, tj. wycince drzew, jeśli te nastąpiły w wyniku interwencji OSP, a informacje o tym przekazane zostały post factum, z drugiej zastanowienie budzi fakt, jakie czynniki zadecydowały o tym, że konieczne było wycięcie aż 10 drzew.

Wątpliwości te rozwieje zapewne prokuratorskie śledztwo. Tego samego zdania są kańczuckim magistracie. – Burmistrz miasta i gminy Kańczuga nie podejmuje się oceny, czy przy wycince doszło do nieprawidłowości lub złamania prawa – puentuje sprawę P. Mucha.


pck
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    r n - niezalogowany 2021-04-23 21:31:20

    ''Beton jest zazdrosny o wszystko co żyweNiczym nowotwór pożera krajobrazMy stoimy zupełnie bezradniZamiast zrobić coś dla własnego dobraMartwe drzewo nie oddycha już dla nasPo prostu się przewraca zupełnie bez krzykuI wszystkim wydaje się że nie ma problemuBo nie skarży się i umiera po cichuMożna jeszcze długo mówić na ten tematI szkoda tylko ze tak banalne prawdyMimo że przecież dotyczą nas wszystkichNie docierają do tej polityczne bandy''YOUTUBE.COM - DEZERTER - OSTATNIA CHWILA

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    r n - niezalogowany 2021-04-23 21:34:31

    ''Trzeba uświadomić sobie, że istnieje ciężki grzech przeciwko środowisku naturalnemu, obciążający nasze sumienia, rodzący poważną odpowiedzialność przed Bogiem-Stwórcą'' - Jan Paweł II

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    r n - niezalogowany 2021-04-23 21:37:11

    Patrz też:IM WIĘCEJ DRZEW  W NASZYM OTOCZENIU TYM LEPSZA PRZYSZŁOŚĆ - ZYCIE.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama