– To znakomity pomysł z wielu względów. W Orzechowcach nie ma już możliwości rozbudowy schroniska, a podopiecznych nam przybywa. Ciężko tam dojechać, zwłaszcza zimą – wylicza kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach Przemysław Grządziel.
W placówce w Orzechowcach wiele zmieniło się na lepsze, nowy kierownik podejmuje szereg działań, aby ją usprawnić. Wciąż jednak daleko schronisku do obowiązujących standardów. I tę sytuację będzie trudno zmienić, bo rozbudowa czy przebudowa są raczej w tamtym miejscu niemożliwe. Potwierdza to P. Grządziel: – Zdecydowanie lepiej jest wybudować coś nowego, znacznie bardziej funkcjonalnego, dostosowanego do obowiązujących norm, niż ciągle dokładać do starego schroniska w Orzechowcach. Tam ciężko dojechać, cierpią na tym nasi podopieczni czy wolontariusze. Nie ma żadnego autobusu, samochodem, zwłaszcza zimą, niewielu się decyduje. Więcej czasu zajmuje mi na przykład dojazd z jakimś zwierzęciem, wymagającym natychmiastowej interwencji weterynaryjnej[paywall].
Rozwiązaniem sytuacji byłaby budowa schroniska dla bezdomnych zwierząt w Przemyślu. – Budowa nowego schroniska w granicach administracyjnych miasta znacznie ułatwiłaby życie. Liczę na to, że ktoś, kto będzie je budował, zajrzy do Orzechowiec. Chętnie wskażę potrzeby i pokażę, co u nas kuleje. Po to, aby nowy obiekt spełniał wszystkie normy i wymagania – powiedział P. Grządziel.
– Bardzo trudny dojazd nie tylko generuje koszty obsługi schroniska, ale stwarza zagrożenie dla zwierząt wymagających szybkiej interwencji weterynaryjnej, ogranicza możliwość pobytu wolontariuszy, a nawet wpływa na liczbę adopcji, ponieważ, jak można przypuszczać, nie wszyscy chętni do przygarnięcia bezdomnego zwierzaka mają możliwość dojechania do Orzechowiec. Mamy obecnie wytypowane dwie działki, na których mogłoby powstać nowe schronisko. To okolice ulic Piastowskiej i Grochowskiej – dodał W. Wołczyk.
W najbliższym czasie odbędzie się wizja w terenie. Niebawem także rozpoczną się konsultacje społeczne w sprawie budowy schroniska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.na schronisko jest a remont kamienicy przy chrobrego kolo tarasu gdzie tynk się sypie ludziom na ryj nie ma już od kilku lat w kasie miasta. piękne rządy PANA CH. szkoda ze w huj turystów na tarasik robi wjazd a tu taka rudera ze cegły odpadają.
Rozwiązanie problemu jest natychmiastowe - każdy właściciel czworonoga / psa , kota również/ powinien być zobowiązany do założenia obowiązkowo / nie wiem ustawa , uchwała RM/ zwierzakowi czipa - jeżeli się uchyla ,mandat 10000 zł lub wyżej. Skończy się bezdomność ,maltretowanie i poniewieranie tymi żyjącymi istotami bowiem wiadomo będzie natychmiast do kogo należy taki zwierzak i kto ponosi za niego całkowitą odpowiedzialność ,to nie są zabawki dla dzieci na miesiąc ,rok to istoty żyjące ,cierpiące i czujące jak my.
Przecież 99% psów jest zaczipowanych.
do kasander - człowieku o czym Ty mówisz!!!!!! za czip trzeba zapłacić!!!!! a znając naszych zaściankowych """właścicieli""!!?? czworonogów nie wszystkich oczywiście /mam na myśli skąpców, biernych i na wskroś obłudnych ,że to niby są tacy prawi/ to jest kropla w populacji tych czworonogów.Polaka jak nie postawisz pod ścianą to nie rozumie problemu.
"Tam ciężko dojechać, cierpią na tym nasi podopieczni czy wolontariusze. Nie ma żadnego autobusu, samochodem, zwłaszcza zimą, niewielu się decyduje." Dawno nie byłe w P-ślu ,ale pamiętam ,że kiedyś tam dojeżdżał autobus komunikacji miejskiej nr 18. To teraz już nie dojeżdża ani wspomniana 18-ka , ani żaden inny np. z PKS-u?
xx , widzę w twojej wypowiedzi rozdwojenie jażni. Najpierw wręcz wciekle rzucasz się na właścicieli zwierząt , chcąc narzucić im drakońskie kary , póżniej zaczynasz pod pretekstem" obrony zwierząt' bronic je. O co tu chodzi ? Zdecyduj , o co ci chodzi.
do mk w obydwu moich wypowiedziach odpowiedzialnością za życie i byt zwierząt są wymienieni przeze mnie ich właściciele w żadnej z moich wypowiedzi nie napadam na życie i los czworonogów.Czytaj ze zrozumieniem
Jeździ PKS ale najbliższy przystanek jest jakieś 2 km od schroniska
na schronisko jest a remont kamienicy przy chrobrego kolo tarasu gdzie tynk się sypie ludziom na ryj nie ma już od kilku lat w kasie miasta. piękne rządy PANA CH. szkoda ze w huj turystów na tarasik robi wjazd a tu taka rudera ze cegły odpadają.
Rozwiązanie problemu jest natychmiastowe - każdy właściciel czworonoga / psa , kota również/ powinien być zobowiązany do założenia obowiązkowo / nie wiem ustawa , uchwała RM/ zwierzakowi czipa - jeżeli się uchyla ,mandat 10000 zł lub wyżej. Skończy się bezdomność ,maltretowanie i poniewieranie tymi żyjącymi istotami bowiem wiadomo będzie natychmiast do kogo należy taki zwierzak i kto ponosi za niego całkowitą odpowiedzialność ,to nie są zabawki dla dzieci na miesiąc ,rok to istoty żyjące ,cierpiące i czujące jak my.
Przecież 99% psów jest zaczipowanych.