Popularna „rządcówka” – szlachecki dworek przy ul. Wyszyńskiego w Żurawicy – była do rozbiórki. Według wielu nie nadawała się do niczego, choć powinna być zadbana. Widnieje w rejestrze zabytków i właściciele mają obowiązek o taki obiekt się troszczyć. Przez lata nikt tego jednak nie robił. Aż do 2020 r.
O fatalnym stanie obiektu informowaliśmy wielokrotnie, więc nie ma sensu do tego wracać.
Zachowały się jedynie fragmenty ścian zewnętrznych drewnianych i fragmenty murów ceglanych wewnętrznych oraz trzony kominów. Wspomnijmy tylko, że dzięki staraniom władz gminy Żurawica projekt odbudowy otrzymał dofinansowanie z Funduszu Inwestycji Lokalnych. To 2,5 mln zł[paywall].
Po uzyskaniu wszystkich wymaganych prawem pozwoleń oraz po przeprowadzeniu niezbędnych formalności przyszła pora na projekt, który stworzyła jarosławska pracownia „Pro-Art”. 22 marca ub.r. wójt gminy Tomasz Szeleszczuk podpisał umowę z wykonawcą inwestycji. Kilkanaście dni później wyłoniona w drodze przetargu firma MK – Budowy sp. z o.o. Marka Kurpiela rozpoczęła prace.
Kilka dni temu zakończony został pierwszy etap odbudowy obiektu. Odbudowana została zabytkowa część dworku, którą „wzbogacono” o kolejne, nawiązujące do jego pierwotnej formy architektonicznej, fragmenty infrastruktury.
Finałem pierwszego etapu jest liczący ponad 1440 m kw. powierzchni użytkowej, trzykondygnacyjny budynek w tak zwanym stanie surowym otwartym.
Ten przeznaczony zostanie na 4-oddziałowe gminne przedszkole oraz salę konferencyjno-bankietową na 100 – 120 osób. W obiekcie znajdzie się też kuchnia, co pozwoli na ulokowanie tam któregoś z działających na terenie gminy stowarzyszeń.
Ale to nie koniec, bo jest jeszcze drugi etap inwestycji. Ten obejmować będzie zagospodarowanie całego, przyległego do budynku terenu, na którym powstaną m.in. alejki spacerowe, nowe oświetlenie, altana, plac zabaw, parking oraz specjalna strefa dla najmłodszych (plac zabaw z siłownią).
„Rządcówka”
Pierwsze informacje o żurawickiej „rządcówce” pochodzą jeszcze z XVI w. Jednak w obecnym kształcie obiekt wzniesiony został u schyłku XVIII w. W 1997 r. dworek wraz z całą działką został wpisany do rejestru zabytków.
fot.ze zbiorów własnych
Tak wyglądał ten zabytkowy obiekt przed remontem.

fot.UG Żurawica
Tak ma wyglądać cały teren po zakończeniu wszystkich prac.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przepraszam bardzo ale co ma wspólnego z zabytkiem ta budowla? Nie krytykuję samej budowli,choć budowa wydaje się nadzwyczaj droga,olbrzymie pieniądze.Ale dzisiaj budowle tego typu ,czy gminne czy miejskie zawsze są potwornie drogie /ciekawe dlaczego//Dla mnie to nic wspólnego z ratowaniem zabytku nie ma, zresztą nie było co ratować.
Przepraszam bardzo ale co ma wspólnego z zabytkiem ta budowla? Nie krytykuję samej budowli,choć budowa wydaje się nadzwyczaj droga,olbrzymie pieniądze.Ale dzisiaj budowle tego typu ,czy gminne czy miejskie zawsze są potwornie drogie /ciekawe dlaczego//Dla mnie to nic wspólnego z ratowaniem zabytku nie ma, zresztą nie było co ratować.