W niedzielne południe, 15 maja, w Muzeum Kresów w Lubaczowie miało miejsce otwarcie trzech wystaw. Ekspozycje specjalnie przygotowane na Noc Muzeów skupiały się wokół tematów greckiej sztuki współczesnej oraz twórczości Sotera Jaxa-Małachowskiego.
Soter Jaxa-Małachowski w okresie międzywojennym był uznawany za jednego z najwybitniejszych malarzy marynistów. Dotychczas obowiązywał ten wizerunek, bowiem prace, które pojawiają się na rynku antykwarycznym, to głównie pejzaże marynistyczne malowane nad Bałtykiem. Wizerunek utrwalony został słusznie, jednak – jak ukazuje niniejsza wystawa – artysta tworzył też obrazy o innej tematyce.
– Dla Muzeum Kresów szczególnie ważne są prace [paywall], które powstały na terenach wschodnich i obejmują sceny rodzajowe malowane w kresowych majątkach w Miękiszu Starym, Rozborzu Długim czy w majątku Uszkowice, gdzie mieszkała siostra malarza – Janina. Wystawa jest tym cenniejsza, ponieważ o tych pracach niewiele wiadomo. Oprócz pejzaży marynistycznych i scen rodzajowych prezentacja obejmuje portrety najbliższej rodziny, które pozostawały w jej prywatnym kręgu, przez co nie były wystawiane – podsumowuje kurator wystawy Katarzyna Łomnicka.
Wszystkie dzieła pochodzą z największej prywatnej kolekcji artysty, której właścicielem jest Grzegorz Kudelski. Obejmuje ona ponad 200 obrazów. Większość z nich to prace marynistyczne.
Jest to trzecia wystawa po śmierci malarza, który zmarł w 1952 roku. W przyszłym roku, z okazji 150-lecia jego urodzin, planowa jest wystawa w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa. – Uważam Jaxa-Małachowskiego za najlepszego marynistę okresu międzywojennego – mówi właściciel wystawy Grzegorz Kudelski.
Na otwarciu wystawy obecna była Louisa Karapidaki, kurator wystaw greckich, skupionych w Galerii Oficyna. Jej wizyta miała związek z inną atrakcją Nocy Muzeów – prezentacją prac fotograficznych Vangelisa Gkinisa. Ukazują onewspółczesne i historyczne oblicze Elefsiny – miasta w pobliżu Aten. Świadectwo starożytnej historii jawi się jako ruina. Fragmenty posągów, popękane budowle świątyń, bogowie bez twarzy, głów i rąk wplecione są w obraz współczesnego miasta przemysłowego. Obok znalazł się cykl pt. Sztuka i Archiwum. Zbiorowa wystawa współczesnych artystów greckich to swobodna interpretacja twórcza najważniejszych źródeł wiedzy historycznej – archiwów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze