– Tu, za nami, powinni stać setki ludzi: właściciele hoteli, pensjonatów, szefowie sklepów i wypożyczalni sprzętu sportowego, nauczyciele, trenerzy. Apelujemy do rządzących: opamiętajcie się! Słuchajcie ludzi, którzy wiedzą, jak pewne rzeczy rozwiązywać. Nie zamykajcie zupełnie naszych dzieci w domach, bo za chwilę wszyscy zapłacimy za to ogromną cenę – powiedział podczas konferencji prasowej na górnej stacji stoku narciarskiego w Przemyślu poseł Marek Rząsa (Koalicja Obywatelska). To pokłosie kontrowersyjnych pomysłów rządu, dotyczących ewentualności zamknięcia stoków narciarskich czy lodowisk.
Wszystko ma oczywiście związek z obostrzeniami związanymi z wciąż szalejącym koronawirusem SARS-CoV-2. Oprócz dziennikarzy, przemyski poseł KO zaprosił na Zniesienie dyrektor POSiR Gretę Ostrowską, zastępcę prezydenta Przemyśla Bogusława Świeżego i znanego instruktora narciarstwa, trenera koszykówki, nauczyciela wf, byłego koszykarza Daniela Puchalskiego.
– Panuje całkowity chaos organizacyjny. Sprzeczne wytyczne, zupełnie nierealne nakazy i zakazy, paraliż gospodarki, zagrożone upadkiem szeregi branż, w tym przede wszystkim gastronomia, perspektywa bankructwa tysięcy polskich firm i przedsiębiorstw, wreszcie utrata pracy tysięcy osób – ciągnął M. Rząsa[paywall]. – Konsultacje w sprawie zamknięcia branż: gastronomicznej, narciarskiej czy hotelarskiej nie mogą się zamykać tylko i wyłącznie do Podhala, Karpat czy Beskidów. To także nasz, przemyski stok narciarski, to Ustrzyki Dolne, Lesko czy Jasło – dodał.
– Jako samorząd lokalny o wszystkim dowiadujemy się z konferencji prasowych. O niczym nie jesteśmy informowani, uprzedzani. Najpierw słyszymy, że stoki i lodowiska będą zamknięte, potem, że nie ma decyzji czy będą zamknięte, ale nie wiemy, czy będą otwarte. Prosimy o jedno: traktujcie nas poważnie. Aby móc naśnieżyć taki stok jak nasz, trzeba wcześniej podjąć szereg innych działań kosztochłonnych. To zatrudnienie dodatkowych pracowników, to odbiory techniczne, to infrastruktura. To kwoty, które idą w setki tysięcy złotych. Nie może być tak, że wyłożymy pieniądze, a nagle dowiemy się, iż stoki czy lodowiska mają być zamknięte. Samorządy lokalne nie zostały objęte tarczą antycovidową, a POSiR, który zarządza stokiem czy lodowiskiem także nie mógł z tego skorzystać – stwierdził B. Świeży.
– Koszty, które już ponieśliśmy to kwota między 150 a 200 tysiącami złotych. Nie stać nas na nic. Wiemy, że przez pandemię, nie będzie działać kolejka dolna, która umożliwia dojazd do kolejki górnej, gdzie obecnie trwają kosztowne badania. Jeśli nie będziemy mogli otworzyć stoku czy lodowiska, stracimy od dwóch do dwóch i pół miliona złotych. Tutaj działa kilka punktów gastronomicznych. Jeśli nie będzie można jeździć, one zbankrutują – dodała G. Ostrowska.
