W poprzednim wydaniu ŻP informowaliśmy o tym, że na terenie Państwowej Szkoły Muzycznej w Przemyślu zakwitły kasztanowce, co z reguły oznacza... nadejście pełnej wiosny. Do tej nowinki przyrodniczej możemy dorzucić kolejną. W Przemyślu zakwitły także wiśnie.
Za jesienne kwitnienie wiśni odpowiedzialna jest prawdopodobnie aura za oknem. Wyraźne ocieplenie w ostatnich dniach najwyraźniej posłużyło przyrodzie.
Świadczą o tym piękne pąki kwiatów na gałązkach wiśni w ogrodzie pana Stefana Sochackiego na ul. Ofiar Katynia w Przemyślu. Ukwiecone drzewo o tej porze roku wygląda bajkowo.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tylko widniejąca data się nie zgadza ....
Tylko widniejąca data się nie zgadza ....