– Panie burmistrzu, w imieniu nauczycieli i rodziców chciałam serdecznie podziękować za to, że nasza szkoła zostaje – powiedziała dyrektor Szkoły Podstawowej w Rudce Ewa Preizner-Rygowska. – A zostaje? – dopytywali zdezorientowani mieszkańcy. W Rudce odbyło się spotkanie z rodzicami, dotyczące dalszych losów miejscowej szkoły, do której uczęszcza 54 uczniów.
W listopadzie do szkół z terenu gminy Sieniawa trafiły pisma, w których nauczyciele i rodzice mieli wyrazić opinię, czy są za ich likwidacją, czy prowadzeniem przez stowarzyszenie. Gdyby doszło do zamknięcia szkół, do czego samorząd doprowadzić nie chciał, dzieci byłyby dowożone do placówek w Sieniawie. Drugi wariant nie przyniósłby zmian dla uczniów, ale dla samych nauczycieli, pod warunkiem, że zgodziliby się na pracę na nowych warunkach, tracąc przy tym[paywall] przywileje wynikające z Karty nauczyciela. 30 listopada w Czerwonej Woli odbyło się spotkanie z przedstawicielami władz miasta i gminy Sieniawa.
Zapadła na nim decyzja, że tutejsza szkoła będzie funkcjonować na niezmienionych zasadach, nie dojdzie więc do likwidacji placówki ani do przekształcenia jej w stowarzyszeniową. Powodem takiego werdyktu mogła być petycja, która wpłynęła do urzędu 30 listopada. Około 250 mieszkańców Czerwonej Woli wyraziło swój sprzeciw wobec zamiarów zamknięcia szkoły.
Problem związany z ewentualnym przekształcaniem szkół gminnych w prowadzone przez stowarzyszenia dotyczył również placówek w Rudce, Wylewie i Dobrej. Zrodził się z problemów finansowych. Wszystkie szkoły w gminie otrzymują subwencję w kwocie 6 mln 326 tys. 364 zł. Dopłata do szkół wyniosła 1 mln 074 tys. 723 zł. Dodatkowo koszty miasta i gminy w ramach zadań własnych, związane z utrzymaniem oddziałów i punktów przedszkolnych, dowozem dzieci czy stypendiami, to 2 mln 238 tys. 77 zł. W sumie w budżecie gminy na zadania oświatowe w 2015 r. musiało się znaleźć 3 mln 312 tys. 800 zł.

fot.Barbara Chmura
Mieszkańcy przybyli na spotkanie, martwiąc się o przyszłość miejscowej szkoły. Informacja przekazana przez dyrektor pozwoliła im odetchnąć z ulgą.
– Odkąd jestem burmistrzem, do naszych szkół w skali całej gminy chodzi 284 uczniów mniej. Subwencja na jednego ucznia wynosi ok. 10 tys. zł. Z tego względu, że mamy mniej dzieci, co roku do naszego budżetu wpływa o 3 miliony złotych mniej – mówił burmistrz Sieniawy Adam Woś. – Na przestrzeni 8 lat do oświaty z naszych gminnych pieniędzy dołożyliśmy 22 miliony 60 tysięcy złotych – podkreślił.
Burmistrz zaznaczył, że koszty utrzymania oświaty w gminie wynoszą 10 mln zł rocznie, z czego 6,5 mln zł pochodzi z subwencji, resztę pokrywa budżet gminy.
– Skoro słyszę głosy, że nie chcecie szkoły stowarzyszeniowej, to nie jest moje nieszczęście, mój problem. To problem nas wszystkich, bo przecież te pieniądze są nasze wspólne. Ja tylko w waszym imieniu i z waszej woli tymi pieniędzmi zarządzam – mówił. – Jak długo będzie to możliwe, a wy będziecie tego chcieli, tak długo szkoły będą. Co będzie w przyszłości, czas pokaże – podsumował burmistrz. Jednocześnie podkreślił, że skutki tej decyzji mogą się odbić na gminnych inwestycjach, w tym m.in. budowie dróg czy kanalizacji.
Podczas zebrania głos zabrali również nauczyciele dotknięci rozmowami niektórych mieszkańców, którzy zarzucają im, że zarabiają po 5 tys. zł na rękę i że dostają wyrównania w wysokości 10 tys. zł. – To boli, gdy słyszy się takie rzeczy, które są nieprawdą – mówili i na dowód wyjmowali swoje paski wypłaty. – Ja nie będę chodziła ze spuszczoną głową, bo nie mam powodu – żaliła się jedna z nauczycielek.
W trakcie spotkania burmistrz odniósł się do przywilejów, które daje Karta nauczyciela. Wspomniał również o tym, że nauczyciele z gminy jeżdżą do Chorwacji. – Mnie zabolała ta Chorwacja, nie jeździmy tam, bo nas nie stać – skomentowała nauczycielka.
Wielu rodziców przybyło na spotkanie z obawy o dalsze losy szkoły. Jednak wystąpienie dyrektor i podziękowania skierowane w stronę burmistrza rozwiały wątpliwości. Szkoła w Rudce, podobnie jak pozostałe placówki oświatowe w gminie, nadal będzie działała pod skrzydłami samorządu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Mała szkoła duży problem.