Reklama

Wspólna zabawa młodych Polaków i Ukraińców. Tak trzymać! [ZDJĘCIA]

III Międzynarodowe Spotkania Dzieci i Młodzieży Polsko-Ukraińskiej w Kalnikowie pokazują, że można łamać bariery, odrzucić uprzedzenia, można wspólnie się bawić i cieszyć życiem. Na zaproszenie dyrektora Zespołu Szkół w Kalnikowie Stanisława Kalawskiego w tej przygranicznej miejscowości gościło 42 uczniów oraz siedmioro przedstawicieli grona pedagogicznego Szkoły Ogólnokształcącej nr 92 we Lwowie.

Pedagog w ZS w Kalnikowie, koordynator z polskiej strony Dariusz Lasek: – Pomysł zorganizowania imprezy powstał ponad trzy lata temu. Chcieliśmy zbliżyć środowiska młodych Polaków i Ukraińców poprzez bezpośrednie spotkania. Robimy to spontanicznie, bez żadnych dofinansowań, funduszy europejskich. To akcja dobrych ludzi, otwartych serc, chcących budować dobrą przyszłość między dwoma narodami – polskim i ukraińskim. Wszystko oczywiście na miarę naszych możliwości, dzięki wysiłkowi lokalnej społeczności. Czasem, żeby osiągnąć wielkie rzeczy, nie potrzeba wielkich i głośnych czynów i właśnie ta myśl przyświeca naszym działaniom. Miło patrzeć, jak już trzeci rok z rzędu młode pokolenia obu sąsiadujących narodów spędzają ze sobą czas, sportowo współzawodniczą, bawią się, uczą, śmieją, śpiewają, zawiązują przyjaźnie[paywall]. Jako nauczyciele, patrząc na to wszystko, jesteśmy pełni optymizmu, patrząc w przyszłość. Bo właśnie to młode pokolenia będą stanowiły o relacjach naszych państw.

Uczą języka polskiego

Podobnie myśli Irena Lisowiec, koordynator ze strony ukraińskiej: – Jesteśmy tutaj już po raz trzeci, za każdym razem czekają na nas dobrzy ludzie oraz bogaty program. Z ogromną radością przyjeżdżamy co rok, zabierając kolejne dzieci z Ukrainy, by pokazać wspaniały klimat panujący w Kalnikowie, polską kulturę, język, obyczaje oraz co najważniejsze – polskich rówieśników. To wielkie przeżycie dla dzieci, ponieważ większość z nich gości w Polsce po raz pierwszy. Najważniejszym owocem naszej trzyletniej współpracy jest fakt, że już od dwóch lat uczymy języka polskiego w naszej szkole. Na początku otworzyliśmy jeden kurs dla piątej klasy, jednak zainteresowanie było tak duże, że w ubiegłym roku otworzyliśmy drugi kurs oraz lekcje indywidualne. Śmiało mogę powiedzieć, że bez tych spotkań z polskimi przyjaciółmi tych kursów w naszej szkole by nie było. Jesteśmy wdzięczni naszym przyjaciołom z Kalnikowa, panu dyrektorowi szkoły, nauczycielom, rodzicom, którzy nas przyjęli, dziękujemy za ich serca, życzliwość i dobro, z jakim nas tutaj przyjęto. Ta impreza to wspaniała promocja relacji polsko-ukraińskich.

Reklama

Sportowa rywalizacja i zwiedzanie miasta

Ważnym aspektem spotkań jest coroczny Międzynarodowy Turniej Piłki Nożnej o Puchar Dyrektora ZS w Kalnikowie w trzech kategoriach wiekowych (klasy I – III, IV – VI oraz klasy I – III gimnazjum). Młodzi Polacy z: Przemyśla, Nienowic, Korczowej czy Kalnikowa mieli okazję rywalizować z rówieśnikami z Ukrainy. Wynik był najmniej istotny. Oprócz wspomnianego turnieju młodzi Ukraińcy mieli okazję zwiedzić Przemyśl, m.in. podziemia, Rynek, zabytki sakralne, przemyskie Zniesienie. Był też czas na rekreację na torze saneczkowym.

Wspaniale o inicjatywie mówią uczniowie kalnikowskiej szkoły. Madzia (uczennica klasy VI): – Dzięki tym spotkaniom postanowiłam nauczyć się języka ukraińskiego, bo chcę lepiej rozumieć moich nowych kolegów i koleżanki.

Reklama

Wiktoria (uczennica klasy VI): – Uczę się na co dzień języka ukraińskiego i dzięki tym spotkaniom nie tylko mogłam poznać nowych przyjaciół, ale także sprawdzić swoją wiedzę. Często tłumaczyłam to, co Ukraińcy chcieli powiedzieć i odwrotnie. Świetnie się czuję w roli tłumacza!

Dagmara (uczennica klasy VI): – Bardzo mi się podoba to, że mogłam spotkać nowych kolegów i koleżanki, dzięki temu, że przyjechali do nas, mam już znajomych na Ukrainie i utrzymuję z nimi kontakty.

Imprezę w Kalnikowie wsparli: ksiądz Bazyli Zabrocki i Parafia Prawosławna pw. Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, rodzice uczniów ZS w Kalnikowie, firma Inglot, hotel Gloria, hurtownia MAAW-Sport, Stadnina Koni Kalników, Hodowla Furioso-Przedświt – Józef Pekaniec oraz wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Robert Bal.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    viktorino_383 2017-06-02 15:39:39

    Z ujawnionych przez IPN materiałów wynika, że Aleksander Baczyk, przedsiębiorca właściciel przedsiębiorstwa handlowego Piotruś Pan  i konsul honorowy Ukrainy w Przemyślu , był współpracownikiem SB.  UKRAINCY WON Z NASZEGO KRAJU , WOŁYNIA WAM NIE ZAPOMNIMY NIGDY W ZYCIU . CHWAŁA BOHATEROM PANSTWA POLSKIEGO~105787 polo~ Goście Napisano 09 maj 2017 - 23:04:59 Jak wynika z materiałów przechowywanych w rzeszowskim IPN Aleksander Baczyk, konsul honorowy Ukrainy w Przemyślu i właściciel znanej sieci sklepów spożywczych był w latach 80. tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie „Szary”.Według informacji z ogólnodostępnego inwentarza na stronie internetowej IPN, Aleksander Baczyk współpracował z SB latach 1985-89, figurując jako tajny współpracownik Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Przemyślu. Jego „teczka” liczy 70 stron. – Zapis w inwentarzu IPN- u nie pozostawia wątpliwości – czytamy na stronach internetowych portalu su per no wo ści2 4. Jak zaznaczono, informacja ta „wstrząsnęła opinią publiczną Przemyśla”, gdyż „Baczyk to postać bardzo znana i chętnie pokazująca się na rozmaitych uroczystościach”. Jest polskim obywatelem pochodzenia ukraińskiego. Według nieoficjalnych informacji, Baczyk miał dostarczać SB informacje zdobyte w trakcie wyjazdów zagranicznych. Jedno ze źródeł, które również badało sprawę dokumentów dotyczących TW „Szary”, poinformowało nas, że z całą pewnością materiały te dotyczą obecnego konsula honorowego Ukrainy.Jak wynika z oficjalnego biogramu Baczyka, mniej więcej w czasie, w którym miała zostać nawiązana współpraca, obecny konsul honorowy Ukrainy, jako mgr inż. budownictwa rozpoczynał pracę w Przemyskim Przedsiębiorstwie Budowlany. Później awansował na stanowisko dyrektora ds. produkcji budowlanej w polsko-niemieckiej spółce Hansa Industrie. W 1995 roku Baczyk był współzałożycielem firmy dystrybucyjnej „Piotruś Pan”. Do dziś pełni funkcję Prezesa Zarządu spółki, posiadającej sieć 35 sklepów spożywczych oraz hurtownie. Firma jest jedną z największych w Przemyślu, figurowała też na 23. Miejscu w rankingu 100 największych firm Podkarpacia za 2014 rok. W lipcu 2015 roku ówczesny szef Komendzie Miejskiej przemyskiej policji Krzysztofa Pobuta przyjął u siebie służbowo ukraińskiego konsula generalnego Wasyla Pawluka, wieloletniego członka neobanderowskiej Swobody. W trakcie wizytacji rozmawiano na temat „struktur i zadań przemyskiej policji” oraz umorzonego postępowania ws. propagowania banderyzmu. Pawlukowi towarzyszył wówczas Baczyk. Spotkanie to odbyło się bez wiedzy i zgody przełożonych komendanta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama