Reklama

Tradycyjne potrawy, jak u babci [ZDJĘCIA]

02/12/2017 09:30

Zapiekana łopatka wieprzowa z kiszonką warzywną oraz marynowanymi prawdziwkami, a na podkreślenie smaku kieliszek nalewki miętowej. Tak zgodnie z oceną znawców kuchni regionalnej powinien wyglądać najsmaczniejszy poczęstunek rodem z babcinej spiżarni. Po raz siódmy koła gospodyń i stowarzyszenia rywalizowały w konkursie tradycyjnych potraw organizowanym w powiecie jarosławskim.

Potrawy z „Babcinej Spiżarni” prezentowane na konkursie łączy to, z czym każdemu kojarzy się babcina kuchnia, w której smak idzie w parze z oryginalnością, a produkty pochodzą z własnego gospodarstwa. Potrawy są tradycyjne i pyszne. Tegoroczną edycję smakowitych prezentacji zorganizowano po raz pierwszy w[paywall] Jarosławiu. Wcześniej konkurs gościł w podjarosławskich wsiach. Teraz tradycyjna kuchnia otworzyła się w sali sportowej Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Jarosławiu.

– Konkurs odwołuje się do bogatych tradycji dziedzictwa kulinarnego ziemi jarosławskiej i ma na celu przygotowanie i zaprezentowanie przez uczestników tradycyjnych polskich przetworów zimowych. Chcemy także kultywować, propagować i pogłębiać wiedzę o polskiej tradycji kulinarnej, jako elemencie dziedzictwa kulturowego – mówi Tadeusz Chrzan, starosta jarosławski.

Reklama


fot.materiały organizatora

Konkursowe potrawy przygotowywane są własnoręcznie przez gospodynie kół gospodyń oraz ze stowarzyszeń wiejskich. Muszą być oryginalne i tradycyjne. Z owoców i warzyw, mięs oraz grzybów pochodzących z przysłowiowej babcinej spiżarni. Tworzy to charakter konkursu i daje mu posmak przywołujący to, co każdemu bliskie. Z roku na rok jest coraz więcej chętnych. W tym roku wystartowało 19 zespołów. Ograniczona wielkość wiejskich domów kultury i świetlic sprawiła, że konkurs musiał przenieść się do Jarosławia.

Reklama

Potrawy oceniało jury w składzie Zofia Kasperek z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego, Wioletta Stoch z Zespołu Szkół Spożywczych Chemicznych i Ogólnokształcących w Jarosławiu oraz Krzysztof Zieliński, ekspert z zakresu kuchni regionalnej ze Stowarzyszenia „Pro Carpathia”. Nagrodę główną w kategorii mięs za zapiekaną łopatkę otrzymało Stowarzyszenie Miłośników Lutkowa. Kiszonka warzywna przygotowana przez Koło Gospodyń Wiejskich w Zapałowie została uznana za najlepszą w kategorii owoce i warzywa. Z przetworów grzybowych najlepsze były prawdziwki marynowane przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Manasterzu, a nalewka miętowa przygotowana przez Stowarzyszenie „Kobiety razem w Sobiecinie” była nie do pokonania. Natomiast statuetkę „Smak Marszałka Województwa Podkarpackiego” otrzymało Koło Gospodyń Wiejskich w Wysocku.

– Każda z zaprezentowanych potraw jest na bazie zdrowych i naturalnych produktów. Takich, które można spotkać tylko na polskiej, podkarpackiej wsi – mówi Teresa Jasiewicz, która z konkursem związana jest od początku. – Moda na zdrową i smaczną żywność jest u nas od zawsze. I bardzo nas to cieszy, że ta świadomość zaczyna docierać także trochę dalej. Wyniki konkursów, choć ważne, nie są jednak najważniejsze. Czasami naprawdę bardzo trudno zdecydować w czym tkwi różnica, bo na pewno nie w jakości czy smaku. Sam udział w konkursie daje szansę wszystkim uczestnikom na pewną inspirację, podpatrzenie, co tam u sąsiada, wymianę doświadczeń – dodaje T. Jasiewicz.

Reklama


fot.materiały organizatora


fot.materiały organizatora


fot.materiały organizatora
erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama