Reklama

W Przemyślu nie zakażą palenia węglem w piecach. Na razie

17/10/2015 11:00

Andrzej Duda, prezydent RP, podpisał tzw. ustawę antysmogową. Dzięki niej władze lokalne mogą wprowadzać normy techniczne, emisyjne i jakościowe dla instalacji spalania paliw. Dla przemyślan nie oznacza to rewolucji. Przynajmniej na razie nie będzie obowiązkowej wymiany pieców centralnego ogrzewania, czy obligatoryjnego porzucania węgla na rzecz gazu ziemnego.

– Ustawa ta umożliwi m.in. zastosowanie na szczeblu lokalnym prawnych rozwiązań, które przyczynią się do poprawy jakości powietrza [paywall] i ochrony przed hałasem – przekonują przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP. – Władze lokalne, uwzględniając potrzeby zdrowotne mieszkańców oraz oddziaływanie na środowisko, będą mogły wprowadzać na konkretnym terenie normy techniczne, emisyjne i jakościowe dla instalacji spalania paliw. Takie rozwiązania powinny przyczynić się do ograniczenia emisji szkodliwych substancji.

Podpisana ustawa daje szansę rozwojowi nowoczesnych technologii w górnictwie – twierdzą.

Reklama

Okazuje się, że w wielu regionach kraju m.in. na Podkarpaciu to kominy domów bardziej zatruwają powietrze niż funkcjonujące tam zakłady przemysłowe. Zanieczyszczenia rosną głównie w rozpoczętym właśnie sezonie grzewczym. Nadzieję na poprawę sytuacji przynosi wspomniana ustawa antysmogowa, która w rękach samorządu ma stanowić narzędzie do skuteczniejszej niż dotychczas walki o czystsze powietrze, a tym samym o zdrowie Polaków. Z nowych przepisów cieszą się władze Krakowa, gdzie planowane jest wprowadzenie uchwały zakazującej ogrzewania węglem. Takie obostrzenie miało tam obowiązywać jeszcze przed popisaniem ustawy, ale wtedy wojewódzki sąd administracyjny uchylił je, twierdząc, że zgodnie z prawem zakaz nie jest możliwy, ponieważ gdyby zakazać palenia węglem w przydomowych piecach, wtedy trzeba byłoby też objąć nim miejscowe elektrociepłownie. W Przemyślu, w którym podobny problem również występuje, chociaż na mniejszą skalę niż w stolicy Małopolski, tak drastycznych rozwiązań nie będzie. Nie oznacza to jednak, że w mieście nie robi się nic, aby zmniejszyć zagrożenie wynikające z zanieczyszczeń powietrza.

– Podczas lipcowej sesji radni przyjęli plan gospodarki niskoemisyjnej dla Przemyśla – mówi Witold Wołczyk, rzecznik prasowy prezydenta. – Zawarto w nim katalog postulowanych przedsięwzięć i inwestycji wraz z harmonogramem i kosztami ich realizacji. Mają one skutkować zmniejszeniem energochłonności oraz ograniczeniem emisji zanieczyszczeń do powietrza – dodaje.

Plan przewiduje przebudowę przestarzałych sieci i przyłączy ciepłowniczych, węzłów cieplnych, wymianę bądź likwidację zbędnych źródeł ciepła, termomodernizację budynków, modernizację systemów oświetlenia drogowo-ulicznego, zakup niskoemisyjnych autobusów komunikacji miejskiej. Na realizację większości tych zadań władze miasta lub podległe im spółki zamierzają pozyskać pieniądze z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.
del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mokka - niezalogowany 2015-10-17 14:40:56

    To po co remontujecie kamienice półgłówki?  W mieście turystycznym marnuje się pieniądze na renowację kamienic, które po 2 latach są czarne... przykład mamy na Jagiellońskiej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szybki - niezalogowany 2015-10-18 11:57:31

    Nie wiem, jaką wadę wzroku ma prezydent Choma, ale ja bez okularów widzę smog nam miastem. Jesli brakuje dowodów, to proszę mi wytłumaczyć dlaczego elewacje świeżo remontowanych kamienic po roku już są szare od sadzy?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pam - niezalogowany 2015-10-18 13:57:39

    jak macie kase to dajcie biednym na opał w zimie bo mnie niestac placic za gaz tylko za drzewo !!!!!! 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości