Andrzej Duda, prezydent RP, podpisał tzw. ustawę antysmogową. Dzięki niej władze lokalne mogą wprowadzać normy techniczne, emisyjne i jakościowe dla instalacji spalania paliw. Dla przemyślan nie oznacza to rewolucji. Przynajmniej na razie nie będzie obowiązkowej wymiany pieców centralnego ogrzewania, czy obligatoryjnego porzucania węgla na rzecz gazu ziemnego.
– Ustawa ta umożliwi m.in. zastosowanie na szczeblu lokalnym prawnych rozwiązań, które przyczynią się do poprawy jakości powietrza [paywall] i ochrony przed hałasem – przekonują przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP. – Władze lokalne, uwzględniając potrzeby zdrowotne mieszkańców oraz oddziaływanie na środowisko, będą mogły wprowadzać na konkretnym terenie normy techniczne, emisyjne i jakościowe dla instalacji spalania paliw. Takie rozwiązania powinny przyczynić się do ograniczenia emisji szkodliwych substancji.
Podpisana ustawa daje szansę rozwojowi nowoczesnych technologii w górnictwie – twierdzą.
Okazuje się, że w wielu regionach kraju m.in. na Podkarpaciu to kominy domów bardziej zatruwają powietrze niż funkcjonujące tam zakłady przemysłowe. Zanieczyszczenia rosną głównie w rozpoczętym właśnie sezonie grzewczym. Nadzieję na poprawę sytuacji przynosi wspomniana ustawa antysmogowa, która w rękach samorządu ma stanowić narzędzie do skuteczniejszej niż dotychczas walki o czystsze powietrze, a tym samym o zdrowie Polaków. Z nowych przepisów cieszą się władze Krakowa, gdzie planowane jest wprowadzenie uchwały zakazującej ogrzewania węglem. Takie obostrzenie miało tam obowiązywać jeszcze przed popisaniem ustawy, ale wtedy wojewódzki sąd administracyjny uchylił je, twierdząc, że zgodnie z prawem zakaz nie jest możliwy, ponieważ gdyby zakazać palenia węglem w przydomowych piecach, wtedy trzeba byłoby też objąć nim miejscowe elektrociepłownie. W Przemyślu, w którym podobny problem również występuje, chociaż na mniejszą skalę niż w stolicy Małopolski, tak drastycznych rozwiązań nie będzie. Nie oznacza to jednak, że w mieście nie robi się nic, aby zmniejszyć zagrożenie wynikające z zanieczyszczeń powietrza.
– Podczas lipcowej sesji radni przyjęli plan gospodarki niskoemisyjnej dla Przemyśla – mówi Witold Wołczyk, rzecznik prasowy prezydenta. – Zawarto w nim katalog postulowanych przedsięwzięć i inwestycji wraz z harmonogramem i kosztami ich realizacji. Mają one skutkować zmniejszeniem energochłonności oraz ograniczeniem emisji zanieczyszczeń do powietrza – dodaje.
Plan przewiduje przebudowę przestarzałych sieci i przyłączy ciepłowniczych, węzłów cieplnych, wymianę bądź likwidację zbędnych źródeł ciepła, termomodernizację budynków, modernizację systemów oświetlenia drogowo-ulicznego, zakup niskoemisyjnych autobusów komunikacji miejskiej. Na realizację większości tych zadań władze miasta lub podległe im spółki zamierzają pozyskać pieniądze z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To po co remontujecie kamienice półgłówki? W mieście turystycznym marnuje się pieniądze na renowację kamienic, które po 2 latach są czarne... przykład mamy na Jagiellońskiej.
Nie wiem, jaką wadę wzroku ma prezydent Choma, ale ja bez okularów widzę smog nam miastem. Jesli brakuje dowodów, to proszę mi wytłumaczyć dlaczego elewacje świeżo remontowanych kamienic po roku już są szare od sadzy?
jak macie kase to dajcie biednym na opał w zimie bo mnie niestac placic za gaz tylko za drzewo !!!!!!
No to kolejny sukces, nic się nie zmieni, będzie jak Pan Bóg przykazał, czyli smród przez 6 miesięcy i kilkadziesiąt zgonów więcej niż gdyby jednak zakazać palenia węglem w Przemyślu.
najważniejsze że z dniem 01.01.2016 wchodzi w życie dyrektywa unijna zwana w skrócie antyszambową......tzn. gminy będą płacić wysokie kary za brak kanalizacji na swoim terenie..(np. w Przemyślu taka Lipowica nie ma)...a na inne mniej ważne inwestycje środki są..... wg. zasadny jak się nie myśli to się buli hehhehe
i właśnie za takie zaniedbania nie zapłacą decydenci czyli prezydent ,zarząd miasta i wszelkiej maści urzędasy odpowiedzialne za gospodarność , zapłacimy MY mieszkańcy a wiesz jak? proste urzędasy podniosą podatki i forsa na karę będzie naszym kosztem
a niech płacą....ludzie którzy mają szamba i tak 3x więcej płacą za ścieki niż Ci co mają kanalizację..więc co mają do stracenia ci z szambami....niech durny zarząd miasta buli kasę!
To po co remontujecie kamienice półgłówki? W mieście turystycznym marnuje się pieniądze na renowację kamienic, które po 2 latach są czarne... przykład mamy na Jagiellońskiej.
Nie wiem, jaką wadę wzroku ma prezydent Choma, ale ja bez okularów widzę smog nam miastem. Jesli brakuje dowodów, to proszę mi wytłumaczyć dlaczego elewacje świeżo remontowanych kamienic po roku już są szare od sadzy?
jak macie kase to dajcie biednym na opał w zimie bo mnie niestac placic za gaz tylko za drzewo !!!!!!