– Wielomiesięczna przerwa w aktywności dzieci, spowodowana między innymi zdalnym nauczaniem sprawiła, że wzrost poziomu otyłości był zatrważający. Wizja braku sezonu narciarskiego przeraża. Przy uprawianiu akuratnie tego rodzaju sportu jest bardzo nikłe prawdopodobieństwo zarażenia. Na naszym stoku aktywnie spędza czas tysiące dzieci i młodzieży. Zapłacimy za to w niedalekiej przyszłości. Lokalne stoki takie jak tu, rządzą się swoimi prawami. Wrzucanie nas do jednego worka z Zakopanem, Szczyrkiem czy Karpaczem jest niepoważne i szkodliwe – podsumował D. Puchalski.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Panie Pośle.Specjalizuje się Pan w krytykowaniu naszego szpitalu i niech tak pozostanie.Szpital pozostawił Pan w chwili największego zagrożenia jego funkcjonowania i nieudolnie chce Pan dalej płynąć na fali krytyki wszystkiego co istnieje i co nie tak funkcjonuje w okresie panademii.Jak już chce Pan twórczo skrytykować to moze istniejące schody terenowe w okolicy wyciągu gdzie Pan tak ładnie prezentuje sie na zdjęciu
Rządzący wprowadza zakazy i nakazy na święta Bożego Narodzenia a zapomnieli o wyznawcach obrządku wschodniego którzy obchodzą wigilię dwa tygodnie później jak poluzowania przewidywane są po 28 grudnia to wszyscy wyznawcy rzymsko katoliccy zostaną poszkodowani też można to uznać za atak na katolików i kościół
MOKOTÓW TO JEST TO. A NIE JAKIŚ TAM PRZEMYŚL.
Towarzystwo wzajemnej adoracji.Czego Wam nic nie wychodzi.Ten wielki koszykarz to uprawnienia robił na Malcie w Poznaniu i niczym sie nie zasłużył,aby cos zrobic w przemyskimnarciarskim.Pan poseł juz sie nie zajmuje Szpitalem,a P.Swieży to pewnie nie ma pojecia o działalnosci bo BOZ rozłozył na łopatki.Pani Dyrektor tez nie ma pojecia jak zarzadzać obiektami sportowymi
I jest drużyna do drużynówki, cała 4 do wywalenia
Jak nie bedzie sniegu ,to co mozna? Jaka na to rada? Ani konferencja nie pomoze
Rząd zamyka wszystko https://www.youtube.com/watch?v=lhcqkJf1-7g&ab_channel=Konfederacja
teatrzyk polityczny, kończ pan wstydu oszczędź panie M. R.
Przecież stoków i lodowisk nie zamknięto. POSiR chce być jednostką i ot całe zamieszanie na wszystko kasę dostanie i będzie super nie trzeba nic robić. Nieroby
wyciag działa są straty, wyciag nie dziala są straty. o co chodzi?
Jak to był,że w Iroku istnienia slizgawki pomimo wielu prowizorek Stok działał,a to tlko dlatego,że zajeli się tym ludzie znajacy temat.Koszykarze nie ch pracuja na hali.Czyli dobra ekipa jest zapewnic dobry start,a nie ta z up
Smutna piosenka o wolności przedstawia realną rzeczywistość https://www.youtube.com/watch?v=YvAWRYFAWqs&ab_channel=SACHIELTV
Panie Pośle.Specjalizuje się Pan w krytykowaniu naszego szpitalu i niech tak pozostanie.Szpital pozostawił Pan w chwili największego zagrożenia jego funkcjonowania i nieudolnie chce Pan dalej płynąć na fali krytyki wszystkiego co istnieje i co nie tak funkcjonuje w okresie panademii.Jak już chce Pan twórczo skrytykować to moze istniejące schody terenowe w okolicy wyciągu gdzie Pan tak ładnie prezentuje sie na zdjęciu
Rządzący wprowadza zakazy i nakazy na święta Bożego Narodzenia a zapomnieli o wyznawcach obrządku wschodniego którzy obchodzą wigilię dwa tygodnie później jak poluzowania przewidywane są po 28 grudnia to wszyscy wyznawcy rzymsko katoliccy zostaną poszkodowani też można to uznać za atak na katolików i kościół
MOKOTÓW TO JEST TO. A NIE JAKIŚ TAM PRZEMYŚL.